Ropa w USA tańsza. Ale...

/ GDJ

  

Ropa w USA tanieje o ponad 1 procent. Jeszcze tylko kilka godzin pozostało do rozpoczęcia oficjalnego posiedzenia producentów ropy z OPEC+, a na rynkach rośnie niepewność, jaka może być skala cięć dostaw ropy przez grupę - podają maklerzy.
Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na styczeń na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 52,37 USD za baryłkę, po zniżce o 1,13 proc.
Brent w dostawach na luty na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest wyceniana po 61,04 USD za baryłkę, po zniżce ceny o 0,84 proc.

W Wiedniu odbędzie się w czwartek spotkanie OPEC+, podczas którego ministrowie ropy z kartelu oraz przedstawiciele innych krajów, w tym Rosja, będą próbowali osiągnąć konsensus co do wielkości produkcji ropy.

W ostatni weekend doszło do spotkania prezydenta Rosji Władimira Putina i saudyjskiego księcia Mohammeda bin Salmana przy okazji szczytu G20 w Argentynie - panowie zgodzili się co do tego, że umowa dotycząca zarządzania rynkiem ropy powinna być przedłużona na 2019 r.

Z kolei w środę w Wiedniu spotkała się ministerialna komisja monitorująca OPEC, w skład której wchodzą ministrowie krajów zrzeszonych w kartelu i kilku innych producentów. Arabia Saudyjska, Rosja i inni główni dostawcy ropy zarekomendowali obniżenie produkcji surowca, ale nie udało im się porozumieć, jak duża powinna być ta obniżka.

Tymczasem prezydent USA Donald Trump znów zaapelował do OPEC, aby kartel nie ograniczał dostaw ropy. Trump napisał na Twitterze, że liczy na to, iż kartel nie obniży wydobycia ropy.

"Mam nadzieję, że OPEC utrzyma podaż ropy taką, jaka jest, nieograniczoną. Świat nie chce, ani nie potrzebuje wyższych cen ropy! - napisał.

Arabia Saudyjska może nie być w stanie przeciwstawić się żądaniom prezydenta USA, biorąc pod uwagę niedawną sprawę zabójstwa saudyjskiego dziennikarza Jamala Chaszodżidżiego.

"Rynki ropy naftowej są w stanie oczekiwania na spotkanie OPEC" - mówi Satoru Yoshida, analityk giełd towarowych w Rakuten Securities Inc. W USA rosną tymczasem zapasy ropy - Amerykański Instytut Paliw (API) podał we wtorkowym raporcie, że zapasy ropy w USA wzrosły w ub. tygodniu o 5,36 mln baryłek.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Premier May obroniła się przed wotum nieufności. Pozostanie szefową Partii Konserwatywnej

/ HM Government [OGL 3 (http://www.nationalarchives.gov.uk/doc/open-government-licence/version/3)], via Wikimedia Commons

  

Brytyjska premier Theresa May obroniła się przed wnioskiem o udzielenie jej wotum nieufności jako przewodniczącej Partii Konserwatywnej. Sojusznicy szefowej rządu zgromadzili 200 głosów. 117 posłów domagało się jej rezygnacji.

Wynik głosowania jest dla May gorszy od spodziewanego, bo wypowiedziało jej posłuszeństwo aż 37 proc. posłów ugrupowania, co pogłębi fundamentalny problem szefowej rządu: niekorzystną arytmetykę parlamentarną, z której wynika, że jej rząd nie jest w stanie uzyskać większości głosów w Izbie Gmin dla proponowanej umowy wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

Już wcześniej ponad 100 posłów jej własnego ugrupowania oraz 10 polityków wspierającej rząd nacjonalistycznej Demokratycznej Partii Unionistów zapowiedziało głosowanie przeciwko porozumieniu z UE, podkreślając, że jest ono niekorzystne dla Wielkiej Brytanii i może zagrażać jedności Zjednoczonego Królestwa, przez możliwość wprowadzenia za pomocą mechanizmu awaryjnego (tzw. backstop) nieco innego porządku prawnego dla Irlandii Północnej.

Swój sprzeciw zadeklarowała także cała opozycja, pozbawiając May szansy na uzyskanie większości w parlamencie dla proponowanej przez nią umowy.

Komentując wynik głosowania, stojący na czele krytyków May poseł Partii Konserwatywnej Jacob Rees-Mogg uznał wynik za "straszliwy" dla szefowej rządu i ocenił, że "zgodnie z konstytucyjnymi normami (May) powinna spotkać się z królową i zrezygnować".

Lider opozycyjnej, socjaldemokratycznej Partii Pracy Jeremy Corbyn podkreślił, że "premier straciła swoją większość w parlamencie, jej rząd jest pogrążony w chaosie i nie jest w stanie przedstawić porozumienia ws. Brexitu, które spełnia oczekiwania całego kraju".

W głosowaniu wzięło udział 317 posłów Partii Konserwatywnej, czyli 100 proc. uprawnionych.

Dzięki zwycięstwu May będzie chroniona przez kolejne 12 miesięcy, w trakcie których jej przeciwnicy nie będą mogli podjąć kolejnej próby zmiany lidera torysów.

W ostatnich tygodniach o utracie zaufania do May informowali politycy eurosceptycznego skrzydła Partii Konserwatywnej, którzy krytykowali ją za wynegocjowanie złego porozumienia w sprawie wyjścia z Unii Europejskiej, które - ich zdaniem - nie realizuje zobowiązań złożonych wobec wyborców w kampanii referendalnej i może zagrażać integralności Zjednoczonego Królestwa.

Zgodnie z partyjną procedurą - oddzielną od wotum nieufności dla rządu - do rozpoczęcia procesu wymagane było nadesłanie do Grahama Brady'ego, przewodniczącego parlamentarnej komisji 1922 (zrzeszającej deputowanych Partii Konserwatywnej, którzy nie zajmują stanowisk w rządzie, tzw. backbencherów) listów wyrażających brak zaufania do May co najmniej 15 proc. klubu parlamentarnego; obecnie jest to 48 posłów.

Warunek ten został spełniony we wtorek wieczorem, a w środę rano przekazano tę informację publicznie, ogłaszając jednocześnie, że posłowie podejmą decyzję w tej sprawie jeszcze tego samego dnia wieczorem.

Procedura wyrażenia wotum nieufności dla szefowej ugrupowania jest oddzielna od wotum nieufności dla całego rządu, nad którym głosowaliby wszyscy posłowie zasiadający w Izbie Gmin. Opozycyjna Partia Pracy zapowiadała w ostatnich dniach, że złoży taki wniosek "w odpowiednim momencie", ale nie sprecyzowała, kiedy do tego dojdzie.

Wielka Brytania powinna opuścić Unię Europejską 29 marca 2019 r.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl