niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
23/07/2014
-

Rozpad w SDM

Dodano: 15.05.2012 [07:32]
Rozpad w SDM - niezalezna.pl
foto: sdm.art.pl
Muzycy zespołu Stare Dobre Małżeństwo poinformowali, że 15 kwietnia grupa zagrała ostatni koncert w dotychczasowym składzie.

W oświadczeniu muzyków SDM czytamy, że rozpad w zespole spowodowany jest nową wizją artystyczną założyciela Starego Dobrego Małżeństwa - Krzysztofa Myszkowskiego.

Poniżej publikujemy pełną treść oświadczenia muzyków SDM:

Z żalem informujemy, że 15 kwietnia zespół Stare Dobre Małżeństwo zagrał swój ostatni koncert w dotychczasowym składzie. Niestety w nowej wizji artystycznej Krzysztofa Myszkowskiego nie znalazło się dla nas miejsce. Życzymy Mu powodzenia w realizacji jego muzycznych zamierzeń.

Wszystkim, którzy przez te lata wspierali nas swoją obecnością na koncertach, dając wyrazy sympatii i uznania dla naszej pracy, serdecznie dziękujemy i mamy nadzieję na podobne spotkania w niedalekiej przyszłości, gdyż często koniec bywa początkiem czegoś nowego.

Wojciech Czemplik
Ryszard Żarowski
Andrzej Stagraczyński
Dariusz Czarny
Przemysław Chołody

Autor: 
Źródło: 
Niezależna.pl

Sprzedaż elektroniczna pomaga ominąć cenzurę oraz jest tańszym sposobem nabywania naszych gazet.
Opinie użytkowników

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Uwagi i reklamacje kierowane do nas należy kierować na adres: straznik(at)niezalezna.pl Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych. Komunikaty ukazujące się na blogu Morusa są rozwinięciem niniejszego regulaminu.

Wiele o tym świadczy; strona sdm zamarła; żadnych cdnów; i na koncertach nie widać.

Zapewne i pewnie dlatego unika tego cyrku. Fajna pozytywna osóbka.

@ uśmiany od ucha do ucha, napisałeś referat, doczytałem jednak do końca i napiszę że ilość fałszu oraz równie dostateczne odwracanie kota ogonem, sprawia że ten Twój wywód jest kompletnie niesprawiedliwy. Napisz mi gdzie napisałem nieprawdę? Może tam gdzie opisałem początki SDM? Ok nich Ci będzie 84 rok, przyjmijmy że masz rację, ale co to zmienia? Kompletnie nic, ponieważ dalej historia jest po stronie Myszkowskiego, to on założył zespół, zapraszał muzyków itd... A argument że Myszkowski potrzebował Czemplika jako instrumentalisty wcale a wcale nie umniejsza wkładu lidera w swój projekt. Przecież to zespół, a zespoły mają to do siebie że jest tam więcej niż jedna osoba :))) Jednak nie zmienia to faktu iż Myszkowski prowadził zespół, i dobierał repertuar, komponując wspaniałe piosenki, TAK DO WIERSZY OWSZEM, tyle że zespół ten od zarania tworzył poezję śpiewaną, więc do czego zmierzasz? Do tego że zespoły czerpiące z dziedzictwa jakim jest piękna poezja, nie wyrażają siebie twórczo? No to po co w ogóle słuchasz poezji śpiewanej? Skomponuj chociaż jedną przyzwoitą interpretację muzyczną do jakiegoś wiersza to wtedy pogadamy. Druga i najważniejsza sprawa, plakaty U Studni, nie chodzi mi o to że muzycy informują iż grali w SDM, no bo to fakt, ale nie przekonasz mnie że nazwa własnego zespołu pisana na plakacie wraz znazwą zespołu w którym grali, to ambitne postawienie sprawy. Napiszę więcej, fakt wyszperałem ale cóż mam prawo. Stowarzyszenie polonijne mycork zaprasza na koncert US zaczynając swój artykół tak- " czwarta nad ranem, może sen przyjdzie", no nie mów mi że nie jest to FAŁSZ I TO DO KWADRATU. Proszę oto link, sam oceń
http://www.mycork.org/wydarzenia-mainmenu-6/66-mycork/2830-czwarta-nad-ranem-moe-sen-przyjdzie

Skomponuj chociaż jedną przyzwoitą interpretację muzyczną do jakiegoś wiersza to wtedy pogadamy."
Znaczy Ty, obserwatorze skomponowałeś ;) i to przyzwoitą ;) no to czego się boisz u studni? to czemu dyskredytujesz ich, poetę i w podtekście sdm? nie szkoda czasu? nie lepiej zająć się "przyzwoitym skomponowaniem czegoś swojego? ;)) ach, ach! nudy, nudy, nudy :P chyba coś kiepsko z tym twoim "komponowaniem" skoro tropisz innych i zajmujesz się plakacikami i przebrzmiałą historią starszych panów, hehehehe

Twoje referaty obserwatorze są fałszywe, pełne frustracji i z ortografami jak byki. Ma rację uśmiany:)
Nad tym co piszesz można się tylko pośmiać. Odmawiasz prawa Panu Poecie, by cytowano Jego twórczość na muzycznym spotkaniu z Jego muzycznymi Przyjaciółmi? Drażni cię to? Ziejesz fałszem i nienawiścią. Otrząśnij się, bo to żenada.

Doprawdy Jacku? To w tej chwilii ja się z Ciebie pośmieje. Bardzo jestem ciekaw, ile to młodzieży poznałoby Pana Poetę bez muzyki Myszkowskiego . Nie zapomnij że przede wszystkim Pan Poeta skorzystał na tym że Myszkowski zainteresował się jego twórczością. A co do przyjaciół, raczej napiałbym ludzi co brzytwy się chwycili :) Śmiech na sali

maj 2014 wywiad w Tarnowie:
Pyt. "- A jak powstaje dana piosenka? Co jest pierwsze – muzyka czy wiersz?"
K. Myszkowski: "- Wiersz. Jestem strażnikiem słowa, muzyka jest dodatkiem i tworzywem.".

Wniosek prosty: nie byłoby wspaniałych wierszy Ziemianina, nie byłoby całej dekady (a może i więcej) super produkcji Myszkowskiego wespol z kolegami pod marką SDM. I end.

dlaczego kalasz jakże piękną historię? Czyż nie tak napisał Myszkowski? sam go cytowałeś, obserwatorze! wstydź się!

Oto przykład fałszu i niegodziwości. A to Pan Poeta przyszedł po "prośbie" do Myszkowskiego by go śpiewano? Raczej na odwrót: był na tyle już uznanym, że to młody Myszkowski się zachwycił jego wierszami.
Puknij się w bezdennie pustą głowę, obserwatorze! Zanim SDM zaczęło raczkować - do 1985 roku Ziemianin miał już pięć tomików i tyleż samo znaczących nagród poetyckich. Rzec można: to Myszkowski wykorzystał znaczenie Ziemianina w środowisku i polansował się na poezji Ziemiania. Zadać nalezy zatem pytanie: ile młodzieży usłyszałoby Myszkowskiego, gdyby nie "Czarny blues" czy "Bieszczadzkie Anioły" Ziemianina?
Wypisując takie głupoty obrażasz obu:Ziemianina i Myszkowskiego (który przecież wiele lat publicznie wypowiadał się, że to "ojciec i matka" ;) a ty, obserwatorze pokazujesz, że było to tylko dla picu? pod publisię?
Niefajnie robisz. W sumie kopiesz Myszkowskiego, a jeśli piszesz to co teraz wygaduje(?) to dopiero fałsz z obłudą. Przestań, obserwatorze, bo to dopiero śmiech na sali ta twoja desperacja, siać nienawiść i chwytanie się brzytwy by pisać głupoty.

zapraszam do Muszyny, nawet w rodzinnym mieście jest tabliczka informująca, że Poeta znany jest przede wszystkim dzieki utworom SDM czyli Myszkowskiemu. W innych oprawach muzycznych, jakoś wiersze nie zdobyły uznania i nie stały się przebojami. nie wspominając juz o obecnych interpretacjach, przyjaciół od brzytwy ..Także poeta chyba ma za co być wdzięczny

na koncertach to myszkowski twierdził że jest wdzięczny Ziemianinowi, a i w wywiadach też, w tym przeprowadzonym przez karolinę (dziś tę niby menago-sdm) jeszcze dla fan klubu; po co dziś takie jazdy i robienie z krzycha ojca chrzestnego? co za smród

Poeta jest uczciwy i nie odżegnuje się od swojej historii i przyjaźni.
"wiersze nie zdobyły uznania"?a za co te wszystkie nagrody poetyckie?www.poezja-polska.pl/ziemianin/nagrody.html
Prostacki i pokrętny tok myslenia prowadzi was na manowce: wg tego co piszecie to Myszkowski powinien być wdzięczny Ziemianinowi za "Czarnego bluesa", bo żadna inna piosenka nie daje mu bytu na listach wszechczasów; ale do tego trzeba uczciwości, a z tą widać u was licho. To co tu wypisujecie jest dowodem jaką nienawiścią jestescie karmieni.

No tak, jak brakuje argumentów, to się w złośliwość uderza. Bardzo płyciutkie obserwatorze. A co do poety, to jaka to różnica czy zna go 10 osób czy milion? Jego słowo jest jego słowem i może sobie z nim robić co mu się podoba i udostępniać komu się podoba. I to wciąż i na zawsze pozostaje jego słowem. Jakakolwiek dyskusja w tym temacie jest biciem piany

Jesli już to SDM od 1984 :P hehehe i ciekawe dlaczego tak bardzo wtedy Myszkwoski czekał na powroty Czemplika :P
Przestań "obserwatorze" kopiować w kółko to samo. Skopiuj istotę: bez Czemplika i innych "wtedy" - myszkowski nie był w stanie czegokolwiek rozsadnego sklecić "zespołowo". Poczytaj jego zapiski i przestń ty kłamać!

@ewa, wklejam wypowiedź Myszkowskiego na temat nowego SDM

" Anonsuję zatem POWRÓT formacji do rzeczywistości oraz koncertowej aktywności w podobnej formie, ale już pod inną postacią. Bez pokusy publicznego linczu odzierającego z godności kogokolwiek, bez żalu do losu i potrzeby kalania własnej – jakże pięknej – historii. Z niezbywalnym prawem do kreatywnego życia. "

odpowiedz mi zatem droga Ewo, w którym miejscu Myszkowski twierdzi że jest to ten sam zespół? Jeśli chodzi o jubileusze, to cóż, przecież jest faktem że 30 lat minęło, więc dlaczego miałby go nie obchodzić? Zapomniałaś chyba że Myszkowski był praktycznie jedynym kompozytorem w zespole, dobierającym repertuar, prowadzącym zespół od 83 roku bez przerwy, to nie jest kłamstwo. A o nowej odsłonie mówi " Nowy Archetyp", no właśnie, a więc dlaczego bezczelnie kłamiesz że Myszkowski twierdzi iż jest to ten sam zespół? Kłamiesz i to świadomie. Po za tym, widzisz, repertuar wciąż jest śpiewany, w tym sensie jest to dalej SDM, to nie pan Czemplik, Żarowski, Czarny, go stworzyli. Dodali dźwięki do gotowych kompozycji, nie ma tu żadnej nieuczciwości jedynie konsekwencja. Dla mnie i tak już jest ogromnym nadużyciem nazwa U STUDNI, bo przecież tylko dzięki znanemu szlagierowi SDM są w stanie w jakikolwiek sposób pokazać światu że dalej istnieją. Żadnej oryginalności, jedynie podszywanie się pod coś co wszystkim kojarzy się z SDM. Druga sprawa plakaty i przekłamania, ostatnio zobaczyłem reklamę ich koncertu w Irlandii, wyobraź sobie że na stronie internetowej zapowiadającej koncert, nazwa U STUDNI była napisana mniejszą czcionką od wiadomości że grali w zespole STARE DOBRE MAŁŻEŃSTWO. Pewnie to nie jest prawnie zabronione, ale napewno świadczy to o tym w jakim są miejscu owi artyści. Nic od siebie nie dali, nawet oryginalnej nazwy

Ocenę sensowności pozostaw odbiorcom, "rówieśniku". Dopiero "Tabletki" (album z 2006 roku!) ledwie dopełzły do "złota" po ponad 7 latach. Golizna nie zadziałała zbyt marketingowo ;P. A nagrywajki solowe KM? nawet po 20 latach nie słychać, by popięły złotka. O jakim więc "sensie" nagrań KM piszesz? Jest tak samo niskonakładowy i niszowy jak i inni z tej bajki. Na dodatek solowo - niskopoziomowy.Są już od niego znacznie lepsi. Świat nie stoi w miejscu. Myszkowski nie jest jedynym (choć mu się tak wydaje). Pycha i arogancja zbiorą żniwo;P chyba już zbiera: odpływ młodych odbiorców i zniechęcenie starszych - wyraźny. A i koneserzy tej muzy dyplomatycznie milczą. Wymowne.

ceban72 zapomniałeś jednak zauważyć że miarą wielkości zespołu SDM nie było nigdy to ilę sprzedał płyt, bo w tej dziedzinie rzeczywiście SDM i temu podobne zespoły wypadają słabo przy komercyjnych projektach. wielkością i fenomenem SDMu jest przede wszystkim fakt, iż gromadzi ogromne ilości ludzi na wszystkich koncertach w całej Polsce, niezmiennie już od 30 lat. i w tym znaczeniu SDM to prawdziwy fenomen. U studni, no cóż mimo że szanuje każdego członka tego nowego zespołu, jednak zaglądając na rozpiskę ich koncertów, to słabiutko bardzo słabiutko. Nie mnie oceniać czy ten projekt jest dobry czy nie, to sprawa indywidualna każdego odbiorcy, jednak obiektywnie patrząc zespół ten nie wzbudził wielkiego zainteresowania, jest niszowy zarówno w sprzedanych płytach jak i ilości granych koncertów. a w dzisiejszych czasach muzycy przede wszystkim żyją z koncertów, niestety.

Też porównania, phi! Aktualny sdm leci monotonną komerchą: od koncertu do koncertu, coraz bardziej nudnego i bez wielkich nowych, przełomowych nagrań. Tymczasem ludzie tworzący przyjacielski projekt U studni zajmują się różnymi innymi projektami zawodowymi i muzycznymi, studiują, uczą innych, żyją dla innych nie tylko dla siebie.
Nie ma co porównywać bo są to różne jakości i wartości życiowe. Dyskusji nie podlega jedno: fakt SDM było prawdziwym fenomenem (przenoszenie tego na aktualne sdm jest nieporozumieniem, bo aktualne sdm żadnym fenomenem nie jest tylko schyłkową kontynuacją byłego SDM. I szkoda.

a gdzie widzisz tę komerchę w sdm? jeśli ilość koncertów jakie gra to dla ciebie komercha to ok rozumiem :) nikt nie przeczy temu że ludzie tworzący zespół U studni zajmują się wieloma innymi rzeczami, tyle że widzisz, zajmują się nimi gdyż prawdopodobnie z ich nowego projektu muzycznego ciężo by im było wyżyć, stąd inne zajęcia :) oj nie wmówisz mi że zespół U Studni cieszy się z tego powodu że gra mało koncertów. w to nigdy nie uwierzę. oczywiście że nowy sdm nie jest już tym samym zespołem, lecz nigdy lider temu nie zaprzeczał. ale U studni bez Myszkowskiego nigdy nie dorówna sdm, i nie dlatego że są słabi, wręcz przeciwnie, po prostu sami sobie postawili wysoką poprzeczkę której nigdy nie będą w stanie przeskoczyć, pan Myszkowski był tak ważną postacią w zespole, że nawet cała oprawa którą tworzą, jest bladą kontynuacją. U studni przypomina mi nieco myslovitz, tam również zostali wszyscy muzycy po za Rojkiem, jednak nowa płyta Rojka pokazała tak naprawdę, gdzie jest miejsce myslovitz bez niego. to samo w u studni, no niby wszystko pięknie, podobnie, nawet pan Darek okazał się całkiem niezłym twórcą, tyle że ten cały projekt okazał się jakiś taki bez wyrazu, rozmazany, na siłę. moim zdaniem gdyby zespół u studni postawił na pana Darka jako twórcę stu procentowego, pozwalając mu wprowadzić swoje w pełni autorskie piosenki, no to byłaby zupełnie inna sytuacja. dla mnie wielkim błędem jest odgrzewanie ziemianina, nie jestem pewien ale jeśli u studni dalej będzie szedł w tym kierunku, nie wróżę mu długiego muzycznego żywota, no chyba że bardzo okazjonalnego jak słodki całus od buby.

"oczywiście że nowy sdm nie jest już tym samym zespołem, lecz nigdy lider temu nie zaprzeczał" A widzisz - tu się mylisz. W każdej swojej wypowiedzi KM podkreśla ze jest to ciągle ten sam zespół, obchodzi rocznice, jubileusze i inne takie tam. Przypuszczam ze gdyby od początku postawił sprawę jasno że historia SDM się skończyła i zaczyna pisać nową, to nie byłoby kwasów tylko czysta sytuacja. A tak ciągnie na siłę coś co zdechło dawno temu, obraza kolegów odbierając im wkład w zespół i prowokuje tym niemiłe i niepotrzebne sytuacje. I myślę że nie jest mu z tym dobrze bo jakoś na tryskającego szczęściem nie wygląda.

Gdzie widać komerchę sdm? Na każdym koncercie. Wybierz się to zobaczysz - kubeczki z logo najnowszej płyty, koszulki, nawet zdjęcia zespołu za kasę. Wybierz się to usłyszysz również jak płyciutkie i zakłamane jest to co robi Myszkowski. Poczynania z gadką ze sceny rozjechały mu się na kilometry, a prawda zagubiła się bezpowrotnie. Smutne i żałosne to.

mig podaj więcej szczegółów, bo to o czym piszesz to zwyczajne gadanie bez pokrycia. w jaki sposób Myszkowski rozmija się z tym o czym mówi a jak postępuje? bo chyba nie masz na myśli gadżetów, zdjęć itp rzeczy? ja też mogę napisać np- jesteś złodziejem, tyle że widzisz między twoim złodziejstwem a faktycznym stanem, jest wielka przepaść. także ponawiam prośbę- konkrety, konkrety, gdzie i kiedy, dlaczego.... :)

gdzie i kiedy, dlaczego? niezłe:P zżera ciekawość? zapytaj ADDW menażkę@sdm-m dlaczego nie tak dawno obgadywała, że jest podły :P widać poznała na własnej skórze. Twoje "podaj więcej szczegółów" jest obłudne bo jak zaczną pisać to będzie, że zawzięli się na biednego mychę. Ohydna jest twoja obłuda ADDW.

Mówi mądrość, bo "Mówi mądrość" i przepraszam bardzo, ale U studni, nie jest w stanie niczego nowego sensownego nagrać. A KM tak!

Oto przemówiła mądrość...

A ja proponuję, zamiast niepotrzebnych waśni, żebyśmy weszli na stronę Łagodnej Listy Przebojów i wsparli Stare Dobre Małżeństwo, bo inaczej kolejna piosenka spadnie a szkoda.

20.05.2012r.!

i zagrali....

http://www.sport.ursynow.pl/page/index.php?str=411&date=2012-05-00&id=3631

już nie członkowie zespołu, zagrali!!! jako Stare Dobre Małżeństwo!!!!
???

Koleżanki i Koledzy z branży rozrywkowej , w związku z organizacją u mojej znajomej w Ośrodku Kultury koncertu zespołu U Studni zapoznałam się z mailem pewnej Pani Menago. Działając w imieniu Pana Myszkowskiego zakazuje reklamy tego zespołu , informującej ,że U Studni to muzycy którzy współtworzyli Stare Dobra Małżeństwo.Rozpaczliwy ruch konkurencji.Moja znajoma zasięgając porady u prawników zignorowała "nakaz" . Prawa do informowania z jakiej formacji się wywodzą nikt im nie odbierze. Skutek jest taki ,że wzrosło zainteresowanie zespołem U Studni , który nagle zagroził SDM -owi.Takie zachowanie ma skutek odwrotny Szanowna Pani. Tam już nie zagracie.Dla wszystkich starczy miejsca ...pod warunkiem ,że się zachowa klasę .

Nic nowego , te maile krążą po Polsce jako przykład arogancji ,zwykłego chamstwa, oraz braku znajomości podstawowych pojęć z zakresu prawa.Gratuluję U Studni doskonałej , darmowej promocji , na dodatek ze strony konkurencji.

Próbowała ten numer zrobić zespołowi U Studni w Irlandii i mają tam teraz z niej ubaw po pachy , ot polskie bagienko....

Reklama
Reklama
Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl
Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się --> tu <--. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.