„Super Express” przeprosi J. Kaczyńskiego

  

Wydawca „Super Expressu” ma przeprosić Jarosława Kaczyńskiego za naruszenie jego czci i dobrego imienia, sugerowanie jego „możliwych dysfunkcji psychicznych”. Jest to prawomocny wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie.

Dziś Sąd Apelacyjny oddalił główną część apelacji wydawcy tabloidu od ubiegłorocznego wyroku sądu okręgowego. Jarosław Kaczyński żądał przeprosin za trzy artykuły „SE” z czerwca 2011 r. Chodzi o decyzję stołecznego sądu rejonowego o wysłaniu lidera PiS na badania psychiatryczne. Zarządzono je na potrzeby procesu karnego o zniesławienie, który Kaczyńskiemu wytoczył Janusz Kaczmarek za nazwanie go „agentem-śpiochem”. Potem sąd wycofał się z tej decyzji, którą lider PiS uznał za skandal.

Według pozwu „SE” naruszył zakaz podawania informacji o zdrowiu danej osoby (także pełniącej funkcje publiczne) bez jej zgody. Dlatego niedopuszczalny był tytuł z pierwszej strony: „Czy zamkną Kaczyńskiego w psychiatryku?”, jak i ujawnienie pytań sądu do Kaczyńskiego, jakie środki uspokajające brał po katastrofie smoleńskiej. - Memu klientowi przypisano chorobę psychiczną - mówił mecenas Kaczyńskiego.

W grudniu 2011 r. SO uwzględnił pozew w całości. Uznał, że doszło do bezprawnego naruszenia dóbr osobistych prezesa PiS, za co wydawca ma go przeprosić na łamach „SE”, na stronach internetowych gazety i w piśmie do powoda. W przeprosinach - którym nie może towarzyszyć komentarz - miały się znaleźć wyrazy ubolewania za naruszenie dobrego imienia i godności powoda; za sugestię jego „możliwych dysfunkcji psychicznych”. Za naruszenie prywatności przez spekulacje o stanie zdrowia. Za „tendencyjny dobór zdjęć” oraz ujawnienie bez jego zgody danych osobowych i wizerunku.

Zgodnie z wyrokiem artykuły mają być usunięte ze stron internetowych „SE”.





Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Twitter bezlitosny dla biało-czerwonych

/ twitter.com/FIFAcom

  

Smutne, ale i bezlitosne są komentarze na Twitterze po odpadnięciu polskich piłkarzy z mistrzostw świata w Rosji. Wczoraj ekipa Adama Nawałki przegrała z Kolumbią 0:3 i nie ma już szans na awans z grupy. "Demolka" - ocenił były znakomity siatkarz Ryszard Bosek.

Mistrz olimpijski (1976) i świata (1974) dodał: "3 razy szybsi - 3 razy charakter, 3 bramki lepsi – MASAKRA".

"Wróciliśmy do piłkarskiego średniowiecza" – ocenił mistrz Europy (2009) w siatkówce Zbigniew Bartman.

Suchej nitki na kapitanie biało-czerwonych nie zostawił dziennikarz niemieckiej gazety "Sportbild" Jochen Coenen: "Lewandowski odpada. Nie strzelił nawet jednej bramki w MŚ. Chce odejść z Bayernu Monachium, dla którego nie zdobył ani jednego ważnego gola w Lidze Mistrzów. Powoli powinien być zadowolony, jeśli w ogóle będzie mógł zostać w Bayernie".

Były piłkarz Wojciech Kowalczyk zapytał: "Kto nowym selekcjonerem od piątku?"

"Ta reprezentacja zrobiła sobie jaja z milionów kibiców. Przyjechała do Rosji kompletnie nieprzygotowana do turnieju. Jerzy Engel i Paweł Janas ze średniaków stworzyli drużyny, które na mistrzostwach zagrały swoje. Nawałka, mając gwiazdy światowego formatu, stworzył karykaturę reprezentacji. Wstyd panowie! Wracajcie do fryzjerów..." – napisał były lekkoatleta Marek Plawgo, rekordzista Polski w biegu na 400 m ppł, brązowy medalista MŚ z Osaki.

Dwukrotna wicemistrzyni olimpijska w kolarstwie górskim Maja Włoszczowska umieściła na Twitterze smutną minkę, a inni próbowali studzić emocje i prosili o umiar w wypowiedziach.

"Szkoda chłopaków. Naprawdę szkoda" – napisał jedyny Polak w koszykarskiej lidze NBA Marcin Gortat.

Także Jakub Rzeźniczak, były obrońca polskiej kadry, przypomniał: "Nie był to nasz dzień. Ale pamiętajmy, że na koniec to jednak sport... ktoś musi przegrać...".

Wicemistrzyni świata (2009) w skoku o tyczce Monika Pyrek zauważyła: "Boli jak nigdy... A ich najbardziej...". Z kolei mistrz olimpijski w wioślarstwie i były minister Adam Korol zaapelował: "Mała prośba ... nie hejtujmy naszych piłkarzy!!!Taki jest sport...".

Z kolei były piłkarz Tomasz Wieszczycki przypomniał: "Kadra Nawałki dała nam wiele lat radości, warto o tym dzisiaj pamiętać. Czy mogli dać więcej? Wierzyłem jak wszyscy, że oszukają przeznaczenie, ale to tylko sport".

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl