Wojna na opozycji na całego. Schetyna: To nie pożeranie, tylko integrowanie

Grzegorz Schetyna / flickr.com/Platforma Obywatelska RP/ creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/

  

Ośmiu posłów Nowoczesnej dołączyło wczoraj do nowego klubu, w którym rządzi Platforma Obywatelska. Szefowa Nowoczesnej grzmiała: "to wrogie przejęcie". Dziś rano w mediach Grzegorz Schetyna stwierdził, że to nie jest żadne pożeranie Nowoczesnej przez Platformę, tylko „integrowanie środowisk”. – Nie chcę i nie pozwolę na to, żeby mój pomysł polityczny, czy o tym, o czym rozmawialiśmy wielokrotnie z Katarzyną Lubnauer i z ludźmi z Nowoczesnej, czyli proces integracyjny obu środowisk, żeby on był czymś złym – powiedział.

Klub PO przyjął wczoraj nową nazwę Klub Parlamentarny Platforma Obywatelska - Koalicja Obywatelska; dołączyło do niego osiem osób: siedmiu posłów Nowoczesnej oraz poseł Piotr Misiło, który został wykluczony z Nowoczesnej w miniony piątek. Oznacza to, że klub Nowoczesnej przestał istnieć, gdyż nie ma wymaganej regulaminowo liczby 15 posłów.

„To wrogie przejęcie” – mówiła wczoraj szefowa Nowoczesnej.

Dziś odpowiedział jej w TVN24 Grzegorz Schetyna. Przewodniczący Platformy Obywatelskiej ocenił, że „to nie jest żadne pożeranie (Nowoczesnej przez Platformę - red.), tylko budowanie, integrowanie środowisk i budowanie wspólnego klubu”.

„To nie jest wrogie przejęcie. Jest za zgodą i z inicjatywy szefowej klubu. Nie chcę ingerować w relacje wewnątrz Nowoczesnej. Nie chcę i nie pozwolę na to, żeby mój pomysł polityczny, czy o tym, o czym rozmawialiśmy wielokrotnie z Katarzyną Lubnauer i z ludźmi z Nowoczesnej, czyli proces integracyjny obu środowisk, żeby on był czymś złym. Nie pozwolę na to, żeby tworzyć i wpychać tę sytuację, która dzisiaj dzieje się, w jakieś złe relacje i zły kontekst"

– powiedział.

Schetyna poinformował, że jest umówiony z Lubnauer i będzie dalej namawiał ją do tego, żeby integrować środowiska. „Wiem, że są emocje w Nowoczesnej. Wiem, że to potrwa. Ale jestem umówiony z nią na rozmowę i będę dalej, tak jak robiłem to przez miesiące wspólnej kampanii KO, namawiał ją do tego, żeby integrować środowiska, być gotowym do wyborów europejskich"– stwierdził szef PO.

Schetyna stwierdził, ze dalej będzie namawiał do tego, by integrować klub parlamentarny.

„Wiem, że to nie jest łatwe, ale uważam, że każde ze środowisk musi oddać część swojej suwerenności, żeby dać szeroką podstawę do budowania koalicji, bo tego oczekują Polacy”

– mówił.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, 300polityka.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kolejna ofiara protestów we Francji. Sprawcą nieszczęścia - polski kierowca?

Zdjęcie ilustracyjne / Protest "żółtych kamizelek" / By Obier - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=74483210

  

Ostatniej nocy zginął uczestnik protestu "żółtych kamizelek" koło Awinionu, potrącony przez ciężarówkę. Jej kierowcą jest 26-letni Polak - podała dzisiaj prokuratura Awinionu.

Według lokalnej telewizji France 3 Provence, kierowca próbował uciekać, został jednak zatrzymany. Nie mówi po francusku. Jego przesłuchanie wstrzymano „w oczekiwaniu na przyjazd tłumacza” – podała regionalna rozgłośnia „France Bleu Provence Alpes Cote d'Azur”.

Reporter tego radia, powołując się na informacje policji, mówił, że istnieją trzy hipotezy: kierowca ciężarówki mógł stracić orientację i nie wiedział, co się stało. Mógł też naumyślnie forsować zaporę „żółtych kamizelek” ustawionych za kasą autostradową. Najprawdopodobniej, jak twierdził dziennikarz, myślał, że jest ofiarą napadu i dlatego dodał gazu.

Potrącony człowiek, któremu trzy dni wcześniej urodziło się dziecko, zmarł na miejscu. Do tragedii doszło tuż po północy na rondzie w pobliżu zjazdu z autostrady A7.

Dochodzenie prowadzi departament bezpieczeństwa w Vaucluse. Ma ono określić, czy kierowca ciężarówki świadomie wjechał w blokadę "żółtych kamizelek", czy był to wypadek.

Portal telewizji LCI (La Chaine Info) twierdzi, że kierowca wjechał w blokadę świadomie, a potem usiłował uciekać, a "żółte kamizelki" próbowały go zatrzymać, stając samochodami w poprzek drogi. W rezultacie ciężarówka potrąciła też ich pojazdy. Badanie kierowcy alkomatem nie wykazało obecności alkoholu.

Apel "żółtych kamizelek" o udział w sobotnich manifestacjach pozostaje bez zmian - poinformowała ich rzeczniczka Priscillia Ludosky.

Ofiara wypadku pod Awinionem to już szósta osoba, która straciła życie przy okazji protestów „żółtych kamizelek”.


Trwające od 17 listopada blokady rozpoczęły się jako protest przeciw podwyżce akcyzy na paliwa. Następnie ten oddolny, spontaniczny ruch mnożył rewindykacje, żądając „zwiększenia siły nabywczej” i większego wpływu na rządzenie krajem. Władze, które początkowo zapewniały, że nie zmienią kursu, wycofały się z podwyżki akcyzy. A w poniedziałek prezydent Macron ogłosił podwyżkę najniższego legalnego wynagrodzenia oraz zwolnienie godzin nadliczbowych z podatków i składek socjalnych.

Wtorkowy zamach terrorystyczny dodatkowo skomplikował sytuację, gdyż siły porządkowe zajęte ochroną jarmarków świątecznych i okolicznościowych imprez, mogą mieć trudności w zabezpieczeniu manifestacji „żółtych kamizelek”, jakie odbywać się mają w sobotę – uprzedza francuskie MSW.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl