Whirlpool otworzył w Łodzi nowy zakład

/ Wfords378 [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0) or GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html)], from Wikimedia Commons

  

Whirlpool otworzył w Łodzi nowy zakład produkujący suszarki bębnowe. To ostatni punkt realizowanego od 2015 r. planu firmy, zakładającego zainwestowanie w Polsce 1,3 mld zł.

"Otwieramy w Łodzi nową fabrykę suszarek bębnowych w innowacyjnej technologii – chodzi o najwyższej klasy urządzenia z pompą ciepła. Otwarcie tej fabryki to ostatni element tzw. Planu Przemysłowego dla Polski, który ogłosiliśmy w 2015 r., w ramach którego, do 2018 r. obiecaliśmy wydać 1,3 mld zł na inwestycje w Polsce. Ta obietnica została wykonana"

– podkreślił dyrektor ds. komunikacji korporacyjnej Whirlpool Company Polska Zygmunt Łopalewski.

Planem objęte były trzy strefy przemysłowe Whirlpool w Łodzi, Wrocławiu i Radomsku. Według Łopalewskiego, dzięki inwestycjom we wszystkich lokalizacjach utrzymano łącznie ok. 6 tys. miejsc pracy.

W ciągu czterech lat firma przeprowadziła modernizację i specjalizację poszczególnych zakładów w Polsce tak, by dla regionu EMEA (Europa, Bliski Wschód i Afryka) każdy specjalizował się w produkcji wybranych sprzętów, np. w Radomsku ulokowana jest jedyna w regionie EMEA fabryka zmywarek tej firmy, a w Łodzi – jedyna fabryka suszarek. W Łodzi produkowane są także kuchnie oraz komponenty plastikowe.

"Inwestycja w Łodzi kosztowała łącznie 58 mln euro, z czego na uruchomienie fabryki suszarek przeznaczono 43 mln euro. Obecnie pracuje w niej 450 osób. W 2019 r. planujemy wyprodukować 480 tys. sztuk sprzętu, ale maksymalna wydajność zakładu to 1,2 mln suszarek rocznie, więc mamy nadzieję, że zatrudnienie będzie rosło"

– dodał Łopalewski.

W opinii prezesa zarządu Whirlpool Company Polska Fabio Pommella, Polska zajmuje centralne miejsce w strategii biznesowej firmy, o czym świadczy fakt, że polskie zakłady produkują prawie jedną trzecią całego wolumenu, wytwarzanego przez Whirlpool w regionie EMEA.

Jak przypomniał, gdy w 2015 r. ogłaszano czteroletni plan rozwoju, Indesit i Whirlpool były dwiema oddzielnymi firmami. Proces ich integracji został zakończony w kwietniu 2018 r. Obecnie – oprócz zakładów w Łodzi – firma posiada fabrykę chłodziarek i piekarników oraz globalne centrum badawczo-rozwojowe dla lodówek wolnostojących we Wrocławiu oraz fabrykę pralek i zmywarek w Radomsku. Od ubiegłego roku w Łodzi działa Centrum Usług Wspólnych dla finansów, które obsługuje cały region EMEA.

"Nie ogłaszamy żadnych nowych planów, bo inwestycje zrealizowane do tej pory już otworzyły przed nami dalsze perspektywy rozwoju. W przyszłym roku chcemy wyprodukować w polskich fabrykach 7 mln sprzętu, ale nasze zdolności przemysłowe są jeszcze większe"

– zaznaczył Łopalewski.

Whirlpool Corporation to największy producent "dużego" sprzętu AGD na świecie, który w 2017 r. osiągnął sprzedaż roczną w wysokości ok. 21 mld dol., zatrudniał 92 tys. pracowników i posiadał 70 zakładów produkcyjnych i badawczych ośrodków technologicznych. Koncern sprzedaje na całym świecie produkty takich marek jak KitchenAid, Maytag, Consul, Brastemp, Amana, Bauknecht, Jenn-Air, Indesit, Hotpoint.

W regionie EMEA Whirlpool zatrudnia ok. 22 tys. pracowników, prowadzi sprzedaż w ponad 30 krajach, a w siedmiu posiada zakłady produkcyjne i badawcze ośrodki technologiczne.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Skazani za zmowę przy licytacji

/ succo

  

Sąd Okręgowy w Białymstoku skazał prawomocnie cztery osoby w procesie dotyczącym udaremnienia licytacji komorniczej. Chodziło o zmowę dłużnika z kilkoma innymi osobami, które formalnie licytacje jego nieruchomości wygrywały, ale ostatecznie nie wpłacały pieniędzy.

Sędzia utrzymał w mocy kary od pół roku do roku więzienia w zawieszeniu i od 5 do 13 tys. zł grzywny, orzeczone w I instancji, oddalając tym samym zarówno apelacje obrony (wnioskowała o uniewinnienie), jak i prokuratury, której zależało na karze więzienia bez zawieszenia dla głównego oskarżonego.

Sąd uznał za udowodnione, że doszło do zmowy dłużnika przedsiębiorcy z trzema innymi osobami, by nie doszło do rzeczywistego rozstrzygnięcia licytacji komorniczych kilkudziesięciu działek. Chodziło o trzy przetargi przeprowadzone w latach 2013-2016 na działki wycenione na około miliona złotych. Znajomi dłużnika tak podbijali cenę, by nikt ich nie przebił. Dwaj wylicytowali działki za około pół miliona, jeden za ponad 150 tys. zł.

Choć formalnie wygrywali licytacje, to w wyznaczonym terminie nie wpływały od nich pieniądze na konto komornika. Ostatecznie tylko jeden z nich zapłacił zaledwie za kilka działek.

W ocenie sądu doszło do udaremnienia przetargu publicznego (licytacji komorniczej) przez porozumienie dłużnika z innymi osobami i w ten sposób do działania na szkodę wierzycieli. Był cel działania i była szkoda – uzasadniał sąd okręgowy. Uznał za wystarczające zeznania innych uczestników licytacji i prowadzącego te licytacje komornika, a za udowodnione, że dłużnik wszedł w porozumienie z trzema podstawionymi osobami.

Sędzia sprawozdawca Wiesław Oksiuta odwoływał się do zeznań komornika, w którego ocenie licytanci ci stawali do licytacji z zamiarem niezapłacenia za działki po to, by zakłócić (wydłużyć) postępowanie egzekucyjne i zaspokojenie wierzycieli. "Oskarżonemu od samego początku towarzyszył zamiar niedopuszczenia do sprzedaży swoich nieruchomości i tym samym osiągnięcia korzyści majątkowej przez działanie na szkodę wierzycieli, na których rzecz przeprowadzone zostały licytacje" – mówił sędzia.

Prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przy licytacjach zawiadomiła jedna z osób, od której znajomy przedsiębiorca pożyczył pieniądze. Jak mówił ten wierzyciel w czwartek dziennikarzom w sądzie, zobowiązania wobec niego datowane są na 2010 r. i wciąż nie zostały uregulowane, a licytacje nieruchomości nadal nie są rozstrzygnięte.

Odnosząc się do apelacji prokuratury, która chciała dla głównego oskarżonego kary bez zawieszenia, sąd odwoławczy zwrócił uwagę m.in. na zły stan zdrowia tego mężczyzny i jego wcześniejszą niekaralność. Zgodził się z uzasadnieniem I instancji, że taka kara spełni w tej sytuacji swoje cele.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl