Artysta o Smoleńsku

Bytomskie Centrum Sztuki Współczesnej „Kronika” wystawia pracę Jacka Adamasa „Smoleńsk puzzle”. Wbrew reakcjom internautów na zamieszczone ostatnio w sieci zdjęcia instalacji nie jest to kolejna „artystyczna” prowokacja.

Warmiński artysta rzeźbiarz Jacek Adamas wykonał puzzle dla Miejsca Dla Sztuki, galerii działającej przy ASP we Wrocławiu. Pokazuje je teraz w bytomskim Centrum Sztuki Współczesnej „Kronika”. Nie jest to jednak pierwsza związana ze smoleńską katastrofą akcja artystyczna Adamasa. – 10 kwietnia 2010 r., w cztery godziny po katastrofie, w południe, ustawiłem przed gmachem Centrum Sztuki Współczesnej 11 czarnych tarcz strzelniczych w kształcie ludzkich figur z blachy, bardzo ciężkich, po 70 kg – mówi „Gazecie Polskiej Codziennie” artysta. – I zostało to przez dyrekcję Centrum usunięte. Wyrzucono te prace, uznano je za zbyt jednoznaczne. Okazało się, że nie mam jako artysta prawa do wypowiadania swojego zdania. A moja intuicja mówi mi, że śledztwo smoleńskie jest bardzo źle prowadzone i że ktoś dąży do tego, by tej prawdy nigdy nie było.

W przeddzień rocznicy katastrofy, 9 kwietnia 2011 r., w czasie gdy przed ambasadą rosyjską trwała pikieta, na ogrodzeniu Belwederu zawisł 15-metrowy transparent z białymi i czerwonymi tarczami strzelniczymi. – Transparent wykonałem sam, ale zawieszała go żona i syn, ja akurat wtedy nie mogłem – mówi Adamas. – Było ciekawie, bo włączyli się ludzie i chronili moją rodzinę przed interwencją policji – dodaje.

Kolejnym działaniem Jacka Adamasa związanym z tematyką smoleńską była opisywana w ub.r. przez „Codzienną” instalacja „TU SK 154M”. Ta „obwoźna rzeźba” stanęła przed olszyńskim IPN, potem, pod koniec 2011 r., prezentowana była na wystawie „Thymos – sztuka gniewu” w toruńskim Centrum Sztuki Współczesnej. – Jedyną reakcją po instalacji „TU SK 154M” było to, że „Gazeta Wyborcza” nazwała mnie wariatem – komentuje Adamas.

Jacek Adamas jest absolwentem warszawskiej ASP. Studiował w słynnej pracowni Grzegorza Kowalskiego razem z takimi artystami, jak Paweł Althamer, Artur Żmijewski, Katarzyna Kozyra. Od lat mieszka z rodziną w jednej z warmińskich wsi. Jest założycielem stowarzyszenia Kochajmy Warmię. Za jedną z akcji obywatelskich został skazany przez Sąd Rejonowy w Olsztynie na grzywnę 510 zł z zamianą na areszt. Odmówił zapłacenia grzywny. W lutym 2010 r. miał zostać doprowadzony do aresztu. Nie uwięziono go tylko dlatego, że grzywnę zapłaciła w ostatniej chwili warszawska Fundacja Galerii Foksal.

– Miałem dowody, że przestępstwa popełniali prokuratorzy i inni funkcjonariusze tego państwa. No i skazani nie zostali oni, tylko ja – mówi z uśmiechem Jacek Adamas.

„Smoleńsk puzzle” to pudełko opatrzone zdjęciem roztrzaskanego tupolewa, które zawiera 1500 białych puzzli. To elementy, których nie da się ułożyć. – Szanuję Antoniego Macierewicza, jest konsekwentny. Patrząc na wyjaśnianie katastrofy smoleńskiej, na wysokości zadania staje tylko on i jego komisja. Instytucje państwa nie dążą do ustalenia prawdy o Smoleńsku – mówi Adamas. – A ja jako obywatel i artysta nie zgadzam się na taką grę wokół tej katastrofy.

„Puzzle” wykonano w jednym egzemplarzu, nie są na sprzedaż. – Ale chodzi mi o coś więcej niż tylko o tę tragedię. Ona pokazuje, że nasze państwo nie jest obywatelskie, demokratyczne. Sprawa smoleńska jest tu rodzajem soczewki, w której można zobaczyć zerwanie umowy społecznej. To państwo zaczyna być jak kubek z uchem w środku. Przestaje być państwem obywatelskim. Obywatele ciągle tracą kolejne prawa. Uważam, że najgorsze nadchodzi. Po 10 kwietnia społeczeństwo się nie sprawdziło, padł etos Solidarności. Katastrofa smoleńska jest tylko początkiem dramatu… I stąd mój protest – kończy Jacek Adamas.

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Prokurator oskarżony - o skrzywdzenie dzieci

Prokurator oskarżony - o skrzywdzenie dzieci

Uchylony immunitet sędziego od pendrivów

Uchylony immunitet sędziego od pendrivów

Nowi żołnierze WOT. Jedni przysięgają,…

Nowi żołnierze WOT. Jedni przysięgają,…

Zatonęła łódź z migrantami

Zatonęła łódź z migrantami

„Różaniec do granic”- porty lotnicze…

„Różaniec do granic”- porty lotnicze…

Prokurator oskarżony - o skrzywdzenie dzieci

Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Świętokrzyski prokurator Andrzej W. został oskarżony o przestępstwa seksualne wobec dwójki dzieci; do Sądu Okręgowego w Kielcach wpłynął akt oskarżenia – poinformował dzisiaj rzecznik tego sądu sędzia Jan Klocek.

Zamiejscowy wydział Prokuratury Krajowej w Krakowie oskarżył Andrzeja K. o pięć brutalnych przestępstw przeciwko wolności seksualnej i obyczajowości, popełnionych między grudniem 2008 r. a grudniem 2011 r. wobec dwójki dzieci.

Z uwagi na dobro śledztwa i dobro pokrzywdzonych prokuratura nie udzielała bliższych informacji o sprawie. Chodzi o ochronę pokrzywdzonych i uniemożliwienie ich identyfikacji.

Andrzej W. został w kwietniu zatrzymany przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji i przymusowo doprowadzony do siedziby zamiejscowego wydziału Prokuratury Krajowej w Krakowie. Po przesłuchaniu prokuratura skierowała do sądu wniosek o aresztowanie go na trzy miesiące. Sąd uwzględnił wniosek prokuratury.

Postawienie zarzutów i złożenie wniosku o aresztowanie podejrzanego było możliwe dzięki uchyleniu Andrzejowi W. immunitetu prokuratorskiego.

W listopadzie 2016 r. na wniosek krakowskiej prokuratury Sąd Dyscyplinarny przy Prokuratorze Generalnym podjął uchwałę o zezwoleniu na pociągnięcie Andrzeja W. do odpowiedzialności karnej oraz na jego tymczasowe aresztowanie. Andrzej W. złożył zażalenie na tę uchwałę. 25 kwietnia br. Odwoławczy Sąd Dyscyplinarny przy Prokuratorze Generalnym nie uwzględnił jego zażalenia i uchwała stała się prawomocna. Jeszcze tego samego dnia prok. Andrzej W. został zatrzymany i doprowadzony do wydziału Prokuratury Krajowej w Krakowie.

Andrzejowi W. grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Podczas manewrów Zapad-17 Rosja ćwiczyła atak jądrowy. Użyła tzw. triady nuklearnej

pixaby.com

Podczas rosyjsko-białoruskich manewrów Zapad-2017 Rosja przećwiczyła zmasowany atak jądrowy z użyciem trzech elementów tzw. triady nuklearnej – oświadczył dziś sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) Ukrainy Ołeksandr Turczynow.

Triada nuklearna to pociski z głowicami jądrowymi umieszczone na lądzie, na w okrętach podwodnych oraz na bombowcach. Turczynow ocenił, że ćwiczenia ataku jądrowego potwierdzają agresywny charakter polityki rosyjskiej.

Ćwiczenia zmasowanego rakietowo-lotniczego ataku Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej po raz kolejny potwierdzają agresywny i ofensywny charakter polityki zagranicznej i polityki bezpieczeństwa Rosji, jej gotowość do eskalacji napięcia w stosunkach z Zachodem aż do pełnowartościowej wojny oraz pokazują dążenie Rosji do dominacji w Europie

– powiedział ukraiński polityk.

Czytaj też: Zapad'17 - helikopter ostrzelał rakietami obserwatorów, ranni dziennikarze! WIDEO

Według Turczynowa próba ataku jądrowego miała miejsce w środę, ostatniego dnia manewrów Zapad.

Użyto w niej sześciu samolotów dalekiego zasięgu Tu-95MS i Tu-22M3, które wykonywały loty nad morzami Barentsa, Bałtyckim i Norweskim

– poinformował.

Wojska rakietowe o znaczeniu strategicznym były prezentowane przez oddział bojowy 14. dywizji rakietowej, który dokonał ćwiczebno-bojowego wystrzału pocisku międzykontynentalnej rakiety balistycznej RS-24 Jars z kosmodromu w Plesiecku w kierunku celów na poligonie Kura na Kamczatce

– powiedział Turczynow.

W próbie użyto także atomowego okrętu podwodnego Dmitrij Donskoj, który „dokonał elektronicznego wystrzelenia międzykontynentalnej rakiety balistycznej z morza” – dodał.

Czytaj również: Zbrojenia Rosji to droga do III wojny światowej. Moskwa szykuje się do jądrowego ataku?

Próby rakietowe przeprowadzono jednocześnie na Morzu Łaptiewów i Morzu Barentsa. Uczestniczyły w nich brzegowe kompleksy rakietowe Rubież i Bastion oraz zgrupowanie okrętów Floty Północnej z krążownikiem atomowym Piotr Wielki na czele

– czytamy w komunikacie ukraińskiej RBNiO.

Turczynow oświadczył, że po zakończeniu manewrów Zapad-2017 Ukraina i jej zachodni partnerzy uważnie obserwują wycofywanie sprzętu i wojsk rosyjskich, które uczestniczyły w tych ćwiczeniach na terytorium Białorusi.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl