Ziemia Świętokrzyska: Droga do Niepodległości

/ ipn.gov.pl

  

Najważniejsze wydarzenia, jakie miały miejsce na terenie dzisiejszego województwa świętokrzyskiego, związane z odzyskaniem przez Polskę sto lat temu niepodległości, przybliża wystawa "Ziemia Świętokrzyska: Droga do Niepodległości 1914-1918", prezentowana w Centrum Edukacyjnym IPN Przystanek Historia w Kielcach.

Na otwartą w środę ekspozycję, składa się kilkadziesiąt wielkoformatowych plansz, z kopiami fotografii i ich opisami, kopiami dokumentów, oraz z krótkimi notatkami, prezentującymi wydarzenia z okresu walki o niepodległość podczas I wojny światowej, a także z czasów 20-lecia międzywojennego.

Materiały ikonograficzne pokazują m. in. Pierwszą Kompanię Kadrową Józefa Piłsudskiego. To właśnie do Kielc w sierpniu 1914 r. dotarli żołnierze z podległych późniejszemu marszałkowi: Związku Strzeleckiego i Drużyn Strzeleckich, którzy wyruszyli z Krakowa na ziemie zaboru rosyjskiego. Choć wymarsz kompanii kadrowej był w sensie militarnym małym epizodem, to zdaniem historyków miał znaczenie polityczne, zaznaczając od początku I wojny światowej istnienie "sprawy polskiej". "Kadrówka" dała początek Legionom Polskim, które swoim wysiłkiem zbrojnym w latach I wojny światowej przyczyniły się do odzyskania niepodległości w 1918 r.

Na fotografiach można zobaczyć oddziały legionistów na ziemi świętokrzyskiej, m. in. podczas bitwy austriacko-rosyjskiej pod Konarami (maj 1915 r.) czy z okresu bitwy pod Tarłowem (czerwiec/lipiec 1915 r.).

Wiele fotografii przedstawia obchodzone w różnych miejscach regionu podczas I wojny światowej narodowe rocznice – na ich organizację pozwoliły okupacyjne władze austriackie. To m. in. obchody rocznicy wybuchu powstania styczniowego na kieleckiej Karczówce (1916 r.), manifestacja z okazji 3 maja w Radoszycach (1917 r.) czy obchody setnej śmierci Tadeusza Kościuszki w Sandomierzu (1917 r.)

Można zobaczyć też mieszkańców zgromadzonych na miejskich placach w Opatowie i Jędrzejowie, podczas ogłaszania w 1916 r. tzw. Aktu 5 listopada (manifest cesarzy Austrii i Niemiec o utworzeniu Królestwa Polskiego) czy uczestników patriotycznych manifestacji z 1918 r. w Ostrowcu Świętokrzyskim i Wierzbniku (dzisiejsze Starachowice).

Wystawa przybliża także działalność różnego rodzaju organizacji jak m. in. Narodowej Rady Okręgowej Ziemi Kieleckiej - założonej przez środowiska lewicy niepodległościowej czy Polskiej Organizacji Wojskowej, która odegrała dużą rolę w listopadzie 1918 r., podczas rozbrajania austriackich żołnierzy.

Część materiałów odnosi się do wydarzeń z okresu 20-lecia międzywojennego. Można zobaczyć fotografie np. z obchodów rocznicy odzyskania niepodległości, z defilady podczas V Zjazdu Legionistów w Kielcach (1926 r.), z marszu szlakiem "Kadrówki" (1935 r.).

Jak ocenił dr Michał Zawisza z kieleckiej delegatury Instytutu Pamięci Narodowej, społeczeństwo kielecczyzny z entuzjazmem witało odrodzoną Polskę, mimo początkowej niechęci do opcji niepodległościowej, reprezentowanej m. in. przez chłopów (początkowo, w latach 1914-15 liczyli oni na sukces strony rosyjskiej w światowym konflikcie). "Dopiero różnego rodzaju działania okupantów spowodowały, że Polacy przekonali się do opcji niepodległościowej, związanej z Józefem Piłsudskim, który po lipcu 1917 r. stał się niewątpliwym liderem dążeń Polaków do odzyskania niepodległości. I opcja ta była dla nich jedyną, która mogła przejąć władzę na gruzach walących się monarchii rozbiorowych" – wyjaśnił autor wystawy.

Wystawa została opracowana głównie na podstawie niepublikowanych dotychczas materiałów, pochodzących z muzeów – także lokalnych, bibliotek, archiwów polskich i zagranicznych oraz ze zbiorów prywatnych.

Ekspozycja będzie prezentowana do 21 grudnia.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Holenderski ksiądz napisał o Polakach... Te słowa wzruszą każdego!

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Filip Blazejowski/Gazeta Polska

  

Holenderski ksiądz zamieścił na Twitterze wpis, w którym chwali swoich polskich parafian. Być może Polacy nie dowiedzieliby się o tym, gdyby nie tłumaczący jego słowa Redbad Klynstra-Komarnicki. Aktor przełożył jego słowa na język polski, a na twitterowym koncie księdza zaroiło się od... podziękowań Polaków. To są właśnie te piękne chwile!

Zacznijmy od początku... Jeden z holenderskich księży zamieścił na Twitterze pochlebny wpis o Polakach. 

Domyślamy się, że nie wszyscy nasi czytelnicy mogą znać język holenderski, więc z odsieczą przychodzi Redbad Klynstra-Komarnicki, polski aktor holenderskiego pochodzenia.

Klynstra-Komarnicki apeluje, by holenderskiemu księdzu napisać miły komentarz, a na reakcję Polaków nie trzeba było długo czekać.Pod postem pojawiło się mnóstwo komentarzy, zarówno w języku angielskim, jak i polskim. Wpisy są też po holendersku czy... po włosku.

Jak widać, mimo negatywnej kampanii na temat Polski, jaką serwują m.in. "totalni europosłowie" w Parlamencie Europejskim, są w Europie ludzie doceniający wartości narodu polskiego i wypowiadający się o Polakach w superlatywach. Tylko czy lewicowo-liberalne media raczą o tym wspomnieć?

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl