Jedyny Stradivarius w Polsce

/ M. Ankiersztejn dla FutureNet/Zamek Królewski w Warszawie

  

Pierwsze w powojennej Polsce skrzypce Stradivarius „Polonia” z 1685 r. można oglądać w Sali Rady w Zamku Królewskim w Warszawie do 21 grudnia. Instrument został umieszczony w szklanej gablocie.

Skrzypce kupili w maju Roman Ziemian i Stephan Morgenstern, założyciele portalu FutureNet. Na instrumencie na co dzień gra skrzypek Janusz Wawrowski, który powiedział, że „wspólnie z wiolonczelistą i znawcą instrumentów Wojciechem Dutkiewiczem, dyrektorem Narodowego Forum Muzyki Andrzejem Kosendiakiem i Zamkiem Królewskim chcieli pozyskać dla Polski taki instrument. Udało się na naszej drodze napotkać Romana Ziemiana z firmy FutureNet, który postanowił uczcić 100. rocznicę odzyskania niepodległości zakupem Stradivariusa. Skrzypce są jego własnością, ale intencją biznesmena było, aby instrument był deponowany w Zamku, żeby ludzie mogli go oglądać i żeby polski muzyk grał na nich nasze narodowe utwory. Celem Ziemiana było wzbogacenie kultury polskiej”.

Niech będzie to przykład dla innych zamożnych osób w Polsce, że jest to wspaniała forma wspierania kultury, a przy tym bardzo dobra inwestycja.

– powiedział skrzypek.

M. Ankiersztejn dla FutureNet

Polska miała Stradivariusy od czasów, kiedy August II Mocny zamówił kilkanaście instrumentów dla swojej orkiestry, i prawdopodobnie było tam sześć skrzypiec, aż do II wojny światowej. Karol Lipiński, Henryk Wieniawski, Bronisław Huberman grali na instrumentach wykonanych przez Stradivariego.

Janusz Wawrowski podkreślił, że „kraje mniejsze i biedniejsze od Polski mają po kilka Stradivariusów. Często są to instrumenty kupione przez muzea narodowe, ministerstwa kultury, banki narodowe. Moim marzeniem jest to, aby również państwo zaangażowało się w zakup takich instrumentów”.

Dyrektor Zamku Królewskiego w Warszawie prof. dr hab. Wojciech Fałkowski powiedział, że „każde muzeum, a szczególnie Zamek Królewski w Warszawie ma obowiązki kulturotwórcze”. Zaprezentował album eksponowany na wystawie, na temat historii Stradivariusów autorstwa muzykolog prof. Ireny Poniatowskiej.

M. Ankiersztejn dla FutureNet

30 listopada 2018 r. odbyła się premiera płyty "Hidden violin", nagranej przez Wawrowskiego na tym instrumencie. W roku obchodów 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości, skrzypce otrzymały imię „Polonia”.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: dzieje.pl, Zamek Królewski w Warszawie
Tagi

Wczytuję komentarze...

Tęskniliście za Komorowskim? Były prezydent znalazł sobie zajęcie. Został specem od...

Bronisław Komorowski / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Bronisławowi Komorowskiemu najwyraźniej niezbyt służy polityczna emerytura. Były prezydent postanowił zostać specjalistą o... polityki zagranicznej i dyplomacji. Pokusił się nawet o analizę i przekonuje, że rządy Prawa i Sprawiedliwości „skandalicznie popsuły naszą pozycję w ramach procesu integracji europejskiej”. On tak na serio? Wszystko wskazuje na to, że tak!

Co spowodowało, że Bronisław Komorowski postanowił dać o sobie znać i zwołał konferencję prasową? Chodzi o podsumowanie trzech lat działalności rządu PiS w sferze dyplomacji. Instytut Bronisława Komorowskiego wykorzystał okazję, żeby zaatakować szefa MSZ Jacka Czaputowicza.

W moim przekonaniu tu nie ma ani cienia nie tylko autokrytyki, nie ma także chęci podkreślenia tego, co minister Czaputowicz, jako nowy minister, zamierza zrobić czy co robi z tym, co sygnalizował, że jest do poprawienia po poprzedniku.
- przekonywał Komorowski.

To jednak nie wszystko. Bronisław Komorowski jest twierdził, że dyplomacja pod rządami PiS to cała lista zaniechań, błędów i „zupełnie dramatycznych pomyłek”. Tak, tak – to właśnie mówił były prezydent, który zasłynął głównie ze swoich kompromitujących gaf i wpadek. [polecamhttps://niezalezna.pl/235992-to-byly-hity-z-kampanii-komorowskiego-japonia-suflerka-ortografia-top-10]

Nie zostały wymienione kwestie integracji europejskiej i związane z nimi kwestie ważne dla Polski. W moim przekonaniu, oprócz całej listy zaniechań, błędów, zupełnie dramatycznych pomyłek, ale także i skandalicznych działań w ramach polskiej polityki zagranicznej ostatnich trzech lat, zasadniczego podkreślenia wymaga błąd nie tylko zaniechania dzisiaj, ale także błąd skandalicznego popsucia naszej pozycji w ramach procesu integracji europejskiej.
- powiedział Komorowski.
[polecam:https://niezalezna.pl/69662-najwieksze-hity-prezydentury-bronislawa-komorowskiego-od-bigosowania-do-szoguna]

Następnie rozpoczęła się debata z udziałem m.in. Radosława Sikorskiego, Romana Kuźniara, Włodzimierza Cimoszewicza i Adama Rotfelda. Brali oni udział w procesie tworzenia przygotowanego przez Instytut Bronisława Komorowskiego raportu dotyczącego trzyletnich rządów PiS w dziedzinie polityki międzynarodowej. W czasie debaty lansowano teorię o doprowadzenie do izolacji międzynarodowej Polski oraz braku długofalowej strategii politycznej państwa.

Wychwalano natomiast... polityką zagraniczna za rządów PO-PSL. Na przykład Radosław Sikorski chwalił się osiągnięciami, które w takim samym okresie wypracował - według niego - rząd Donalda Tuska.

My już mieliśmy i placówkę w Brukseli najnowocześniejszą w Europie, i Partnerstwo Wschodnie, i komisarza ds. budżetu, z Rosjanami - Putin już był na Westerplatte, Grupa ds. trudnych, początki pojednania kościołów, na dobrej drodze był już mały ruch graniczny
- wyliczał Sikorski.

Po debacie Komorowski wystąpił ponownie z moralizatorskim przesłaniem, przekonując jednocześnie, że urząd ministra spraw zagranicznych, podobnie jak stanowiska prezydenta czy szefa MON, jest stanowiskiem, na którym „trzeba starać się w maksymalnym stopniu myśleć poza regułami własnego środowiska partyjnego”.

Problem dzisiaj polega, według mnie, nie na tym, czy minister ma legitymację, czy jej nie ma, bo nie ma partyjnej legitymacji, tylko na tym, że nie ma wystarczająco mocnej pozycji i takiej siły sprawczej (...), aby przeciwstawiać się zakusom polityki partyjnej wpływania na bieg spraw w zakresie kształtowania i realizowania polityki zagranicznej.
- mówił Komorowski.
[polecam:https://niezalezna.pl/66761-gafy-wpadki-i-sztubackie-zarty-czyli-zlote-mysli-komorowskiego]

Jak widać na politycznej emeryturze musiało mu się mocno nudzić.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl