Ocena dla całej Unii - zła, a Polska z prognozą na wzrost gospodarczy. Mamy komentarz ministra Kwiecińskiego

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com; PublicDomainPictures

Lidia Lemaniak

Dziennikarka portalu Niezalezna.pl

Kontakt z autorem

  

– Jesteśmy na pewno tym krajem w Unii Europejskiej, który w tym roku będzie miał jeden z największych wzrostów gospodarczych – powiedział w rozmowie z Niezalezna.pl minister inwestycji i rozwoju, Jerzy Kwieciński.

Komisja Europejska szacuje, że w 2018 r. PKB Polski wzrośnie o 4,8 proc. O tyle samo według niej polska gospodarka wzrosła w 2017 r. Ponadto KE podwyższyła prognozy wzrostu gospodarczego dla Polski, a obniżyła dla całej UE.

W rozmowie z Niezalezna.pl minister inwestycji i rozwoju, Jerzy Kwieciński podkreślił, że "to kolejna dobra wiadomość dla Polski".

Pokazuje ona, że bardzo wiele instytucji międzynarodowych, instytucji finansowych podwyższa prognozy wzrostu gospodarczego dla Polski, ale też wystawia nam coraz lepszą opinię – na temat stanu polskiej gospodarki, ale również perspektyw na przyszłość. Cieszy to, że eksperci ekonomiczni KE również do tego grona dołączyli – dodał.

Minister przypomniał, że "jesteśmy na pewno tym krajem w UE, który w tym roku będzie miał jeden z największych wzrostów gospodarczych, a na pewno jesteśmy tym krajem spośród dużych gospodarek unijnych – obecnie jesteśmy szóstą, a niedługo będziemy piątą gospodarką w UE".

Znacznie większe znaczenie dla gospodarki europejskiej maja tego typu zmiany, w przypadku Polski jako większej gospodarki, aniżeli mniejszych gospodarek. Z punktu widzenia skali ten wzrost jest raczej nie wielki, tak jak np. w przypadku Malty, która ma też bardzo duży wzrost gospodarczy – zakończył minister Kwieciński.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Uciekł przed policjantami na dach

/ malopolska.policja.gov.pl

  

Huczne świętowanie setnej rocznicy odzyskania niepodległości zapamięta 75-letni tarnowianin. Mężczyzna po spożyciu alkoholu postanowił wrócić do domu samochodem. Wsiadając za kierownicę swojego golfa, uszkodził inny pojazd zaparkowany przy ulicy. Mężczyzna zbiegł z miejsca zdarzenia i schował się w swoim domu.

Zaalarmowani policjanci przyjechali na miejsce kolizji. Tu okazało się, że kierowca schował się przed nimi … na dachu swojego domu za kominem, chcąc w ten sposób uniknąć odpowiedzialności.

Podczas badania trzeźwości mężczyzna miał w wydychanym powietrzu prawie 1,5 promila alkoholu. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy, a on usłyszał zarzut prowadzenia pojazdów w stanie nietrzeźwości. Za jazdę samochodem w takim stanie grozi do 2 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów minimum 3 lata oraz grzywna nie mniejsza niż 5000 złotych.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl