Kierowco – nie daj się zaskoczyć zimie!

Zima / swietokrzyska.policja.gov.pl

  

Pogoda tegorocznej jesieni jest wyjątkowo sprzyjająca dla kierowców. Jednak wszystko wskazuje na to, że w najbliższych dniach ulegnie ona pogorszeniu, a temperatury nocą spadną poniżej zera. To już ostatni moment, aby przygotować nasze samochody do zimy. Jest to niezwykle ważne z punktu widzenia bezpieczeństwa. Na co należy zwrócić uwagę?

O konieczności oczyszczenia szyb samochodowych oraz sprawnym oświetleniu mówią jasno przepisy. Z kolei zmianę opon na zimowe czy korzystanie z płynów zimowych do spryskiwaczy przepisy jednoznacznie nie regulują. Jednak zarówno stosowanie się do prawa jak i zaleceń jest niezwykle ważne z punktu widzenia bezpieczeństwa.

Warto wymienić opony na zimowe, gdyż przy temperaturach poniżej 7 stopni Celsjusza mają znacznie lepsze parametry jeśli chodzi o drogę hamowania. Ponadto nieporównywalnie lepiej prowadzi się auto z takim ogumieniem na ośnieżonej nawierzchni czy na błocie pośniegowym. Z kolei zimowy płyn do spryskiwaczy lepiej oczyszcza szybę przy temperaturach ujemnych i co ważne – nie zamarza. Sprawne i prawidłowo ustawione oświetlenie gwarantuje nam dużo lepszą widoczność, co jest niezwykle istotne w czasie, gdy większą część doby panuje mrok. Takiej regulacji z pewnością możemy dokonać na stacji diagnostycznej. Odśnieżone i oczyszczone z lodu szyby czołowe i boczne mają decydujący wpływ na widoczność i odpowiednio wczesne, a zatem bezpieczne wykonywanie manewrów. Ponadto uchronić nas może przez spowodowaniem kolizji lub choćby mandatem karnym. Bardzo praktyczna w tym zakresie może okazać się specjalna mata, którą możemy kupić w większości marketów i w każdym sklepie motoryzacyjnym.

Na bezpieczeństwie nie należy oszczędzać. Tym bardziej, że opisane akcesoria (sprawne żarówki, skrobaczki, maty czy płyny zimowe) można kupić w większości sklepów i stacji benzynowych. Ich koszt z pewnością dużo niższy, niż naprawa uszkodzonego w trakcie kolizji auta lub mandat karny za niestosowanie się do przepisów.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zamachowiec ze Strasburga był poszukiwany. Za udział w napadzie, podczas którego doszło do zabójstwa

/ World News Nest

  

Cztery osoby zginęły a 11 zostało rannych we wtorek po południu w strzelaninie, która miała miejsce w Strasburgu. Premier Francji Edouard Philippe uruchomił międzyresortowy gabinet kryzysowy, który ma monitorować sytuację. Napastnik nadal pozostaje nieuchwytny.

Ogień do ludzi w pobliżu jarmarku bożonarodzeniowego w centrum miasta otworzył samotny mężczyzna, który był uzbrojony w broń palną i nóż. Zanim zbiegł z miejsca zdarzenia, został postrzelony przez policję, która zaczęła go ścigać.

Śledczy skłaniają się ku koncepcji, że atak miał podłoże terrorystyczne. France TV Info podało, że sprawca miał tzw. kartotekę "S", co oznacza, że mógł stanowić "zagrożenie terrorystyczne". W mieście wdrożono tzw. Biały Plan, który oznacza stan pełnej gotowości dla służb ratunkowych i szpitali i wdrażany w wypadku zamachów terrorystycznych, katastrof i epidemii.

Policja ustaliła, że sprawca zamachu to 29-letni mieszkaniec miasta, który był poszukiwany w związku z rabunkiem. Agencje podały, że mężczyzna ten miał być we wtorek rano zatrzymany przez żandarmerię za udział w napadzie rabunkowym, podczas którego doszło do zabójstwa

Tuż po strzelaninie gmach Parlamentu Europejskiego został zablokowany. Nikt nie mógł opuścić budynku, pracowników ostrzeżono SMS-ami. Jednak przewodniczący PE Antonio Tajani wkrótce oświadczył na Twitterze, że Parlament nie przerywa pracy i nie zamierza poddać się terroryzmowi ani dać się zastraszyć.

Słowa potępienia dla tego aktu terrorystycznego wyraził na Twitterze także przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker, który podkreślił, że Strasburg jest miastem ściśle symbolizującym pokój i demokrację. "To wartości, których zawsze będziemy bronić. Komisja całkowicie wspiera Francję" - napisał Juncker.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl