
|
22/05/2013 - 22:10
|
19/05/2013 - 11:48
|
|
16/05/2013 - 16:05
|
15/05/2013 - 15:50
|
|
15/05/2013 - 08:34
|
08/05/2013 - 11:09
|
To smutne. Kiedy płyna sam nie bał się niczego. Kiedy odpowiadał za innych zachował się jak prawdziwy kapitan, jednak serce tego nie wytrzymało. Kondolencje dla rodziny.
a nie jakaś gówniana śmierć pod kolami mordercy pijaka za kierownicą. Tylko rodziny szkoda.
Kolejna przypadkowa śmierć w Tuskowej Polsce...
ryj bym ci obil, ze takim wspanialym czlowiekiem wycierasz sobie te twoje wypociny...podstawowa znajomosc angielskiego moze pomogla by cokolwiek i doczytalbys na panamskiej stronie o jego chorobie i o tym co sie stalo.
wszystkich tych, ktorzy naprawde sa zainteresowani zyciem tego czlowieka zapraszam do poszukania info. nie bedzie trudno cos znalezc...wyczyn zeglarski na maire swiatowa...gral na gitarze, spiewal...za zalogantow mial ludzi z calego swiata..bo to byl obywatel swiata. kochal swiat i ludzi.
Dokłądnie, ciekawe czym podpadł płemiełowi.
Żeglując samotnie, aktywnie pokonał ocean ludzkiej niemocy.
(Dał przy tym dowód, że polska krew z powodzeniem sprawdza się na bezmiarze oceanów.)
Przesyłam wyrazy współczucia dla rodziny zmarłego.
Wspanialy czlowiek, wspaniali ludzie(mam na mysli "zeglarza" ( nick na komunikatorze PalTalk oraz jego towarzyszke "Baba Jaga"), z calego serca wspolczuje rodzinie i przyjaciolom "zeglarza" i nigdy nie zapomne tego wspanialego gestu jakiego doswiadczylam ze strony Tomasza i Baba Jaga, zwykly ludzki odruch a tak wiele dla mnie znaczacy, smutno mi sie zrobilo gdy przed chwila dowiedzialam sie ze Pan Tomasz nie zyje.Dlaczego piekni ludzie odchodza tak szybko?
Pozostaje tesknota za jego gra na gitarze i spiewem gdy bywal kiedys na komunikatorze PalTalk,dla osob bliskich jego sercu jest to zapewne klujacy bol, morze lez i pustka w sercu.
Wyrazy glebokiego wspolczucia.
TESKNOTA ( Denmark)
Wspanialy czlowiek, wspaniali ludzie(mam na mysli "zeglarza" ( nick na komunikatorze PalTalk oraz jego towarzyszke "Baba Jaga"), z calego serca wspolczuje rodzinie i przyjaciolom "zeglarza" i nigdy nie zapomne tego wspanialego gestu jakiego doswiadczylam ze strony Tomasza i Baba Jaga, zwykly ludzki odruch a tak wiele dla mnie znaczacy, smutno mi sie zrobilo gdy przed chwila dowiedzialam sie ze Pan Tomasz nie zyje.Dlaczego piekni ludzie odchodza tak szybko?
Pozostaje tesknota za jego gra na gitarze i spiewem gdy bywal kiedys na komunikatorze PalTalk,dla osob bliskich jego sercu jest to zapewne klujacy bol, morze lez i pustka w sercu.
Wyrazy glebokiego wspolczucia.
TESKNOTA ( Denmark)