Nawalny wygrał z Rosją w Strasburgu

Nawalny / Alexey Yushenkov / Алексей Юшенков [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0) or GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html)], from Wikimedia Commons

  

Wielka Izba Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPCz) uznała dziś, że za zatrzymaniami w Rosji opozycjonisty Aleksieja Nawalnego stały motywy polityczne. Nawalny złożył skargę przeciwko rządowi Rosji w sprawie zatrzymań i wyroków w latach 2012-14.

Jest to ostateczna decyzja trybunału w sprawie skarg Nawalnego przeciwko władzom Rosji. ETPCz potwierdził przyznaną wcześniej sumę odszkodowania dla opozycjonisty - ponad 63 tys. euro.

Ostatni raz trybunał w Strasburgu wydał podobną decyzję wobec władz Rosji w 2004 roku. Uznał wówczas, że postępowanie w Rosji wobec oligarchy Władimira Gusinskiego było motywowane politycznie.

W czwartek ETPCz uznał, że wobec Nawalnego naruszono artykuł 18. Europejskiej Konwencji Praw Człowieka głoszący, że ograniczenia praw i wolności, na które zezwala konwencja, nie będą stosowane w innych celach niż te, dla których je wprowadzono. Trybunał ocenił, że naruszenie tego artykułu było połączone z naruszeniami innych swobód, m.in. wolności zgromadzeń i nietykalności osobistej.

Właśnie powiązanie artykułu 18. z innymi artykułami Konwencji Praw Człowieka zadecydowało o uznaniu, że działania wobec Nawalnego były motywowane politycznie. Wcześniej ETPCz rozpatrując skargi Nawalnego uznawał, że jego prawa zostały naruszone, jednak nigdy dotąd nie przychylał się do opinii, że za tymi naruszeniami stały motywy polityczne.

Po przeanalizowaniu dwóch przypadków zatrzymań trybunał uznał, że ich celem było w istocie ograniczenie pluralizmu politycznego" - głosi orzeczenie. Sędziowie wskazali w nim, że doszło do "naruszenia artykułu 18. w połączeniu z artykułami 5. i 11." Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. ETPCz zalecił władzom w Moskwie podjęcie kroków w celu "zagwarantowania prawa do wolności pokojowych zgromadzeń" w Rosji. Właśnie wolności zgromadzeń dotyczy artykuł 11. konwencji praw człowieka, a art. 5 - prawa do nietykalności osobistej.

ETPCz potwierdził wcześniej przyznaną Nawalnemu sumę odszkodowania: 50 tys. euro za straty moralne, 1025 euro za straty materialne, 12653 euro na pokrycie wydatków na adwokatów i kosztów sądowych.

Skarga Nawalnego dotyczyła lat 2012-14, gdy był wielokrotnie zatrzymywany w czasie różnych zgromadzeń publicznych i pociągany do odpowiedzialności administracyjnej. Chodziło łącznie o siedem zatrzymań.

W lutym 2017 roku, gdy ETPCz po raz pierwszy wydał decyzję w tej sprawie, uznał, że we wszystkich siedmiu przypadkach naruszone zostały zapisy Europejskiej Konwencji Praw Człowieka: prócz artykułów 5. i 11. także art. 6. mówiący o prawie do sprawiedliwego postępowania sądowego.

Wtedy jednak siedmiu sędziów ETPCz odrzuciło wniosek adwokatów Nawalnego, by naruszenie tych wszystkich artykułów połączyć z artykułem 18., w celu uznania, że za działaniami wobec opozycjonisty stały motywy polityczne.

Po decyzji z 2017 roku władze rosyjskie odwołały się od niej. Apelację wniósł także sam Nawalny. W maju 2017 roku sprawa została przekazana Wielkiej Izbie trybunału. W styczniu br. wysłuchała ona opinii obu stron i w czwartek wydała decyzję.

Nawalny przyjechał na posiedzenie sądu, choć we wtorek nie został wypuszczony z Rosji przez służby graniczne. Powołały się one na rzekomo niezapłaconą za polityka grzywnę. Jednak komornicy sądowi ostatecznie potwierdzili, że nie wydali wobec Nawalnego zakazu opuszczania kraju i w środę opozycjonista zdołał odlecieć do Strasburga.

Władze Rosji na czwartkowym posiedzeniu ETPCz reprezentowały dwie osoby. Nie przyszedł na posiedzenie szef delegacji Rosji w trybunale wiceminister sprawiedliwości Michaił Galperin.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Sędzia dostała od Adamowicza nagrodę. Płażyński alarmuje: "Nie uwierzyłem w to, co przeczytałem"

Paweł Adamowicz / Fotomag/Gazeta Polska

  

Po raz drugi wręczono Gdańską Nagrodę Równości. Jej laureatami zostały osoby szczególnie działające na rzecz praw człowieka: Ewa Patyk, Dorota Zabłudowska i Krzysztof Skrzypski. Nagrody wręczył prezydent miasta, Paweł Adamowicz. Dorota Zabłudowska jest sędzią Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe. "Przed tym samym Sądem toczy się sprawa karna, w której na ławie oskarżonych zasiada Paweł Adamowicz" - alarmuje Kacper Płażyński.

Gdańska Nagroda Równości to wyjątkowe wyróżnienie, którego ideą jest i będzie uhonorowanie osób w szczególny sposób działających na rzecz praw człowieka i przeciwko wykluczeniom w Gdańsku. Co ważne, nominowanych może zgłosić każdy mieszkaniec Gdańska

- czytamy na stronie Urzędu Miejskiego w Gdańsku.

Jedną z laureatek została sędzia Dorota Zabłudowska. 

Jak czytamy jest ona sędzią Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe oraz wiceprezesem gdańskiego oddziału Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia.

Została wyróżniona za sprzeciwianie się niekorzystnym dla praworządności zmianom w ustawach o Sądzie Najwyższym, Krajowym Rejestrze Sądowym i sądach powszechnych. Kapituła Nagrody zwróciła uwagę, że od SN, KRS i sądów powszechnych zależy przestrzeganie praw człowieka i zasad sprawiedliwości. Chodzi o prawo do niezawisłego i niezależnego rozpoznania spraw oraz równość wobec prawa. Sędzia Dorota Zabłudowska jest merytorycznym głosem i twarzą protestów, narażając interes osobisty i zawodowy 

- czytamy dalej.

Jednak to nie wszystko. Jak informuje Kacper Płażyński, gdański radny z ramienia PiS, Dorota Zabłudowska jest sędzią w tym samym sądzie, w którym Adamowicz w sprawie karnej... zasiada na ławie oskarżonych.

- Pani Sędzia jest jednocześnie wiceprezesem Gdańskiego Oddziału Stowarzyszenia Iustitia Polska. Szanowni Państwo z oddziału Iustitia Polska, liczę na Państwa zdecydowaną reakcję w tej sprawie - napisał na Twitterze Kacper Płażyński.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: gdansk.pl, niezalezna.pl, Facebook

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl