Prokuratura w obronie życia

Prokuratura chce uniewinnienia działaczy Pro-Live / succo CC0

  

Niespodziewany obrót spraw. Opolska prokuratura chce uniewinnienia sześciu działaczy Pro-Life, których w czerwcu tego roku Sąd Rejonowy w Opolu ukarał grzywnami za eksponowanie przed szpitalem ginekologiczno-położniczym zdjęć z zakrwawionymi, martwymi nienarodzonymi dziećmi. Miało to być akcja w ramach walki, przeciwko aborcjom i za ochroną życia.

W czerwcu tego roku przed Sądem Rejonowym w Opolu stanęło sześciu działaczy Pro-Life. Na podstawie wniosku przygotowanego przez policję i oskarżyciela posiłkowego Michała Sorgowickiego zostali obwinieni o eksponowanie w centrum miasta plakatów, na których były fotografie martwych, zakrwawionych ludzkich płodów.

W ocenie sądu pierwszej instancji, postępując w ten sposób, obwinieni wzbudzili ogólne zgorszenie i naruszyli dobra osób trzecich, w tym dzieci, które oglądały drastyczne fotografie. Całej szóstce sąd wymierzył karę dwóch tysięcy złotych grzywny. Obwinieni odwołali się od wyroku.

Po jego publikacji do sprawy chciał włączyć się także prokurator, który we wniosku wniósł o uniewinnienie ukaranych, jednak sąd pierwszej instancji odmówił przyjęcia apelacji, gdyż została złożona po terminie. W ocenie prokuratury sąd zbyt surowo ocenił obwinionych i wymierzył karę większą niż przewidują przepisy prawa.

Dziś zażalenie prokuratury na decyzję sądu rejonowego rozpatrzył sąd okręgowy. Prawomocnym postanowieniem utrzymał w mocy decyzję sądu rejonowego, który odmówił prokuraturze złożenia apelacji. Przypomniał też, że występująca w roli oskarżyciela publicznego policja nie wniosła apelacji od wyroku w przewidzianych prawem terminach.

Jednocześnie sąd zauważył, że w momencie włączenia się prokuratury do sprawy funkcję oskarżyciela publicznego traci policja, więc na rozprawie odwoławczej prokurator będzie mógł przedstawić sądowi swoje wnioski.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Koniec Mikołajek, jakie znamy?

/ PanSG; creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/

  

Rozpoczęła się gruntowna przebudowa nadbrzeża nad Jeziorem Mikołajskim w Mikołajkach - poinformował burmistrz tego miasta Piotr Jakubowski. W wyniku prac ma powstać nowoczesna promenada ze straganami i miejscami do odpoczynku oraz nowe miejsca do cumowania łodzi.

Burmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski przyznał, że przebudowa nadbrzeża to "inwestycja, która na dobre i na lata zmieni obraz Mikołajek".

"Powstanie znacznie szersza niż obecnie promenada, która także będzie znacznie, znacznie dłuższa niż obecnie, bo będzie ciągnęła się w stronę Śniardw niemal do granic administracyjnych Mikołajek. Tak naprawdę całe nadbrzeże będzie jednym wielkim portem. Poza tym powstaną nowe miejsca do cumowania łodzi, tarasy spacerowe, zacienione miejsca do odpoczynku, stragany, a na końcu mała mini-plaża"

- wyliczył burmistrz Jakubowski. Dodał, że na zmodernizowanym nadbrzeżu powstanie szereg przyjaznych żeglarzom rozwiązań m.in. zostaną zamontowane liny ułatwiające cumowanie, mają powstać nowe budynki, w których będzie się można wykąpać, a za usługi portowe będzie można zapłacić korzystając z aplikacji w telefonie.

"Wierzymy, że po przebudowie będzie to port XXI w." - przyznał Jakubowski.

W Mikołajkach już rozpoczęły się prace - zaczynają się one na wysokości amfiteatru i ciągnął w stronę Śniardw. "Obecnie m.in. planowane jest jezioro, ponieważ będą budowane nowe pomosty. Inwestycja wymaga wejścia na 2 metry w jezioro" - wyjaśnił burmistrz Mikołajek i jednocześnie zapewnił, że znana od lat wszystkim mazurskim żeglarzom wioska żeglarska zostanie "tylko nieco zmodyfikowana".

"Budynki wioski, w tym znana tawerna, zostaną" - zapewnił burmistrz.

Przebudowa nadbrzeża Jeziora Mikołajskiego ma być prowadzona tak, by nie utrudniać żeglarzom zawijania do Mikołajek. Burmistrz Jakubowski przyznał, że ma nadzieję, że do wiosny przyszłego roku część prac będzie już ukończona, a kolejny etap rozpocznie się dopiero po zakończeniu letniego sezonu. Całość inwestycji będzie kosztowała 40 mln zł, a środki na te prace pochodzą z Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury. W Mikołajkach z tych samych środków zbudowano już nową kładkę dla pieszych nad jeziorem.

Przebudowa nadbrzeża w Mikołajkach to część większego programu dla Mazur finansowanego z unijnych środków, którymi dysponuje samorząd województwa. Nadbrzeża mają być zmodernizowane także w Rynie, Giżycku, z tego samego programu ma być zbudowana nowa śluza Guzianka II i naprawiona stara śluza Guzianka, a także mają być naprawione kanały na trasie z Giżycka do Mikołajek. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl