Sklep przyszłości będzie niczym hub?

zakupy przyszłości - zdjęcie ilustracyjne / geralt; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Wraz z rozwojem technologii, rozwiązania wdrażane w handlu online i offline coraz silniej na siebie oddziałują. Klienci oczekują od sklepów możliwości szybkich, wygodnych zakupów, personalizacji i intuicyjnej płatności. W efekcie, sprzedaż stacjonarna pod wpływem trendów społecznych, coraz chętniej sięga po nowe technologie i środki właściwe dla e-commerce. Dzięki temu może lepiej dopasowywać się do zmieniających się wymagań współczesnych klientów. Efektywna strategia musi więc uwzględniać synergię różnych kanałów sprzedaży.

Znaczenie e-commerce dynamicznie rośnie, kosztem sprzedaży detalicznej. Według prognoz PlanetRetail RNG do 2023 r. zakupy online na świecie będą stanowiły ponad jedną czwartą globalnego łańcucha sprzedaży (wzrost z 21% w 2018 r.). Nie zmienia to faktu, że w najbliższych latach większość sprzedaży nadal będzie odbywała się w placówkach handlowych. W przestrzeni sklepowej prezentowane są produkty, które konsument może dotknąć, obejrzeć, powąchać czy przymierzyć, co w efekcie wpływa na ilość zakupywanych towarów. Jednak podczas pobytu w sklepie może korzystać równolegle z wielu kanałów zakupowych. Dlatego prezentacja produktów w placówce handlowej powinna przyciągać uwagę i budzić zainteresowanie, uzupełniając zakupy online.
 
Zakupy e-Klienta
Gospodarstwa domowe na całym świecie kurczą się. To efekt nowoczesnego stylu życia i czynników społeczno-ekonomicznych. Równolegle społeczeństwo globalnie się starzeje. Prognozy z opracowanego w 2017 r. raportu „World Population Prospects” są alarmujące – obciążenie demograficzne rokrocznie wzrasta i w 2030 r.osiągnie poziom 18% (dla porównania w roku 2000 wyniósł 11%). To zmusi rządy do podjęcia dodatkowych działań zabezpieczających tę grupę społeczną, napędzając tym samym erozję klasy średniej. Zachodzące zmiany będą miały również wpływ na kształtowanie się rynku detalicznego. Obserwujemy zderzenie pokoleń klientów, co wymusza na nas zróżnicowanie taktyki w kontaktach z młodszym, cyfrowo-rozwiniętym pokoleniem i starszymi konsumentami. Niezależnie od wieku, konsumenci oczekują od detalistów rozwiązań, które poprawią wygodę robienia zakupów.
 
Wg badań przeprowadzonych w zeszłym roku przez CBOS, z telefonów komórkowych korzysta 92% dorosłych Polaków. Smartfona używa ponad połowa (57%), a ponad dwie piąte (43%) – klasycznego telefonu komórkowego. Coraz większa aktywność cyfrowa i dynamiczny tryb życia wymagają od nas szybkiego pobierania i przetwarzania informacji. Z punktu widzenia detalisty jest również istotne w kontekście naszych ścieżek zakupowych. Dawniej, podczas zakupów wykazywaliśmy się ograniczoną aktywnością, dziś mamy znacznie bardziej rozproszoną uwagę. To całkowicie przekształca sposób, w jaki absorbujemy informacje o produkcie. Jesteśmy coraz bardziej impulsywni, a jednocześnie chcemy, aby zakupy przebiegały szybko i wygodnie. Widocznym przykładem zachodzących zmian jest wzrost popytu na produkty on-the-go – łatwych w przygotowaniu, wygodnych i porcjowanych, gotowych do spożycia od razu po zakupie.

- Ponieważ klienci coraz częściej nad potrzebę konsumpcji stawiają przeżywanie pozytywnych doświadczeń, sprzedawcy detaliczni powinny zastanowić się nad rearanżacją przestrzeni sklepu. Rosnące znaczenie kanału online rzuca wyzwanie tradycyjnej roli sklepów, zmuszając ich właścicieli do różnicowania swojej oferty i przekształcania w platformy łączące w sobie wszystkie kanały sprzedaży. Przestrzeń sklepowa powinna atrakcyjnie prezentować produkty i inspirować do ich kupna, nawet jeśli transakcja zostanie finalnie zrealizowana przez Internet – mówi Bogdan Łukasik, szef rady nadzorczej Modern-Expo Group – międzynarodowego producenta kompleksowego wyposażenia dla branży retail.

Jak wynika z badania, przeprowadzonego w tym roku przez Trusted Shops wraz z SW Research „Generacja Z na zakupach w Internecie”, 84% Polaków w wieku 18-24 lat z dostępem do Internetu kupuje online przynajmniej raz w miesiącu. Jednak to w sklepie stacjonarnym mogą fizycznie przetestować produkt i podjąć decyzję o jego zakupie. To, co zachęci go do zakupów, to z pewnością jednorodna polityka cenowa (online i offline) zachowanie spójności promocji i rabatów, czy też łatwość wymiany lub zwrotu produktu.

- Ciekawym przykładem łączenia tradycyjnego handlu z e-commerce jest rosnąca na popularności usługa click and collect (ang. kliknij i odbierz), w której konsument wprawdzie zamówienie składa przez Internet bądź aplikację mobliną, jednak finalnie po odbiór produktu zgłasza się do sklepu stacjonarnego– wyjaśnia ekspert.

Handel przyszłości będzie bazował na m-commerce
Rozpowszechnienie smartfonów, które obecnie wypierają telefony komórkowe, spowodowało wzrost dostępności Internetu i różnorodnych aplikacji.

- Smartfon i inne urządzenia przenośne pozwalają nam łączyć się z siecią gdziekolwiek jesteśmy. Dzięki łatwej dostępności, klienci coraz chętniej realizują swoje potrzeby zakupowe mobilnie. Oczekują przede wszystkim bezproblemowej i szybkiej płatności oraz wsparcia w zakupach w oparciu o ich indywidualne zapotrzebowanie - tłumaczy Bogdan Łukasik.

Przykładem rozwiązania jest inteligentny wózek. Nowoczesne urządzenie autoryzuje klienta poprzez system lojalnościowy, umożliwia synchronizację listy zakupów dzięki aplikacji mobilnej i w czasie rzeczywistym wskazuje trasy do każdego produktu. Klient robiący zakupy z pomocą inteligentnego wózka, może przejść przez strefę kasjera bez czekania w kolejce, realizując płatność za pomocą karty kredytowej lub aplikacji bankowej.

- Technologia będzie wspierać, a nie eliminować tradycyjny handel. Jednak rosnące znaczenie e-commerce wymaga wdrożenia nowych rozwiązań także w trybie offline. – wyjaśnia ekspert.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Newsrm.tv

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ambasada w USA uczciła 100 lat niepodległości

/ twitter.com/PolishEmbassyUS

  

Przyjęcie wydane w Waszyngtonie przez ambasadora RP w Stanach Zjednoczonych Piotra Wilczka uświetniło we wtorek (dzisiaj czasu polskiego) obchody 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

Przyjęcie zgromadziło przedstawicieli władz federalnych, korpusu dyplomatycznego i oficerskiego oraz Polonii.

Ponieważ zaproszonych gości było zbyt wielu jak na możliwości zarówno polskiej ambasady, zakupionej w 1920 roku przez Kazimierza Lubomirskiego, pierwszego polskiego ambasadora (wtedy „posła” ) w Waszyngtonie, jak i rezydencji ambasadora RP, przyjęcie odbyło się w przestronnych salach modernistycznej siedziby Instytutu Pokoju Stanów Zjednoczonych (USIP). Instytut, którego siedziba oddalona jest o zaledwie kilka kroków od Departamentu Stanu, powstał w 1984 roku w celu wypracowywania i promowania pokojowych metod rozwiązywania konfliktów.

Tablice informacyjne wywieszone podczas przyjęcia w USIP przedstawiały historię zmagań Polaków o odrodzenie ich ojczyzny i rolę, jaką w tych wysiłkach odegrał plan pokojowy prezydenta USA Woodrowa Wilsona i uwielbiany przez Amerykanów wirtuoz, kompozytor i mąż stanu Ignacy Jan Paderewski.

Podczas uroczystości, poprowadzonej przez mającą polskie korzenie Luizę Chwialkowską Savage - szefową działu komentarzy portalu informacyjnego Politico, obok ambasadora RP Piotra Wilczka wystąpili m.in. minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, który przebywa w Waszyngtonie z oficjalną wizytą na zaproszenie szefa Pentagonu Jamesa Mattisa, a także pełnomocniczka prezesa Rady Ministrów ds. dialogu międzynarodowego, senator Anna Maria Anders oraz ze strony władz amerykańskich Wess Mitchell - asystent sekretarza stanu ds. Europy i Eurazji, odpowiedzialny za kształtowanie polityki zagranicznej USA wobec Polski i innych państw regionu.

Przyjęcie w Instytucie Pokoju wzbogacił koncert fortepianowy w wykonaniu specjalizującego się w interpretacji kompozycji Fryderyka Chopina Briana Gentza, występy wokalistki Magdaleny Wór oraz jazzowe interpretacje starych polskich szlagierów w wykonaniu mieszkającego w Nowym Jorku Kuby Cichockiego. Specjały kuchni polskiej, na czele z pierogami, cieszącymi się niezmiennie popularnością wśród Amerykanów, przygotował kuchmistrz ambasady RP w Waszyngtonie Jan Górszczyk-Kęcik.

W środę (czwartek czasu polskiego) po Waszyngtonie rocznicowe obchody odbędą się w Nowym Jorku, gdzie w renomowanej sali koncertowej Carnegie Hall odbędzie się koncert Teatru Wielkiego – Opery Narodowej „Głosy gór”, przedstawiający wpływy muzyki i folkloru góralskiego na polskich kompozytorów takich jak Karol Szymanowski, Henryk Mikołaj Górecki, Mieczysław Karłowicz czy Wojciech Kilar.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl