Czas na rewolucję dysków i nową technologię NAND flash

"ewolucja" nośników danych / tookapic; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Jak się dowiadujemy, firma Innodisk wprowadza serię 3D NAND SSD klasy przemysłowej, przez co udostępnia najnowszą technologię NAND flash na potrzeby wymagających zastosowań zagnieżdżonych i przemysłowych.

Rozwiązanie 3D NAND ma stać się dominującą technologią flash i zwiastuje lepszą wydajność oraz pojemność dysków. Seria dysków półprzewodnikowych (SSD) Innodisk 3D NAND została opracowana w celu sprostania najbardziej rygorystycznym wymaganiom pod względem wytrzymałości i wydajności na rynku przemysłowym.
 
Seria wykorzystuje rozwiązanie Toshiba 3D TLC NAND flash klasy przemysłowej ze znamionowym cyklem P/E na poziome 3000, co gwarantuje długą żywotność, natomiast własne oprogramowanie firmware pozwala na zastosowania przemysłowe. Dyski SSD wykorzystują bezpośredni zapis i tym samym eliminuję potrzebę korzystania z cache SLC, co może prowadzić do spadku wydajności dysków SSD i zwiększenia poziomu cyklów P/E. Co więcej, oprogramowanie firmware można dostosować w znacznym stopniu do różnych specjalnych wymagań.
 
Seria obejmuje dwie linie produktów: 3TE7 bez pamięci DRAM i 3TG6-P ze zintegrowaną pamięcią DRAM z kontrolerem Marvell. Linie produktów dostępne są w pojemności odpowiednio do 1 TB i 2 TB. Oba modele można zainstalować wraz z trio technologii stabilizujących firmy Innodisk: iCell™, iPower Guard™ i iData Guard™, co jeszcze bardziej zwiększa integralność danych w środowiskach z częstymi wahaniami napięcia.
 
Dyski SSD 3D NAND wykorzystują rozwiązanie End-to-End Power Path Protection, które gwarantuje poprawę błędu w każdym punkcie transferu danych do hosta i wewnątrz dysków. W przypadku bardziej wrażliwych danych dostępne są dyski z szyfrowaniem AES i własnym oprogramowaniem, co ułatwia wdrażanie i zarządzanie dyskami.
 
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: innodisk.com, PR Newswire, centrumprasowe.pap.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Są pierwsze oceny Pentagonu ws. stałej bazy amerykańskiej w Polsce. „Posuwamy się naprzód”

/ twitter.com/MON_GOV_PL

  

„Atmosfera jest dobra” – powiedział Mariusz Błaszczak na temat polskich starań o rozmieszczenie na stałe sił amerykańskich w Polsce. Po spotkaniu z szefem Pentagonu Jamesem Mattisem w Waszyngtonie dodał, że „posuwamy się w tej sprawie naprzód”.

Mariusz Błaszczak powiedział, że podczas spotkania z Mattisem usłyszał konkretne propozycje odnoszące się do polskiego projektu stałej bazy amerykańskiej w Polsce.

Usłyszeliśmy pierwsze oceny Pentagonu, posuwamy się w tej sprawie naprzód, ale trzeba podkreślić, że jesteśmy w trakcie pewnego procesu, więc nic nie stanie się nagle

- oświadczył Błaszczak.

Szef amerykańskiego resortu obrony, witając polskiego gościa z honorami wojskowymi zapewnił, że Stany Zjednoczone będą "kontynuować wzmacnianie współpracy militarnej z Polską i utrzymywać obecne ścisłe związki z polskimi siłami zbrojnymi".

[polecam:http://niezalezna.pl/245505-kulisy-wizyty-szefa-mon-w-pentagonie]

Mattis, zapytany czy popiera polską koncepcję zlokalizowania na stałe bazy wojsk amerykańskich w Polsce, odparł, że "jest to sprawa, nad którą my (Polska i Stany Zjednoczone) wspólnie pracujemy".

Szef polskiego resortu obrony po ponad godzinnym spotkaniu dodał, że polska koncepcja stałej obecności sił amerykańskich w Polsce została dobrze przyjęta w Pentagonie. Podobnie jak podczas swoich poprzednich wizyt w Waszyngtonie podkreślił, że polskie starania są procesem, dlatego trudno się spodziewać natychmiastowych rezultatów.

Wczorajsze spotkanie z Jamesem Mattisem było dopiero drugim spotkaniem roboczym z szefem Pentagonu w celu omówienia inicjatywy zlokalizowania stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce i jest niejako rozwinięciem prac specjalnej polsko-amerykańskiej grupy roboczej.

Naszym wspólnym celem jest bezpieczeństwo - moim bezpieczeństwo Polski, a Stanów Zjednoczonych bezpieczeństwo całego świata

- powiedział Błaszczak. Dodał, że zaprosił amerykańskiego ministra obrony do Polski, a zaproszenie zostało przyjęte. - Nie były jednak jeszcze dyskutowane żadne konkretne terminy - podkreślił Błaszczak.

Było to już drugie spotkanie Mariusza Błaszczaka z jego amerykańskim odpowiednikiem i jego piąta wizyta w Waszyngtonie od czasu objęcia stanowiska szefa obrony narodowej. Błaszczak jest także najwyższym rangą przedstawicielem władz polskich, który przyjechał do Waszyngtonu po przeprowadzonych 6 listopada wyborach środka kadencji.

"Badaniu atmosfery" w polskich staraniach służyły we wtorek spotkania ministra Błaszczyka na Kapitolu, gdzie spotkał się m.in. z Jonem Kylem, republikańskim senatorem ze stanu Arizona, który został wybrany do Senatu w miejsce zmarłego latem br. Johna McCaina. Sen.

Minister Błaszczak na zakończenie swojego pierwszego dnia spotkań w Waszyngtonie był we wtorek gościem honorowym przyjęcia, wydanego przez prof. Piotra Wilczka ambasadora RP w USA z okazji 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

Spotkania w Kongresie minister Błaszczak będzie kontynuował w środę - drugiego i ostatniego dnia swojej wizyty w amerykańskiej stolicy.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl