niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
27 czerwca 2017

Donald T. do prokuratury

Dodano: 06.09.2012 [21:27]
Posłowie Prawa i Sprawiedliwości powiadomili prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez premiera Donalda Tuska. Chodzi o niedopełnienie obowiązków oraz ujawnienie tajemnicy państwowej. - Donald Tusk plącze się w swoich zeznaniach - stwierdził poseł Mariusz Błaszczak, szef klubu PiS.

- Pan premier w niedostateczny sposób sprawował nadzór nad Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego - mówił na konferencji prasowej poseł Andrzej Duda. - Poza tym w tej sprawie jest bardzo wiele sprzecznych informacji. My nie jesteśmy w stanie sprawdzić wszystkich faktów i odpowiedzieć na wszystkie pytania pojawiające się w tej sprawie. Może to zrobić prokuratura - dodał.

Z kolei szef klubu PiS Mariusz Błaszczak podkreślił, że wcześniej odrzucono wniosek o powołanie komisji śledczej. I dlatego konieczne jest prokuratorskie śledztwo.

- Tusk plącze się w zeznaniach w sprawie informacji o Amber Gold. Reakcja premiera była niezbędna, by oszust z Amber Gold nie naciągnął Polaków - powiedział Mariusz Błaszczak.

Jak wyjaśniał szef klubu parlamentarnego PiS chodzi o niedopełnienie obowiązków przez premiera po otrzymaniu 24 maja notatki ABW w sprawie Amber Gold.

- Wszystko wskazuje na to, że premier albo zlekceważył informację o Amber Gold, albo świadomie zaniechał ze względu na Euro 2012. Tym samym premier naraził tysiące obywateli na stratę dorobku ich całego życia - powiedział Mariusza Błaszczak.

Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak przypomniał, że o nieprawidłowościach dotyczących Amber Gold informował ABW m.in. bank BGŻ, sygnalizując, że wynajęte w nim przez spółkę skrytki, w których gromadzone miało być złoto, są puste. ABW 24 maja przygotowała niejawny materiał informacyjny dotyczący działalności spółki, który przekazała do najważniejszych osób w kraju, w tym też do premiera.

- To zupełnie zmienia charakter tej informacji, która miałaby dotrzeć do premiera Donalda Tuska. Jeżeli rzeczywiście były to poważne informacje, a nie informacje z prasy, to wtedy w naszym przekonaniu uzasadnione jest to, że premier Tusk nie dopełnił swoich obowiązków, bo powinien reagować jako szef rządu, jako urzędnik który nadzoruje służby specjalne, jako przełożony ministra finansów, któremu podlegają urzędy skarbowe - zaznaczył Błaszczak.

Drugi z zarzutów - ujawnienia tajemnicy państwowej - dotyczy m.in. słów syna premiera, Michała Tuska. "W jednym z wywiadów stwierdził on, że po rozmowie z ojcem rozluźnił kontakty z OLT Express. Tymczasem inni politycy PO, w tym prezydent Gdańska Paweł Adamowicz, te kontakty zacieśniali (...) A więc pytanie samo się ciśnie (...): dlaczego na podstawie tych informacji, jego syn rozluźnił relacje z OLT, natomiast prezydent Adamowicz nie rozluźniał?" - pytał Błaszczak.





Autor: 
gb
Źródło: 
Niezależna.pl
Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl