niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
30 czerwca 2016

Rozpad w SDM

Dodano: 15.05.2012 [07:32]
Muzycy zespołu Stare Dobre Małżeństwo poinformowali, że 15 kwietnia grupa zagrała ostatni koncert w dotychczasowym składzie.

W oświadczeniu muzyków SDM czytamy, że rozpad w zespole spowodowany jest nową wizją artystyczną założyciela Starego Dobrego Małżeństwa - Krzysztofa Myszkowskiego.

Poniżej publikujemy pełną treść oświadczenia muzyków SDM:

Z żalem informujemy, że 15 kwietnia zespół Stare Dobre Małżeństwo zagrał swój ostatni koncert w dotychczasowym składzie. Niestety w nowej wizji artystycznej Krzysztofa Myszkowskiego nie znalazło się dla nas miejsce. Życzymy Mu powodzenia w realizacji jego muzycznych zamierzeń.

Wszystkim, którzy przez te lata wspierali nas swoją obecnością na koncertach, dając wyrazy sympatii i uznania dla naszej pracy, serdecznie dziękujemy i mamy nadzieję na podobne spotkania w niedalekiej przyszłości, gdyż często koniec bywa początkiem czegoś nowego.

Wojciech Czemplik
Ryszard Żarowski
Andrzej Stagraczyński
Dariusz Czarny
Przemysław Chołody

Autor: 
Źródło: 
Niezależna.pl
Rozpad w SDM - niezalezna.pl
foto: sdm.art.pl
Opinie użytkowników
Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Uwagi i reklamacje kierowane do nas należy kierować na adres: straznik(at)niezalezna.pl Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych. Komunikaty ukazujące się na blogu Morusa są rozwinięciem niniejszego regulaminu.
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Wobec znów odwołanego koncertu sdm (mdklubaczow.pl/uploads/graficzne/odwolanie_SDM.jpg) to rzeczywiście tylko Reqiuem albo głosy do niebios ;) Śmiechawa!

Nie trzeba szukać problemów tam , gdzie ich nie ma. To jest problem !!!
https://www.youtube.com/watch?v=0hewX7RMgV0

Co cię tak bawi? To, że ktoś ma problemy z emocjami?
To raczej powód do współczucia.

Tak się dzieje, niestety to już nie ten zespół i niekiedy bilety trudno sprzedać szczególnie w miejscach gdzie już grali. Wierni fani przychodzą by posłuchać starych piosenek, kilka nowych także jest ciekawych, ale większość to smęty i smuty. W nowych miejscach zawsze będą pełne sale ale większość ludzi już drugi raz nie przyjdzie na koncert. Pojawiają się nowi którym wcześniej nie udało się zdobyć biletów i Ci sami wierni fani wsłuchani w stare przeboje. To już nie SDM, jeszcze tylko sezon, może dwa.... Częściej będą odwoływane koncerty, albo zespół bedzie grał do połowy sali, gdzie już często się to zdarza

Warto !!!!
https://www.youtube.com/watch?v=IVV9opSJe3w

Warto !!!!!!!
https://www.youtube.com/watch?v=IVV9opSJe3w

https://www.youtube.com/watch?v=neDnpgZPPvY

u studni to słabizna, sdm to słabizna, i tak oto z jednej wyśmienitej kapeli powstały dwa badziewne projekty. jeden to u studni udający sdm, drugi to sdm co z sdm nie ma nic wspólnego. tak oto kończy się legenda, ale co poradzić, to ich wybór, ich chore zawistne serca.

Zgadzam się w 100% to jest ich decyzja, którą należy uszanować.

On już jest muuuuuuu!!!!! Zdala od adala i rąbiąc kudala z dawna robię kluskę.

Koncert w Głogowie bardzo piękny. Śmiesznym było jednak spotkanie dwóch panów z CBŚ sprzedających płyty zespołu. Dawno temu odwiedzili moich znajomych gdzieś w Polsce i miałam okazję ich spotkać, a tu ładnie ubrani sprzedawali płyty. Dorabiają?

Na scenie mitologia a poza szambo. Familia z kumplami z listy Wild. albo cebośki, heh eh. Zakłamanie na maksa.

Czy możesz rozwinąć temat Panów z CBŚ

Grupa SDM to marka przez duże M. To fakt, jednak marka nowego składu uległa ogromnemu zubożeniu. Dla mnie SDM to dwie najważniejsze osoby, dzięki którym zespół ten wyróżniał się od wielu innych. Mianowicie osoba nr 1 to oczywiście Myszkowski z niesamowitym czystym głosem, oraz niezaprzeczalnym fenomenalnym talentem kompozytorskim, wręcz nie do podrobienia osobowością. Lecz mimo tego, drugą osobą był Wojciech Czemplik. Jego fenomenalna i bardzo indywidualna stylistyka gry na skrzypcach, sprawiała że przepiękne kompozycje Myszkowskiego były ogromnie ważnym dopełnieniem całości, wręcz jedno z drugim stanowiło genialną całość. Dziś SDM, mimo ze wciąż dobry, bo jednak Myszkowski to genialny twórca, jednak wyraźnie brakuje w wielu utworach przepęknych skrzypiec Czemplika, tu jest ogromne zubożenie. Wręcz mam odczucia że nowe piosenki Myszkowskiego są jakby trochę bez całokształtu.

Bardzo dobry wpis edi. Bez jadu i odzierania z godności kogokolwiek, jedynie obiektywna ocena obecnego stanu rzeczy. Szacun naprawdę. Osobiście nie pojmuję dlaczego tyle nienawiści jest w tych komentarzach, tym bardziej że dyskusja jest na temat zespołu, który zawsze promował dobre wartości.

Promował. Czas przeszły - bardzo trafnie Monika 81.

Ja to tu tylko zostawię: Poetycka Płyta Roku 2015 https://bazaludzizmgly.wordpress.com/

Może to i sukces , ale byłem na koncercie w Filharmonii w Opolu i zaledwie polowa sali. Kiedyś to się tam działo na koncertach starego SDM

Ciekawe te puste sale bo jak się ogląda zdjęcia z koncertów czy nawet się bywa na nich nic takiego nie zauważyłem więc nie wiem na jakiej podstawie takie wnioski wyciągasz?

Zdjęcia żadnym dowodem, wybiórcze i coraz ich mniej. Na oficjalnej stronie z tego roku ani jednego. Bilety dostępne bez problemu przed koncertem (nawet w stolicy). Ale przecież chyba nie w tym rzecz. Osobiście uważam, że to nachalne napełnianie wielkich sal biletami z socjalu to kompletne nieporozumienie w przypadku twórczości takiej jak sdm. Lepsze parę miejsc wolniejszych ale publika kumająca go jest grane.

to czemuż socjal nie zapełnia sal u studni, tylko biedny zespół mu grać na kilkuosobowej publiczności?! czemu tak się dzieje, czy to marność pana Czarnego???? i jego zakłamanie?

Co ma do tego "U studni" itd? Kompleksy i ślepa nienawiść aż z ciebie kipi. Naparz melisy. Weź tabletki. I ochłoń.
Jedni chcą bilety socjalne bo nie ważne że śpiewa dla buraków (publiczne określenie tego rodzaju publiki przez wokalistę sdm) , liczy się kasa i to załatwia menadżer. Inni wolą słuchaczy z własnego świadomego wyboru.

Jeżeli chodzi o bisy to stary patent , pod koniec koncertu ludzie dostają długo oczekiwane hity, a kiedy koncert się kończy to jedyna szansa na dostanie tego na co się przyszło to wymusić starocie . Ot cały patent na wiele bisów. Takie proste.

Tylko, że na bisach są i stare i nowe utwory......
Bisy są bo się ludziom koncert cały!!!!! po prostu podoba!!!! i chwała Myszkowskiemu za to, że wciąż się rozwija, tworzy wciąż nowe utwory i idzie do przodu!! Potencjał wciąż w Nim wielki i nie dościgniony i to najbardziej kole w oczy i podnosi ciśnienie zazdrośnikom!!!!

Widać tobie L/I coś podniosło ciśnienie skoro nadużywasz wykrzykników i wciskasz netowym krzykiem swoje zdanie.
Melisę polecam. I kompresję tego nachalnego wrzasku do ciszy. Tym bardziej przysłużysz się sdm. Tylko szkodzisz pisaniem głupot typu "niedoscigniony" (wszak paru młodych już dawno prześcignęło nowe sdm, które nie ma na siebie pomysłu, a szkoda).

Obrona godna zagorzałej, zakochanej fanki, albo zakochanego fana. Jeszcze pozostaje biała chustka i wejście na scenę i okrzyk : Mój Ci On!
Skoro Myszkowski postanowił zostać poetą, to inni też mogą :D Czy dziecko uratowałoby Go od obłędu? On już wpadł w ten obłęd, więc lepiej niech żadnych dzieci nie posiada.

Ludzie domagali się bisów bo szkoda im było kasy, którą wydali na słuchanie tych mizernych wypocin Lidera. Jak Myszkowski zorientował się, że źle zrobił rozwalając tak dobry zespół, to przerosił się z Romkiem. Nawet Ziemianin przeszedł do studni. O jakim Ty rozwoju człowieku piszesz. Porównaj warstwę literacką, metafory, przenośnie Stachury do tych wypocin o autobusie 82. Przecież to co pisze KM w ogóle się nie trzyma kupy, nie ma myśli przewodniej. W jednym utworze pisze o bluesie ziemi na zakręcie. Co mnie obchodzi jakaś firanka w hotelu

Ucz się od nich, od wiatru, od deszczu
tej modlitwy najprostszej na świecie.
Przecież jakoś dogadać się trzeba,
kiedy ziemia jest na zakręcie.
Wszystko wisi w powietrzu bracie.
Nawet ty co stąpasz mocno po ziemi.

Możesz mi człowieku powiedzieć o co chodzi autorowi w tym tekście. Przecież to są już granice obłędu.

A teraz to

Rozdzierający jak tygrysa pazur
Antylopy plecy jest smutek człowieczy.
Nie brookliński most, ale przemienić
W jasny, nowy dzień
Najsmutniejszą noc
To jest dopiero coś.

Przerażający jak ozdoba świata
Co w malignie bredzi jest obłęd człowieczy
Nie brookliński most, lecz na drugą stronę
Głową przebić się
Przez obłędu los
To jest dopiero coś.

Będziemy smucić się starannie,
Będziemy szaleć nienagannie,
Będziemy naprzód niesłychanie
Ku polanie.

Najlepsze co KM może teraz sobie zrobić to dziecko, może to go uratuje przed całkowitym obłędem.

Linquist ale się teraz skompromitowałeś i to do KWADRATU BURACZANEGO. Tekst o którym piszesz czyli "Ucz się od nich, od wiatru, od deszczu
tej modlitwy najprostszej na świecie..." itd jest autorstwa Adama Ziemianina. Teraz jest zupełnie oczywistą sprawą jakimi intencjami się kierujecie wieszając psy na Myszkowskim. Otóż zazdrość i zawiść, do tego ignorancja do kwadratu się kłania.

To się Ziemianin nie popisał :) , a Myszkowski ma coraz gorszy gust.

Kopnął towarzyszy zespołu bo szkoda mu było kasy. Chciał zgarnąć wszystko dla siebie. Ciekawe co powiedział Romkowi na przeprosiny. Dziwne, że ten się zgodził czasem trzeba mieć honor, ale jak pusto w garnku. W sumie się nie dziwię. Tak się nie robi panie Krzyśku, wstyd.

Twoja pewność głoszonych opinii jest już wręcz komiczna. Akurat blues i wszelkie byty na zakręcie w jednym utworze tworzą syntezę. Nie masz pojęcia co to jest blues a nawet gorzej, z Twoich wpisów wynika, że w ogóle nie jesteś w stanie zrozumieć nic poza dosłownym znaczeniem danego słowa. Opinii takich osób nie należy brać poważnie. Dawniej był bardzo dobry zwyczaj, jak ktoś nie znał się na temacie, to się nie wypowiadał. "Twoje słowa głupcze będą Cię kiedyś sądzić".

Nie obchodzi Cię firanka w hotelu a ciekawią Cię ploty kto ma pusto w garnku?! Byłeś przy tym? Żenada! Mam dobrą wiadomość. Idzie wiosna bałwany topnieją.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl