Kolejne ofiary pożarów w Kalifornii

Pożar lasu / twitter.com/rapolu_nikhil

  

Do co najmniej 58 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych gigantycznych pożarów lasów w Kalifornii - poinformowały wczoraj wieczorem czasu miejscowego lokalne władze. Na liście zaginionych figuruje jeszcze około 130 nazwisk.

Najwięcej ludzi - 56 - zginęło w zniszczonym niemal doszczętnie przez żywioł miasteczku Paradise na północy Kalifornii. W Paradise i jego okolicach spłonęło blisko 9 tysięcy budynków, w większości mieszkalnych.

Szeryf powiatu Butte Kory Honea poinformował, że w środę w Paradise znaleziono szczątki kolejnych ośmiu ofiar.

Strażacy nadal walczą z ogniem na południu Kalifornii. Pożar wybuchł w zeszły czwartek po południu w pobliżu Thousand Oaks, gdzie w nocy napastnik zastrzelił w barze 12 osób, głównie studentów. W sobotę żywioł dotarł do znanego kurortu Malibu, gdzie znajduje się wiele luksusowych rezydencji, w tym gwiazd filmowych i celebrytów.

Na południu stanu pożar spowodował śmierć dwóch osób. Ich szczątki znaleziono już w piątek. Policja poinformowała w środę, że w jednym ze spalonych mieszkań natrafiono na szczątki potencjalnej trzeciej ofiary pożaru w tej części Kalifornii.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ponad 250 wolontariuszy nagrodzonych

/ truthseeker08

  

Ponad 250 wolontariuszy działających w podlaskich organizacjach pozarządowych zostało nagrodzonych za zaangażowanie na rzecz społeczności podczas Gali Wolontariatu, która odbyła się w Białymstoku.

Doroczna gala związana jest z obchodzonym 5 grudnia Międzynarodowym Dniem Wolontariusza. Jak podkreślają organizacje pozarządowe, bez pomocy wolontariuszy często nie mogłyby realizować swoich działań, a dla niektórych właśnie wolontariat jest podstawą działalności.

Dlatego, chcąc im podziękować za pracę przez cały rok, białostockie organizacje pozarządowe przyznały 250 medali z napisem "Za owocną pracę na rzecz społeczności" swoim wolontariuszom. Przyznano też 20 statuetek "za społeczne zaangażowanie" w ramach konkursu "Podlaskie barwy wolontariatu". "To jest bardzo ważny (dzień) dla wolontariuszy jak i organizacji z terenu miasta Białegostoku, jak również całego województwa" – powiedział dziennikarzom prezes Federacji Organizacji Pozarządowych w Białymstoku Rafał Średziński.

Mówił, że do nagród swoich wolontariuszy zgłosiły organizacje, które pomagają m.in. uchodźcom, niepełnosprawnym, potrzebującym czy dzieciom. "To pomoc w świetlicach socjoterapeutycznych, to jest noszenie obiadów dla osób starszych, samotnych, pomoc osobom niepełnosprawnym, to naprawdę bardzo różna działalność" – dodał Średziński.

Powiedział też, że wolontariat "jest bardzo wyjątkowy" dla każdej organizacji, bez względu na profil. Jak mówił, nie są prowadzone żadne statystyki, ilu wolontariuszy działa, ale – jak zauważył – wolontariat się rozwija. Dodał, że przyciąga on już nie tylko młodych ludzi, ale jest coraz więcej dojrzałych osób, angażują się też seniorzy i ludzie na emeryturach.

Podobnego zdania jest prezes Podlaskiej Sieci Wolontariatu Anna Ruszewska. W rozmowie z dziennikarzami powiedziała, że widać, że wolontariat się rozwija, a organizacje i instytucje współpracujące z wolontariuszami chcą tę współpracę profesjonalizować. "Bardzo ważne jest dbanie o standardy, o poziom organizacji przyjaznej wolontariuszom" – dodała.

Z jej obserwacji wynika też, że coraz częściej w wolontariat angażują się osoby, którym wcześniej właśnie wolontariusze pomagali. Mówiła, że coraz chętniej w pomoc włączają się osoby z niepełnosprawnościami, ale też seniorzy, którzy – jak dodała – stają się aktywnymi obywatelami. "To mnie cieszy, to jest fajne i to rzeczywiście się coraz bardziej rozwija" – dodała.

Na galę przyjechał Piotr Wojdat, który działa w Stowarzyszeniu "Centrum na Wschodzie" w Siemiatyczach. Mówił, że działa w wolontariacie od 6-7 lat, ze względu na swoją niepełnosprawność miał nadmiar wolnego czasu i – jak dodał – chciał czuć się potrzebny. Pomaga m.in. w organizacji turnieju paintballu dla osób na wózkach inwalidzkich.

Paulina i Inga są uczennicami V Liceum Ogólnokształcącego w Białymstoku w klasie o profilu psychologiczno-społecznym, a jako wolontariuszki działają od kilku lat. Paulina powiedziała, że swoją przygodę zaczęła już w gimnazjum, wtedy pomagała w "Szlachetnej Paczce" i świetlicy szkolnej, obecnie zaangażowała się w wolontariat długoterminowy i pomaga 9-letniej Amelce.

Z kolei Inga swoją przygodę z wolontariatem rozpoczęła od Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, później działała w kołach wolontariatu w szkole podstawowej i w gimnazjum, teraz też chce działać w wolontariacie długoterminowym. "Wolontariat jest czymś, co zawsze jest w moim życiu, pomaga mi i cieszę się, że mogę pomagać innym" – powiedziała Inga.

Jedna ze statuetek "Podlaskich barw Wolontariatu" trafiła do szkolnego klubu wolontariatu "Ośmiu" w Szkole Podstawowej nr 44 w Białymstoku. Jak powiedziała prowadząca ten klub Barbara Brzozowska, "Ośmiu" działa od 2002 r. i zrzesza ponad 80 uczniów. Brzozowska mówiła, że pomagają potrzebującym, odwiedzają hospicja, organizują zbiórki żywności czy artykułów potrzebnych dla psów w schroniskach. Dodała, że młodzież jest bardzo aktywna i chce pomagać. "Skupiają się na czymś ważnym i szukają w ten sposób swojej drogi" – powiedziała.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl