Skurkiewicz nie próżnuje, II tura za pasem. Dzisiaj rano rozdawał kanapki mieszkańcom Radomia

/ By Bahar [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html), CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/) or CC BY-SA 2.5 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.5)], from Wikimedia Commons

  

Kandydat PiS na prezydenta Radomia Wojciech Skurkiewicz od rana rozdawał mieszkańcom kanapki. W drugiej turze wyborów zmierzy się z obecnym prezydentem Radosławem Witkowskim.

"Druga tura wyborów prezydenckich w Radomiu jest faktem. Spotykamy się przy urnach 4 listopada. Ta różnica między dwoma pretendentami jest minimalna" - powiedział dziennikarzom Skurkiewicz na porannym briefingu przed Urzędem Miejskim w Radomiu. Dodał, że "dziś każdy głos dzisiaj jest na wagę złota".

"Przed nami ostatnia prosta do zwycięstwa w wyborach samorządowych w Radomiu. Dzisiaj pracowicie od samego rana z naszymi wolontariuszami będziemy przekonywać radomian do tego, że warto głosować na Wojciecha Skurkiewicza"

- mówił kandydat PiS na prezydenta Radomia.

Skurkiewicz zdementował informacje, że „gdyby przyszedł do Urzędu Miejskiego, to będzie chciał zwolnić większość urzędników”.

"Absolutnie nie, doceniam pracę radomskich urzędników i nie jest prawdą, że kogokolwiek chciałbym zwolnić. Dziś chcemy docenić pracę urzędników, którzy tak ciężko pracują przez cały tydzień, mozolnie służąc radomianom"

- zaznaczył Skurkiewicz.

Według nieoficjalnych wyników wyborów w Radomiu w II turze spotkają się obecny prezydent Radosław Witkowski i wiceminister obrony narodowej Wojciech Skurkiewicz. Miejska Komisja Wyborcza nadal liczy głosy. Wstępne wyniki mają być wieczorem. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

„Hohenzollernowie”: suma niewykorzystanych szans. RECENZJA

Fragment okładki / fot. www.wydawnictwopoznanskie.com

  

Historia często kojarzona jest jako nudne podsumowanie faktów. Tymczasem to suma sensacyjnych wiadomości i zwrotów akcji. Zupełnie takich samych jak dzisiejsze doniesienia ze świata polityki serwowane nam przez media. Fakt ten doskonale zrozumiał Grzegorz Kucharczyk.

Wydawnictwo Poznańskie wznowiło pozycję „Hohenzollernowie”. To wyjątkowe opracowanie Grzegorza Kucharczyka jest opowieścią o tym, jak niewykorzystane szanse szybko stają się porażką. Nie ma bowiem w polityce miejsca na zaniechanie. Historia rodu Hohenzollernów jest tego dobitnym przykładem.

Hohenzollernowie kojarzą się z Hołdem Pruskim, czyli momentem ich upokorzenia. Polacy pamiętają chwilę, gdy Albrecht Hohenzollern składa hołd lenny. Tymczasem Kucharczyk zwraca naszą uwagę na Stańczyka z obrazu Matejki. Dlaczego? Bo w tej chwili nastąpiło pierwsze z szeregu zaniechań, które na przestrzeni czasu zmieniły się w sumę ich zwycięstw. Smutny Stańczyk przewiduje – słusznie – kłopoty, jakie przyniesie pobłażliwość. Zamiast wykorzystać odwrócenie się do Hohenzollernów dwóch sojuszników, jakimi byli papież i cesarz, do ostatecznego pognębienia wroga, pozwolono mu żyć dalej.

Wydawać by się mogło, że decyzja ta była słuszną. W ciągu kolejnych lat ród podupadał na znaczeniu coraz bardziej. Śmierć gasiła kolejnych dziedziców i niebawem okazać się mogło, że ród wygaśnie. Tymczasem Zygmunt August pozwolił na rozszerzenie dziedziczenia na linię brandenburską. Zaprzepaścił tym samym szanse na powrót pruskiego lenna.

Kolejne niekorzystne posunięcia polskich władców, połączone z przemyślanymi działaniami po stronie Hohenzollernów sprawiły, że odzyskali swoją pozycję. Kucharczyk ciekawie prowadzi nas przez meandry politycznych posunięć. Jego narracja sprawia, że z łatwością odnajdujemy się w gąszczu faktów. Czasem wręcz zapominamy, że czytamy historyczne opracowanie. Całość bowiem jest sprawnie napisaną relacją, momentami przypominającą najnowsze doniesienia prasowe.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl