Ceny mieszkań. Jak wzrosły?

/ avi_acl

  

W Poznaniu cena metra kw. mieszkania na rynku wtórnym zdrożała w ciągu roku jedynie o 3,1 proc. – powiedział analityk rynku nieruchomości Home Broker Marcin Krasoń. Niższy wzrost wśród badanych miast zanotowano w tym czasie jedynie w Warszawie - o 1,9 proc.

Jak wyliczył Krasoń (na podstawie danych NBP), średnia transakcyjna cena metra kwadratowego mieszkania na rynku wtórnym w Poznaniu w II kwartale 2018 roku była jedynie o 3,1 proc. wyższa niż rok wcześniej. Za m kw. płacono średnio 5 tys. 633 zł (rok wcześniej 5 tys. 465 zł). W Warszawie w II kw. br. za m kw. płacono blisko 8 tys. zł, a w Gdańsku - 6 tys. 563 zł (wzrost o 8,8 proc.).

Obliczenia Home Broker pokazują, że w ciągu trzech ostatnich lat m kw. mieszkania używanego w Poznaniu zdrożał o 13 proc. (w II kw. 2015 roku płacono 4 tys. 985 zł za m kw.). Dla porównania Home Broker podaje średnie transakcyjne ceny m kw. w Warszawie: wzrosła ona w ciągu trzech lat o 9,1 proc. (do blisko 8 tys. zł). We Gdańsku w tym samym czasie m kw. mieszkania zdrożał o 28,4 proc. (do 6 tys. 563 zł).

Jak powiedział Krasoń, "w Poznaniu istotnym i ciekawym zjawiskiem jest tak zwana suburbanizacja, czyli rozlewanie się miasta na gminy ościenne". "Stolica Wielkopolski ma ujemne saldo migracji (Warszawa, Kraków, Wrocław i Gdańsk mają dodatnie), gdyż ludzie wyprowadzają się pod miasto. Jest to związane najczęściej z chęcią podniesienia komfortu życia (dom/segment zamiast mieszkania) i obniżenia jego kosztów. Nie bez wpływu jest też stopniowa zmiana stylu pracy, w którym nie istnieje potrzeba codziennego dojeżdżania do centrum miasta" - zauważył analityk rynku nieruchomości Home Broker.

"Mimo tego ceny mieszkań w Poznaniu rosną, gdyż nie brakuje chętnych na ich zakup. Stopa bezrobocia cały czas spada (na koniec II kwartału było to w stolicy Wielkopolski zaledwie 1,3 proc.), a pensje rosną"

- powiedział Krasoń.

Jak informuje GUS, od stycznia do września 2018 r. rozpoczęto budowę 174 tys. mieszkań, czyli o 8,2 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Dodał, że deweloperzy rozpoczęli budowę 100,3 tys. mieszkań, a inwestorzy indywidualni 69,5 tys. mieszkań.

W okresie dziewięciu miesięcy 2018 r. wydano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia z projektem budowy 193,3 mieszkań, tj. o 1,4 proc. więcej niż w analogicznym okresie ub. roku. Pozwolenia na budowę największej liczby mieszkań otrzymali inwestorzy budujący na sprzedaż lub wynajem (117,5 tys.) oraz inwestorzy indywidualni (71,2 tys.).

Według wstępnych danych, w okresie styczeń - wrzesień 2018 r. oddano do użytkowania 129,7 tys. mieszkań, tj. o 4,4 proc. więcej niż przed rokiem. Lepsze wyniki odnotowali inwestorzy z dwóch dominujących na rynku mieszkaniowym form, tj. deweloperzy, którzy oddali do użytkowania 77,4 tys. mieszkań oraz inwestorzy indywidualni z efektem 48,6 tys. mieszkań (odpowiednio o 7,5 proc. i 0,2 proc. więcej niż w analogicznym okresie ub. roku)" - napisano w komunikacie GUS.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Podejrzany o zabicie chłopca w areszcie

policja / flickr.com/Piotr Drabik/CC BY-SA 2.0

  

Sąd Rejonowy w Gostyniu podjął decyzję o zastosowaniu trzymiesięcznego tymczasowego aresztowania wobec Zbigniewa P., podejrzanego o zabójstwo 14-latka w Gogolewie. O decyzji sądu poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Ciało 14-letniego chłopca znaleziono w czwartek w Gogolewie w Wielkopolsce. Mężczyznę podejrzewanego o związek ze śmiercią chłopca zatrzymano w piątek rano w miejscowości Brzezie.

W piątek w Zakładzie Medycyny Sądowej w Poznaniu przeprowadzona została sekcja zwłok chłopca. Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu prok. Michał Smętkowski powiedział, że w jej wyniku "ustalono, że śmierć chłopca nastąpiła w wyniku uderzeń narzędziem tępokrawędzistym w głowę". "W tej chwili Zbigniewowi P. ogłoszono zarzut zabójstwa. Sprawca przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia, opisując okoliczności zdarzenia" – zaznaczył prokurator.

Dzis prok. Michał Smętkowski powiedział, że Sąd Rejonowy w Gostyniu przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie.

Prokuratura argumentowała wniosek m.in. obawą ucieczki, bądź ukrywania się podejrzanego.

- Tym bardziej, że po dokonaniu przestępstwa opuścił on swoje miejsce zamieszkania i ukrywał się. Druga przesłanka, to grożąca podejrzanemu wysoka kara, gdyż czyn tej jest zagrożony karą przekraczającą 8 lat pozbawienia wolności – mówił prokurator.

Smętkowski powiedział również, że w trakcie wizji lokalnej, przeprowadzonej w miejscu zdarzenia, udało się odnaleźć narzędzie zbrodni.

- Podczas wizji lokalnej udało się ujawnić narzędzie, którym sprawca zadał cios 14-latkowi. Podejrzany wskazał miejsce, gdzie wyrzucił ten przedmiot, to narzędzie to było coś w rodzaju pałki drewnianej – powiedział prokurator.

Jak dodał, w trakcie sobotniego przesłuchania Zbigniew P. ponownie się przyznał i podtrzymał wcześniejsze złożone w sprawie wyjaśnienia. Za zabójstwo grozi mu nawet dożywocie.

Sprawą zajmuje się gostyńska prokuratura rejonowa.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl