Był "drapak", jest "połamaniec"

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/pasja1000

  

Był "drapak", a jest "połamaniec" i "Frankenstein" - tak włoska prasa podsumowuje polemikę wokół tegorocznej choinki ustawionej na Placu Weneckim w Rzymie i jej poprzedniczki sprzed roku, uznanej za szpetną i opisywaną w mediach na całym świecie.

Władze Wiecznego Miasta zapowiadały, że tegoroczna choinka przyćmi nazwane "drapakiem" (wł. spelacchio) zeszłoroczne drzewko, które częściowo uschło jeszcze przed Bożym Narodzeniem. W radosnej atmosferze pod świerkiem na Piazza Venezia odbywały się happeningi, a na jego suchych gałązkach wieszano karteczki z zabawnymi, pełnymi ironii wierszykami.

Choinka 2018 sprawi, że rzymianie zapomną o tej wizerunkowej kompromitacji - zapewniano. Sponsorem świątecznego drzewka jest znana internetowa platforma streamingowa, a koszt jego ustawienia i udekorowania wyniesie, jak podały media, ponad 370 tysięcy euro.

Kiedy w poniedziałek na placu przed Ołtarzem Ojczyzny ustawiono choinkę przywiezioną z okolic Varese na północy Włoch, zwrócono uwagę na wyraźny brak niektórych gałęzi i jej niesymetryczny kształt. Od razu drzewko nazwano "połamańcem" (wł. spezzacchio), co jest nawiązaniem do słowa wymyślonego przed rokiem przez jednego z dziennikarzy.

Jak się okazało, niektóre gałęzie zostały obcięte na potrzeby transportu. "Nie mieliśmy innego wyjścia" - wyjaśnił dziennikowi "La Repubblica" przedstawiciel firmy odpowiedzialnej za przewóz choinki. Dodał, że obcięte gałęzie zostaną obecnie na nowo przyczepione.

"To drzewko Frankenstein" - mówią cytowani w prasie przedstawiciele partii Zielonych. "Nigdy nie słyszałem o podobnej technice transportu" - podkreślił profesor leśnictwa Marco Marchetti. Wykładowca i ekolog Fabio Salbitano oświadczył zaś: "Obcięcie gałęzi świerka to zdrada jego symbolicznych wartości".

Nierówną, ubogą w gałęzie choinkę z Placu Weneckiego przeciwstawia się okazałemu, gęstemu i symetrycznemu świerkowi z Friuli-Wenecji Julijskiej, stojącemu na placu Świętego Piotra. W zeszłym roku podziw wzbudzała zaś polska choinka z okolic Gołdapi, przywieziona do Watykanu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ponad 40 tys. półmasek antysmogowych dla mieszkańców

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Miasto zakupiło ponad 40 tys. półmasek antysmogowych, które będą rozdawane mieszkańcom w Klubach Rodzica, Centrach Aktywności Seniorów i przychodniach pulmonologicznych. Dziś otrzymali je m.in. pacjenci Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Żeromskiego.

Półmaski są rozdawane w trójpakach w jednym rozmiarze. Mają kompaktowy, anatomiczny kształt i są przyjemne w dotyku. Pokryte są specjalną warstwą włókniny osłonowej, przez co wydłuża się ich żywotność. Zamontowany zawór ułatwia wydychanie powietrza.

W sumie do mieszkańców trafi 13,5 tys. takich zestawów - łącznie 40 tys. 500 sztuk. Półmaski mają chronić drogi oddechowe przed pyłami, mgłą oraz aerozolami cząstek stałych i ciekłych, w tym przed zanieczyszczeniami zawartymi w smogu.

Do Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Żeromskiego miasto przekazało 300 zestawów półmasek.

"W pierwszej kolejności zaopatrzymy w nie cierpiących na choroby górnych dróg oddechowych, a także osoby po usunięciu krtani"

– poinformowała rzeczniczka placówki Anna Górska.

Pielęgniarki w razie potrzeby pomagają i edukują chorych, jak prawidłowo założyć maskę. "Oczywiście, że się przyda maseczka" - mówiła pani Halina, jedna z pacjentek. "Chętnie wezmę dla całej rodziny. Bo i syn i synowa oraz wnuczka codziennie wsiadają na rower i w ten sposób jadą do pracy, szkoły" - dodała.

W środę maseczki były rozdawane w poradniach specjalistycznych oraz oddziałach: Otolaryngologii, Okulistyki i Chorób Wewnętrznych Szpitala im. Żeromskiego.

Według lekarzy nie ma konieczności zakładania masek antysmogowych codziennie. Jest to wskazane, gdy poziom zanieczyszczeń powietrza przekracza dopuszczalne normy. Tak ma być według prognoz w czwartek, dlatego w Krakowie wprowadzona będzie darmowa komunikacja miejska dla wszystkich mieszkańców.

W całej aglomeracji krakowskiej darmowe będą przejazdy transportem kolejowym organizowanym przez Województwo Małopolskie, czyli Przewozami Regionalnymi i Kolejami Małopolskimi. Warunkiem uprawniającym do skorzystania z nieodpłatnych przejazdów pociągami jest posiadanie dowodu rejestracyjnego pojazdu z ważnym badaniem technicznym. Biletów nie będzie trzeba kupować w Kolejach Małopolskich i Przewozach Regionalnych (POLREGIO) na trasie ograniczonej stacjami: Skawina, Zabierzów, Zastów, Podłęże, Wieliczka Rynek Kopalnia, Kraków Olszanica.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl