Tradycji stało się zadość! Indyki ułaskawione przez prezydenta USA

Donald Trump / By Gage Skidmore from Peoria, AZ, United States of America - Donald Trump, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=42647710

  

Zgodnie z tradycją Święta Dziękczynienia Donald Trump skorzystał dziś z przysługującego prezydentowi prawa łaski i oszczędził parę indyków, które w przeciwnym razie skończyłyby na świątecznym stole. Przy okazji zrobił parę żartów i aluzji do własnej sytuacji.

Trump ostrzegł ułaskawione indyki - ważącego niespełna 18 kilogramów Peasa i 18,5-kilogramowego Carrotsa - że wprawdzie mogą spokojnie żyć do końca swoich dni, ale być może będą musiały odpowiadać na pytania kongresmenów Partii Demokratycznej, którzy od stycznia będą kontrolować Izbę Reprezentantów i zapowiedzieli dochodzenia w sprawie działań i kontaktów biznesowych prezydenta.

Biały Dom zorganizował internetowe głosowanie w sprawie tego, który z indyków ma być oszczędzony. Jak ujawnił Trump, zwycięzcą okazał się Peas. "To było uczciwe głosowanie. Niestety Carrots odmówił uznania swojej porażki i zażądał powtórnego przeliczenia głosów, cały czas walczymy z Carrotsem. Ale powiem ci, Carrots, wynik się nie zmienił" - żartował Trump podczas ceremonii, która odbyła się w Ogrodzie Różanym Białego Domu.

Ostatecznie ułaskawione zostały oba indyki. Zostaną one wysłane na uniwersytet Virginia Tech, gdzie trafią pod opiekę studentów weterynarii.

"Ostrzegłem je, że Demokraci z Izby Reprezentantów prawdopodobnie wyślą obu wezwania sądowe. Niestety nie mogę zagwarantować, że wasze ułaskawienia będą honorowane przez Dziewiąty Okręg" - mówił Trump, co było aluzją do Sądu Apelacyjnego dla Dziewiątego Okręgu, który unieważniał niektóre z decyzji prezydenta.

Przechodząc na poważne tony Trump mówił, że "Święto Dziękczynienia to czas, by Amerykanie zebrali się razem w duchu miłości, zrozumienia, jedności i radości jak jedna dumna amerykańska rodzina". Dodał też, że wszyscy amerykanie łączą się w myślach z osobami dotkniętymi przez tragiczne pożary w Kalifornii.

Tradycję ułaskawiania indyka przed Świętem Dziękczynienia zapoczątkował w 1989 r. prezydent George H.W. Bush.

We wtorek po południu czasu waszyngtońskiego Trump udaje się na Florydę i tam z spędzi z rodziną przypadające w czwartek Święto Dziękczynienia

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Sędzia dostała od Adamowicza nagrodę. Płażyński alarmuje: "Nie uwierzyłem w to, co przeczytałem"

Paweł Adamowicz / Fotomag/Gazeta Polska

  

Po raz drugi wręczono Gdańską Nagrodę Równości. Jej laureatami zostały osoby szczególnie działające na rzecz praw człowieka: Ewa Patyk, Dorota Zabłudowska i Krzysztof Skrzypski. Nagrody wręczył prezydent miasta, Paweł Adamowicz. Dorota Zabłudowska jest sędzią Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe. "Przed tym samym Sądem toczy się sprawa karna, w której na ławie oskarżonych zasiada Paweł Adamowicz" - alarmuje Kacper Płażyński.

Gdańska Nagroda Równości to wyjątkowe wyróżnienie, którego ideą jest i będzie uhonorowanie osób w szczególny sposób działających na rzecz praw człowieka i przeciwko wykluczeniom w Gdańsku. Co ważne, nominowanych może zgłosić każdy mieszkaniec Gdańska

- czytamy na stronie Urzędu Miejskiego w Gdańsku.

Jedną z laureatek została sędzia Dorota Zabłudowska. 

Jak czytamy jest ona sędzią Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe oraz wiceprezesem gdańskiego oddziału Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia.

Została wyróżniona za sprzeciwianie się niekorzystnym dla praworządności zmianom w ustawach o Sądzie Najwyższym, Krajowym Rejestrze Sądowym i sądach powszechnych. Kapituła Nagrody zwróciła uwagę, że od SN, KRS i sądów powszechnych zależy przestrzeganie praw człowieka i zasad sprawiedliwości. Chodzi o prawo do niezawisłego i niezależnego rozpoznania spraw oraz równość wobec prawa. Sędzia Dorota Zabłudowska jest merytorycznym głosem i twarzą protestów, narażając interes osobisty i zawodowy 

- czytamy dalej.

Jednak to nie wszystko. Jak informuje Kacper Płażyński, gdański radny z ramienia PiS, Dorota Zabłudowska jest sędzią w tym samym sądzie, w którym Adamowicz w sprawie karnej... zasiada na ławie oskarżonych.

- Pani Sędzia jest jednocześnie wiceprezesem Gdańskiego Oddziału Stowarzyszenia Iustitia Polska. Szanowni Państwo z oddziału Iustitia Polska, liczę na Państwa zdecydowaną reakcję w tej sprawie - napisał na Twitterze Kacper Płażyński.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: gdansk.pl, niezalezna.pl, Facebook

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl