Szczątki żołnierzy NSZ na „polanie śmierci”?

  

W ramach prac archeologicznych IPN na tzw. polanie śmierci koło Barutu (woj. opolskie) znaleziono ludzkie szczątki, które prawdopodobnie są kośćmi żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych z oddziału, którym dowodził Henryk Flame ps. Bartek.

Po dwóch dniach poszukiwań archeolodzy znaleźli oprócz kilku fragmentów połamanych ludzkich kości, dwie łuski nabojów do pistoletów produkcji rosyjskiej oraz fragmenty skórzanych butów typu wojskowego. Zdaniem archeologów, fragmenty kości są zniszczone w sposób, który pasuje do teorii wybuchu, czyli okoliczności, w jakich Urząd Bezpieczeństwa zamordował żołnierzy polskiego podziemia niepodległościowego.

Uroczysko Hubertus, zwane też polaną śmierci, jest symbolem mordów, których UB dokonało jesienią 1946 r. na ok. 200 żołnierzach Narodowych Sił Zbrojnych z oddziału Henryka Flamego ps. Bartek.

Żołnierze „Bartka” zostali podstępem zwabieni przez Urząd Bezpieczeństwa na Opolszczyznę z Podbeskidzia, gdzie walczyli i skąd pochodzili. Operacja miała kryptonim „Lawina”. Obiecano im przerzut na Zachód. Transport żołnierzy Henryka Flame zorganizowało jednak UB. Pod Barutem, na uroczysku Hubertus, żołnierzy stłoczono w stojącej tam stodole i wysadzono w powietrze.


Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Rezerwat dzikich koni powstanie na poligonie w Nysie

/ MirellaST

  

M.in. powstanie rezerwatu dzikich koni na terenie byłego poligonu zakłada projekt ochrony różnorodności biologicznej w powiecie nyskim. Jak informuje opolski urząd marszałkowski, na cel województwo przekaże kilkanaście milionów złotych w ramach dotacji ze środków unijnych.

Projekt "Ochrona różnorodności biologicznej na terenie Subregionu Południowego" zakłada zagospodarowanie terenów byłego poligonu w Nysie. Na powierzchni kilkudziesięciu hektarów ma powstać pierwszy w południowo-zachodniej części Polski rezerwat dzikiego konia polskiego. Turyści będą mogli go zwiedzać konno, obserwując życie dzikiego stada.

Oprócz rezerwatu, projekt zakłada również powstanie muzeum pszczelarstwa i zasadzenia na terenie starostwa roślin miododajnych, będących wsparciem dla pszczół poszukujących pożytku po okresie kwitnienia rolniczych monokultur, np. pól rzepaku. W sumie, projekt zakłada realizację 18 działań związanych z nowym obiektem - m.in. budowę ścieżek rowerowych, ścieżek przyrodniczych z tablicami informacyjnymi i centrów edukacji przyrodniczej.

"To nie tylko nowe drzewa i rośliny oraz programy edukacyjne, ale wszystko to, co pomaga w podwyższeniu walorów przyrodniczych. Ścieżki rowerowe mają zachęcić do częstszych spacerów i aktywnego spędzania czasu. Tablice informacyjne przybliżają nam zagadnienia związane z przyrodą, a nowe drogi najczęściej prowadzą do atrakcji turystycznych" – wyjaśnia członek zarządu województwa Antoni Konopka.

Według wstępnych założeń, prace na terenie przyszłego rezerwatu mają zakończyć się jeszcze w tym roku.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl