Minister Gliński nie jest zaskoczony decyzją sądu. "To było oczywiste"

Minister kultury Piotr Gliński / Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

- Wiadomo było, że sąd powinien to uchylić i tego żeśmy się spodziewali - mówił minister kultury Piotr Gliński o postanowieniu Sądu Okręgowego w Warszawie o uchyleniu decyzji prezydent stolicy ws. zakazu organizacji Marszu Niepodległości 11 listopada.

Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił w czwartek wieczorem decyzję prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz w sprawie zakazu organizacji Marszu Niepodległości 11 listopada w centrum stolicy.

"Wolność zgromadzeń pełni doniosłą rolę w demokratycznym państwie prawa (...) prawo do zgromadzeń jest chronione konstytucją" - powiedział w uzasadnieniu orzeczenia sędzia Michał Jakubowski. Dodał, że decyzja o zakazie "jest możliwa po starannym zbadaniu sprawy i musi zawierać przekonujące uzasadnienie".

W ocenie wicepremiera, ministra kultury i dziedzictwa narodowego Piotra Glińskiego nie było podstaw prawnych do zakazu organizacji Marszu Niepodległości. "To było oczywiste, to był rodzaj jakiejś takiej politycznej histerii. Wiadomo było, że sąd powinien to uchylić i tego żeśmy się spodziewali. Ale niezależnie od tego marsz 11 listopada będzie Marszem Państwowym organizowanym przez władze państwowe i z tego się bardzo cieszę" - mówił w czwartek w TVP Info.

"Przecież to ekipa polityczna, z którą związana jest pani prezydent - była wiceprzewodnicząca tej partii, która sprawowała władzę - stoi za licznymi prowokacjami, które w czasie tych marszy się odbywały, gdy nasi poprzednicy sprawowali władzę. Pamiętajmy, że te awantury były zawsze. Od momentu, kiedy my przejęliśmy władzę nagle się okazało, że awantur nie ma" - podkreślił minister.

Jak zaznaczył, ich przeciwnikom zależy na tym, żeby "podbijać złe emocje i cały czas szukać jakichś problemów i robić afery". Zaznaczył, że tego rodzaju wydarzenia zawsze są związane z jakimś ryzykiem, "tym bardziej, że jest ta historia prowokacji, jakie były w trakcie poprzedniej władzy".

"My mieliśmy w zeszłym roku też prowokację innego typu. Ktoś próbował zrobić to zdjęcie, żeby ono poszło na cały świat, że to jest jakiś marsz skrajnych sił nacjonalistycznych, co nie jest prawdą. W zdecydowanej większości, w zasadzie wszyscy, to byli po prostu Polacy, którzy chcieli manifestować. Natomiast nieakceptowalny transparent tam się znalazł. Prowokatorzy - mniej więcej wiemy kto to jest, skąd i po co? - bo przecież to nie jest polski interes, żeby robić awantury w dzień niepodległości" - powiedział Gliński.

Zaapelował również do wszystkich, także do "organizatorów marszy cyklicznych", by wzięli udział w Marszu Państwowym. "Cieszę się, że taką decyzję podjęliśmy i że będziemy mieli okazję do wspólnego, spokojnego, radosnego, normalnego świętowania odzyskania polskiej niepodległości" - dodał minister.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Uciekł przed policjantami na dach

/ malopolska.policja.gov.pl

  

Huczne świętowanie setnej rocznicy odzyskania niepodległości zapamięta 75-letni tarnowianin. Mężczyzna po spożyciu alkoholu postanowił wrócić do domu samochodem. Wsiadając za kierownicę swojego golfa, uszkodził inny pojazd zaparkowany przy ulicy. Mężczyzna zbiegł z miejsca zdarzenia i schował się w swoim domu.

Zaalarmowani policjanci przyjechali na miejsce kolizji. Tu okazało się, że kierowca schował się przed nimi … na dachu swojego domu za kominem, chcąc w ten sposób uniknąć odpowiedzialności.

Podczas badania trzeźwości mężczyzna miał w wydychanym powietrzu prawie 1,5 promila alkoholu. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy, a on usłyszał zarzut prowadzenia pojazdów w stanie nietrzeźwości. Za jazdę samochodem w takim stanie grozi do 2 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów minimum 3 lata oraz grzywna nie mniejsza niż 5000 złotych.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl