Zielona wyspa z VAT-y

  

Przesłuchiwany przez sejmową komisję śledczą ds. VAT były minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ćwiąkalski nie widzi problemu w istniejącym za jego urzędowania stanie prawnym, w którym za miliardowe wyłudzenia podatków w praktyce groziła jedynie kara niewielkiej grzywny.

I to pomimo że, jak zeznał w innym miejscu, prokuratura już w 2008 r. miała pełną wiedzę na temat mechanizmów okradania polskiego społeczeństwa. Choć ciążył na nim prawny obowiązek działania w obronie majątku publicznego, nie skorzystał z żadnego z przysługujących mu uprawnień, by np. złożyć projekt ustawy czy wystąpić ze stosownym wnioskiem do Sądu Najwyższego lub Trybunału Konstytucyjnego! Wszyscy pamiętamy Donalda Tuska chętnie pozującego do zdjęć na tle mapy ogarniętej kryzysem Europy w kolorze czerwonym i zielonej wyspy w konturach Polski, gdzie oficjalnie notowano wzrost PKB o 1 proc. rocznie. Ciekawe, czy komisji uda się ustalić, ile z tego nominalnego wzrostu generował obrót fikcyjnymi fakturami, konieczny do dokonania największego w historii złodziejstwa i czy ta szokująca bezczynność nie była podyktowana również potrzebami potiomkinowskiej propagandy ekipy PO.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...
Tagi

Skończyć z władzą postkomuny nad bankami 

  

Kwintesencją postkomunizmu było przesunięcie realnej władzy nad gospodarką do banków, w których kluczowe stanowiska zajmowali byli funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa.

Okoliczność, że Leszek Czarnecki, zarejestrowany jako tajny współpracownik tej służby, czuł się w tym układzie jak pączek w maśle, jest jedynie przykładem pewnej reguły, zgodnie z którą krwiobieg gospodarki nie funkcjonował na zasadach rynkowych, ale w interesie postesbeckiej sitwy o niejawnych dla opinii publicznej powiązaniach. Nie łudźmy się! Władza nad pieniądzem, w szczególności skojarzona z wiedzą i specyficznymi umiejętnościami byłych esbeków, oznacza również ogromne wpływy w świecie władzy politycznej, która choć formalnie pochodząca z demokratycznych wyborów, przez blisko 30 lat tolerowała ten patologiczny układ i jego toksyczne instrumenty w postaci choćby kredytów frankowych czy tzw. polisolokat oraz nadzwyczajnie wysokich zysków banksterów. Odejście od postkomuny w dużej mierze zależy więc od radykalnych porządków w sektorze bankowym.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...
Tagi

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl