Potwierdzenie solidnego mandatu Trumpa

  

Od mniej więcej trzech miesięcy amerykańskie media głównego nurtu zapowiadały wielką niebieską falę (tym kolorem zwyczajowo określa się demokratów), która miała się przelać przez USA podczas wyborów uzupełniających do Kongresu: jednej trzeciej Senatu i całej Izby Reprezentantów. Tymczasem z tsunami zrobił się ledwie przypływ, który choć na rzecz demokratów zagarnął izbę niższą, to w rękach republikanów pozostawił Senat, gdzie nie tylko utrzymali oni przewagę, ale ją nawet zwiększyli.

Brak większości w izbie niższej nie jest niczym nowym, bo przez ok. 60 lat izba ta nie wychodziła z rąk demokratów – dopiero w 1994 r. udało się republikanom ją odzyskać. Od dziś, mając jedną izbę przeciw sobie, Donald Trump będzie miał trochę trudniej, ale jednocześnie pokazał, że posiada solidny mandat dużej części Amerykanów. W dużej mierze bowiem głosowanie było referendum nt. stosunku Amerykanów do prezydenta, które zakończyło się remisem ze wskazaniem na tego ostatniego. Także opowieści o odsunięciu Trumpa od władzy na drodze impeachmentu można już między bajki włożyć, bo do tego trzeba współpracy obu partii, na co się nie zanosi.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

Od zwycięstwa do zwycięstwa

  

Decyzja Bufetowej wszystkich strasznie oburzyła, a nawet zaskoczyła. Widocznie w Polsce mieszkają wyłącznie pięcioletnie dzieci, ponieważ w tym wieku człowiek nie jest w stanie przewidzieć konsekwencji swoich decyzji. Jeśli nie wprowadzono zarządu komisarycznego i pozostawiono HGW na stanowisku, mimo że była parasolem ochronnym dla horrendalnych nadużyć, to przecież każdy średnio rozgarnięty człowiek wiedział, że ze wszystkich sił będzie szkodzić rządowi, że należy się po niej spodziewać najgorszych decyzji.

Podobnie każdy wie, że pozostawieni w Sądzie Najwyższym członkowie kasty zrobią wszystko, by wykorzystać swoje stanowiska do walki z państwem polskim i wywoływania chaosu. I tak w każdej sferze. Żadne układy klientelistyczne nie zostały naruszone, powiązań nie przecięto, a jedynie przeciwnika postraszono, pozostawiając mu całkowitą swobodę i narzędzia działania. A potem wielkie zdziwienie, że pewny bezkarności, atakuje. Najbardziej mnie śmieszy moralne oburzenie na decyzje obrońców okrągłostołowej Polski, jakby mieli się kierować inną zasadą niż ta: nam wszystko wolno. Albo więc uznano, że takie postępowanie jest mniejszym złem, albo wykonawcy nie myślą strategicznie, a chodzi im jedynie o przetrwanie kolejnego dnia do oczywiście zwycięskich wyborów przez cztery kolejne kadencje, i to przy większości konstytucyjnej. Niestety, amnezji nie mam i pamiętam przekaz nie tylko z dnia wczorajszego, co dla osoby piszącej jest niebywałym obciążeniem. I jak tu się dostosować do nieustannych zwycięstw? Wkraczamy w fazę chaosu i kolejnych decyzji, które mają zagłaskać wrogów Polski na śmierć. Zapewne z litości wobec niemocy rządu zaczną nań głosować. I tak będziemy kroczyć od zwycięstwa do zwycięstwa.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl