Kolejna maska Palikota

Specjalna strona internetowa i billboardy w całej Polsce, a na nich zamyślony Janusz Palikot z założonymi rękami głosi, że „ma pomysł na Polskę". Tak największa partia lewicowa w Sejmie próbuje poprawić swoje coraz gorsze notowania w sondażach. – To kolejna żonglerka maskami – komentują zabiegi Palikota eksperci.

Dwa najgłośniejsze występy Ruchu Palikota w listopadzie to udział Roberta Biedronia w telewizyjnym show, podczas którego chodził po ludzkich odchodach i odpadach z restauracji z hasłem „lepiej dobrze się bawić, niż zajmować się Smoleńskiem i innymi głupotami", oraz wiec z SLD w Sejmie pod hasłem „walki z faszyzmem". Akcje te nie przyniosły jednak zamierzonego efektu, a w ostatnim sondażu (TNS Polska) poparcie dla Ruchu Palikota spadło do poziomu 6 proc.

„Musimy zacząć lepiej myśleć i rozsądniej działać. Jest to możliwe tylko pod warunkiem wyzwolenia się z traum przeszłości i przełamania mitów, które obezwładniają rozum" – głosi jedno z haseł nowej kampanii Ruchu Palikota. – Trudno nam się przebijać przez media, dlatego w ten sposób staramy się pokazać Polakom – mówi „Codziennej" Andrzej Rozenek, rzecznik Ruchu Palikota. – Nie da się ukryć, że elektorat Platformy Obywatelskiej zaczyna być elektoratem poszukującym. Byłoby nam miło i przyjemnie, gdyby ten właśnie elektorat zauważył, że w dużej części realizujemy hasła, które przyświecały twórcom PO – dodaje.

– Janusz Palikot jest na końcu listy wiarygodności i tą kampanią w najlepszym wypadku utrzyma swoją pozycję. Wiarygodny jest jedynie w swoim antyklerykalizmie – mówi „Codziennej" socjolog i specjalista od komunikacji politycznej Jarosław Flis. – Do tej pory Palikot prezentował jako swój atut nieprzewidywalność, dziś jest ona dla niego obciążeniem. To jest pułapka, w którą sam się zapędził – podkreśla. Jarosław Flis słowa rzecznika partii o braku zainteresowania medialnego ocenia jako wyraz słabości. – Przez jakiś czas Janusz Palikot nie wychodził ze studiów telewizyjnych, ale jeśli liczy, że zainteresowanie nim będzie podstawową wartością partii, to ma problem – dodaje.

Według dr. Wojciecha Jabłońskiego, eksperta od marketingu medialnego i piaru, Palikot „zbyt często zmieniał maski". Zestawienie „prawicowego patriotyzmu" z „nowoczesnym patriotyzmem" promowane w nowym programie partii Palikota Jabłoński ocenia jako działanie na korzyść PO. Im bardziej Janusz Palikot atakuje, tym bardziej zyskuje Donald Tusk. Za pieniądze przynależne Ruchowi Palikota robią dodatkową kampanię PO. To jest ślepa uliczka – twierdzi Jabłoński. Zarówno wyborcy PO, którzy w zeszłym roku przeszli do Palikota, jak i ci, którzy dziś od niej się odwracają, są już Ruchem Palikota znudzeni – dodaje.

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Przewaga Merkel topnieje. Schulz zmniejsza…

Przewaga Merkel topnieje. Schulz zmniejsza…

Wandale zdewastowali mural majora Łupaszki

Wandale zdewastowali mural majora Łupaszki

Brexit głównym tematem rozmów Polski z…

Brexit głównym tematem rozmów Polski z…

Pożegnanie śp. generała A. Maćkowiaka

Pożegnanie śp. generała A. Maćkowiaka

Ulewa trwa, strażacy mają ogrom pracy

Ulewa trwa, strażacy mają ogrom pracy

Papież: Brak trzeźwości niszczy więź z Bogiem, niszczy osobę i relacje międzyludzkie

Papież Franciszek / Filip Błażejowski/Gazeta Polska

„Brak trzeźwości niszczy więź z Bogiem, z Kościołem, niszczy osobę, rodziny i relacje międzyludzkie” – napisał Ojciec  Święty w przesłaniu do obradującego w Warszawie Narodowego Kongresu Trzeźwości. Dokument został skierowany na ręce bp. Tadeusza Bronakowskiego, przewodniczącego Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości.

Papież Franciszek wyraził nadzieję, że Kongres uwrażliwi wiele osób m.in. na kwestie związane z wychowaniem młodego pokolenia w duchu abstynencji, a także troskę o trzeźwość dorosłych.

Ojciec Święty z zadowoleniem przyjął także wiadomość, że Narodowy Kongres Trzeźwości gromadzi przedstawicieli wielu instytucji i grup społecznych – również rządu i parlamentu Rzeczypospolitej. Wspierając to spotkanie swoją modlitwą, życzy, by obrady okazały się szczególnie owocne w zjednoczeniu całego społeczeństwa w trosce o trzeźwość, która jest istotnym warunkiem prawdziwej wolności. W tym duchu uczestnikom Kongresu, a także uczestnikom niedzielnych uroczystości liturgicznych, jakie odbędą się w intencji trzeźwości narodu w świątyniach całej Polski, z serca udziela wszystkim Apostolskiego Błogosławieństwa

– czytamy w piśmie przekazanym przez substytuta Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej abp. Angelo Becciu.

Papież Franciszek przypomniał także swoją myśl wypowiedzianą podczas ŚDM w Krakowie, gdy mówił młodym, by nie tracili „pięknych lat swego życia i swoich sił na uganianiu się za sprzedawcami fałszywych iluzji”. Podkreśla także, że kongresowe hasło ,,Ku trzeźwości Narodu. Odpowiedzialność rodziny, Kościoła, państwa i samorządu”, wskazuje cel, jakim jest pomoc różnych instytucji i środowisk osobom dotkniętych skutkami alkoholizmu

Poniżej pełna treść listu: 

Ekscelencjo,
Czcigodny Księże Biskupie,

 

Jego Świątobliwość Franciszek bardzo dziękuje za powiadomienie o Narodowym Kongresie Trzeźwości, jaki odbywa się Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie w dniach od 21 do 23 bm. Wszystkim jego Uczestnikom przesyła wyrazy duchowej łączności oraz serdeczne pozdrowienie.

 

Ojciec Święty wyraża uznanie dla Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości, Organizatora Kongresu, za podjęcie tematu trzeźwości i abstynencji, tak ważnych w życiu każdego człowieka, rodziny, narodu. Przypomina o tym także hasło obrad: ,,Ku trzeźwości Narodu. Odpowiedzialność rodziny, Kościoła, państwa i samorządu”. Wskazuje ono cel, jakim jest troska różnych instytucji i środowisk o osoby dotknięte skutkami nałogów, zwłaszcza alkoholizmu. Przypomina o odpowiedzialności i potrzebie niesienia pomocy tym osobom i ich bliskim.

 

Jego Świątobliwość pragnie przypomnieć, że trzeźwość jest jednym z fundamentalnych warunków szczęśliwego życia człowieka. Jej brak niszczy więź z Bogiem, z Kościołem, niszczy osobę, rodziny, relacje międzyludzkie. Dlatego z troski o trzeźwość nie można rezygnować. Wraz z Uczestnikami Kongresu ma nadzieję, że uwrażliwi on wielu ludzi dobrej woli na omawiane kwestie i wskaże, iż jednym z najważniejszych przejawów miłości bliźniego jest troska o wychowanie młodego pokolenia w duchu abstynencji, a także troska o trzeźwość ludzi dorosłych. W tym kontekście poleca wszystkim swoją myśl, wypowiedzianą podczas 31. Światowych Dni Młodzieży w Krakowie, gdy mówił młodym Polakom, by nie tracili pięknych lat swego życia i swoich sił na uganianiu się za sprzedawcami fałszywych iluzji – wszak dzisiaj nie brak takich sprzedawców i trzeba przed nimi ostrzegać.

 

Ojciec Święty z zadowoleniem przyjął także wiadomość, że Narodowy Kongres Trzeźwości gromadzi przedstawicieli wielu instytucji i grup społecznych – również rządu i parlamentu Rzeczypospolitej. Wspierając to spotkanie swoją modlitwą, życzy, by obrady okazały się szczególnie owocne w zjednoczeniu całego społeczeństwa w trosce o trzeźwość, która jest istotnym warunkiem prawdziwej wolności. W tym duchu Uczestnikom Kongresu, a także Uczestnikom niedzielnych uroczystości liturgicznych, jakie odbędą się w intencji trzeźwości narodu w świątyniach całej Polski, z serca udziela wszystkim Apostolskiego Błogosławieństwa.

 

Z Chrystusowym pozdrowieniem
Arcybiskup Angelo Becciu Substytut Sekretariatu Stanu

Źródło: radiovaticana.va, episkopat.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Przewaga Merkel topnieje. Schulz zmniejsza dystans

/ flickr.com/SPD Schleswig-Holstein/CC BY 2.0, Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

W przeddzień wyborów do Bundestagu topnieje przewaga Angeli Merkel nad jej najgroźniejszym rywalem Martinem Schulzem. Jak podał dziennik "Bild", gdyby Niemcy mogli bezpośrednio wybrać kanclerza, 45 proc. wskazałoby na Merkel, a 32 proc. na Schulza.

"Bild" powołuje się na najnowszy sondaż przeprowadzony przez instytut Emnid dla niedzielnego wydania gazety.

W minionych czterech tygodniach przewaga Merkel nad Schulzem stopniała z 29 pkt. proc. do 13 pkt. proc. Miesiąc temu 51 proc. ankietowanych opowiadało się za Merkel, a tylko 22 proc. za jej przeciwnikiem.

Bezpośrednie porównanie poparcia ma jedynie symboliczne znaczenie. Wyborcy głosują na partie polityczne i to od ich wyniku uzyskanego w wyborach zależy, kto zostanie szefem rządu.

W opublikowanej wczoraj części sondażu dotyczącej preferencji partyjnych blok partii CDU/CSU Angeli Merkel ma 35 proc., a SPD Schulza 22 proc.

Alternatywa dla Niemiec (AfD) cieszy się poparciem 11 proc. wyborców, Lewica może liczyć na 10 proc. głosów, FDP na 9 proc. Zieloni na 8 proc.

Nowy Bundestag zostanie wybrany w niedzielę, 24 września.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl