Nawalny może już opuścić Rosję?

Aleksiej Nawalny / By Bogomolov.PL - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=26783801

  

Z najnowszych informacji potwierdzonych przez rosyjską służbę komornicza wynika, że anulowany został zakaz wyjazdu za granicę, którym wcześniej objęto jednego z przywódców rosyjskiej opozycji Aleksieja Nawalnego. Ppozycjonista zapłacił grzywnę, w związku z czym zniesiono nałożone na niego ograniczenia i zakazy.

Z bazy komorników sądowych wynika, że przeciwko Nawalnemu wszczęte zostało postępowanie w celu egzekucji nałożonej na niego grzywny. W bazie danych komorników obwodu kirowskiego znajduje się informacja o postępowaniu wszczętym 9 listopada br. Dotyczy ono egzekucji grzywny w wysokości ok. 2,1 mln rubli (prawie 31 tys. USD). Karę tę sąd nałożył na opozycyjnego polityka w związku z domniemanymi defraudacjami na szkodę spółki Kirowles.

Nawalny zamieścił dziś po południu na swoim blogu zdjęcie rachunku potwierdzającego spłatę grzywny. Dokonanie opłaty potwierdziła też służba komornicza - podał TASS.

Polityk ocenia, że zakaz wyjazdu za granicę nałożono na niego nielegalnie, ponieważ nie został o nim powiadomiony odpowiednio wcześniej.

Jeszcze dziś rano Nawalny informował, że zabrano mu paszport na lotnisku, gdy udawał się na ogłoszenie decyzji Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu w dotyczącej go sprawie, i nie pozwolono mu wyjechać. Trybunał ten powinien 15 listopada wydać orzeczenie w sprawie skargi Nawalnego przeciwko rządowi Rosji. Opozycjonista wskazywał w tej skardze, że w latach 2012-2014 został siedmiokrotnie zatrzymany, aresztowany i skazany na kary administracyjne. Nawalny argumentuje, że w ten sposób naruszano jego prawa z powodów politycznych.

Europejski Trybunał już raz rozpatrywał tę sprawę i w 2017 roku zadecydował, że w sześciu przypadkach prawa Nawalnego zostały naruszone.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Dziękuję za to, że nie brakowało wam odwagi"

/ UdSKiOR ‏

  

Szef Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, minister Jan Józef Kasprzyk, przedstawiciele rządu, Sejmu i Senatu złożyli życzenia i podziękowania weteranom wojennym podczas spotkania opłatkowego.

Spotkanie opłatkowe z obrońcami wolności, zorganizowane przez Urząd ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, odbyło się w poniedziałek. "Dla nas, młodego pokolenia, te spotkania mają charakter szczególny, bo to jest kolejny moment, kiedy możemy bardzo gorąco podziękować wam, czcigodni weterani, za wolną Polskę. Podziękować, wam za to, że nigdy nie brakowało wam odwagi i że myśleliście nie tylko o sobie, ale o tych pokoleniach, które przyjdą po was" - powiedział szef urzędu, Jan Józef Kasprzyk i przypomniał, że dorastający w II Rzeczpospolitej kombatanci zostali wychowani w duchu wartości, "wśród których słowa: honor, służba, oddanie sprawie, patriotyzm, miłość do ojczyzny, miłość do drugiego człowieka, znajdowały zawsze pierwsze miejsce". "Macie największe moralne prawo, aby powiedzieć nam, jak powinna wyglądać Polska, jak tej Polsce należy służyć. Bo wy za miłość do Polski oddawaliście wszystko, co mieliście najcenniejsze w życiu – zdrowie, a wasi koledzy i koleżanki również życie" - dodał.

Słowa do kombatantów skierowali również marszałek Sejmu Marek Kuchciński, którego list odczytał na spotkaniu poseł Jarosław Krajewski, wicemarszałek Senatu Maria Koc i sekretarz stanu w MSWiA Krzysztof Kozłowski.

"Mocniej niż zwykle odczuwamy więź z przeszłością. Poddajemy się nastrojowi refleksji i wspomnieniom dni, które minęły. Przywołujemy pamięć o ludziach, których nie ma już wśród nas. Wyrażam wdzięczność tym, dzięki którym nasze pokolenie może żyć w wolnej i niepodległej Polsce"

- napisał w liście Marek Kuchciński. Wicemarszałek Maria Koc przypomniała o żołnierzach, którzy po drugiej wojnie światowej zostali poza granicami kraju. "Jako przedstawiciele Senatu Rzeczpospolitej Polskiej pamiętamy (o nich) w sposób szczególny, bo przecież Senat sprawuje pieczę nad Polonią i Polakami zagranicą" - powiedziała. Krzysztof Kozłowski w swoim przemówieniu podziękował kombatantom za odwagę i postawę, której Polska zawdzięcza swoje istnienie w dzisiejszym kształcie. "To jest pewien fenomen, niespotykany i niepodważany, że polski żołnierz, obecnie polski weteran, nie zawahał się bić o wolność. O wolność swojego narodu, o wolność swojej ojczyzny, ale również wolność innych narodów i Europy, i świata" - zaznaczył.

Na koniec odczytano listy wicepremier Beaty Szydło, minister pracy Elżbiety Rafalskiej oraz prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który wspomniał o tym, jak wyglądała wigilia Bożego Narodzenia 100 lat temu, tuż po odzyskaniu niepodległości. Zauważył, że nie wszystkie ziemie, które miały wejść w skład II Rzeczpospolitej, były wówczas wolne. "W Wielkopolsce przedświąteczne starania mieszały się z przygotowaniami do powstania, Śląsk miał przed sobą jeszcze długą drogę do wolności, w Wilnie tak jak na pozostałych polskich obszarach tak zwanego Ober-Ostu wciąż byli Niemcy, a nadciągali bolszewicy. Z kolei otaczający Lwów Ukraińcy szykowali się do uderzenia na miasto" - napisał w liście prezes PiS.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl