Rosjanie uzależnią Polskę od swoich surowców

  

Rosyjska grupa Acron za pośrednictwem Norica Holding stara się o kupno pakietu większościowego w Azotach Tarnów. Piotr Naimski w rozmowie z Dorotą Kanią przekonuje, że taka sytuacja jest dla naszego kraju niezwykle groźna.

Wiceminister gospodarki w rządzie Jarosława Kaczyńskiego stwierdził w „Rozmowie Dnia” w Gazecie Polskiej VD, że Skarb Państwa posiada 32 proc. Akcji konglomeratu chemicznego o którego przejęcie starają się Rosjanie. Zdaniem Piotra Naimskiego jeśli Rosjanom uda się kupić pakiet większościowy, dwie wielkie fabryki chemiczne przejdą pod ich bezpośrednią kuratelę. Do tej pory w Polsce nie było tak dużej instalacji przemysłowej, która byłaby bezpośrednio w posiadaniu Rosyjskim.

- Rosjanie w latach 90. starali się kupić przez podstawioną irlandzką spółkę dużą część chemicznego przemysłu na Węgrzech. Wybuchł wielki skandal i Węgrzy jakoś to odzyskali. Dla ludzi z branży, jest to oczywisty sygnał, że kupując fabryki chemiczne, które są konsumentem gazu jako surowca, bo gaz jest surowcem do produkcji nawozu i procesu technologicznego i używają go bardzo dużo, Rosjanie zyskują ogromne korzyści. Bo jeśli w ręce rosyjskie wpadnie Tarnów i Police, to natychmiast będziemy mieli odnowiony projekt gazociągu Bernau-Szczecin, który połączy Nordstream i gaz z Nordstreamu będzie tłoczył na Pomorze Zachodnie. Ja myślę, że to jest taki taktyczny, dalekosiężny cel, a Rosjanie mogą przejąć 10 proc. rynku gazu w Polsce – mówi Piotr Naimski.

Cała „Rozmowa Dnia” jest do obejrzenia na platformie Gazeta Polska VD:
http://vod.gazetapolska.pl/1783-polska-chemia-w-rece-rosjan-rozmowa-z-piotrem-naimskim

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Rezerwat dzikich koni powstanie na poligonie w Nysie

/ MirellaST

  

M.in. powstanie rezerwatu dzikich koni na terenie byłego poligonu zakłada projekt ochrony różnorodności biologicznej w powiecie nyskim. Jak informuje opolski urząd marszałkowski, na cel województwo przekaże kilkanaście milionów złotych w ramach dotacji ze środków unijnych.

Projekt "Ochrona różnorodności biologicznej na terenie Subregionu Południowego" zakłada zagospodarowanie terenów byłego poligonu w Nysie. Na powierzchni kilkudziesięciu hektarów ma powstać pierwszy w południowo-zachodniej części Polski rezerwat dzikiego konia polskiego. Turyści będą mogli go zwiedzać konno, obserwując życie dzikiego stada.

Oprócz rezerwatu, projekt zakłada również powstanie muzeum pszczelarstwa i zasadzenia na terenie starostwa roślin miododajnych, będących wsparciem dla pszczół poszukujących pożytku po okresie kwitnienia rolniczych monokultur, np. pól rzepaku. W sumie, projekt zakłada realizację 18 działań związanych z nowym obiektem - m.in. budowę ścieżek rowerowych, ścieżek przyrodniczych z tablicami informacyjnymi i centrów edukacji przyrodniczej.

"To nie tylko nowe drzewa i rośliny oraz programy edukacyjne, ale wszystko to, co pomaga w podwyższeniu walorów przyrodniczych. Ścieżki rowerowe mają zachęcić do częstszych spacerów i aktywnego spędzania czasu. Tablice informacyjne przybliżają nam zagadnienia związane z przyrodą, a nowe drogi najczęściej prowadzą do atrakcji turystycznych" – wyjaśnia członek zarządu województwa Antoni Konopka.

Według wstępnych założeń, prace na terenie przyszłego rezerwatu mają zakończyć się jeszcze w tym roku.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl