PPK – pierwszy plan każdego z nas

fot.fotolia

  

Jeśli nie zaoszczędzimy na swoją emeryturę, nikt za nas tego nie zrobi. Najlepszym sposobem, aby zadbać o swoje finanse po zakończeniu kariery zawodowej, są Pracownicze Plany Kapitałowe.

Dlaczego warto wybrać właśnie PPK? Przede wszystkim pieniądze zgromadzone w funduszach działających pod flagą PPK zgodnie z zapisami w ustawie mają być nasze, prywatne, w odróżnieniu choćby od środków zgromadzonych w OFE. Poza tym program nie będzie pomniejszał składki na ZUS – to dodatkowe pieniądze pochodzące od pracowników i państwa.

Ale po kolei. Do PPK może przystąpić każdy zatrudniony na umowę o pracę lub umowę–zlecenie, ale nie musi – bo program jest dobrowolny. Będzie to prywatny system długoterminowego oszczędzania, tworzony i współfinansowany przez pracodawców i państwo. Dzięki niemu poprawią się standardy polskiego rynku pracy, zwiększy się atrakcyjność zatrudnienia i bezpieczeństwo finansowe Polaków, a w konsekwencji jakość życia na emeryturze. Korzyści odniesie też cała Polska gospodarka – spadnie zadłużenie zagraniczne i wzrośnie długoterminowy potencjał jej rozwoju.

Środki do wypłaty w każdej chwili

Dziś dostępnych jest kilka form oszczędzania na emeryturę – Otwarte Fundusze Emerytalne, Indywidualne Konto Emerytalne, Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego, Pracownicze Programy Emerytalne – ale żaden z nich nie jest powszechny.

Zasadniczą różnicą pomiędzy PPK a OFE jest to, że w OFE nie odkładamy dodatkowych pieniędzy tak jak ma to miejsce w innych planach. Do funduszy wpływają pieniądze z podziału składki emerytalnej ZUS, a deficyt pokrywany jest poprzez wzrost długu publicznego. Środki w PPK będą dziedziczone, podczas gdy w OFE de facto można było jedynie odziedziczyć zapis w ZUS. Dużym plusem jest też możliwość wypłaty zgromadzonych oszczędności praktycznie w każdym momencie, a zwłaszcza w szczególnych sytuacjach życiowych, takich jak poważna choroba oszczędzającego lub jego najbliższych albo konieczność zaciągnięcia kredytu na zakup mieszkania czy budowę domu. OFE takiej możliwości nie daje. Docelowo pieniądze z PPK wypłacić będziemy mogli po ukończeniu 60. roku życia: 25% będzie można wypłacić od razu w całości, a pozostałą część w 120 równych ratach.

Wreszcie w Planach środki będą inwestowane w różny sposób, w zależności od wieku uczestnika. W funduszach inwestuje się je niezależnie od wieku, nie ma też konkurencji między instytucjami, o co postarał się ustawodawca w przypadku PPK. Także opłaty w przypadku Planów są o wiele niższe – pobiera się wyłącznie 0,6 proc. środków w skali roku za zarządzanie aktywami. W przypadku OFE dochodzą opłaty od składki oraz z tytułu dokonania wypłaty transferowej, co daje łącznie 4 proc. aktywów netto w skali roku.

Oszczędzamy za mało

Z innych form oszczędzania na emeryturę, korzysta margines Polaków. Do końca ubiegłego roku funkcjonowały zaledwie 1053 programy PPE (dziś jest ich niewiele więcej, bo 1140), a zapisanych było do nich tylko 395 tys. osób, czyli 2,41 proc. pracujących. Wartość aktywów zgromadzonych w PPE na koniec roku sięgała 12,6 mld zł. Niewielka ich liczba ma zapewne związek z faktem, że składki do PPE opłacać musi wyłącznie pracodawca. Niestety niewielu z nich się na to decyduje. Nie lepiej jest w przypadku IKE, było ich tylko trochę więcej, bo 951 tys., czyli 5,8 proc. pracujących, w sumie uzbierali 8 mld zł. Gorzej wygląda sytuacja z IKZE – na koniec 2017 r. konta posiadało 691 tys. osób, co stanowiło 4,2 proc. zatrudnionych. Udało im się zgromadzić tylko 1,7 mld zł. To wszystko zbyt mało, aby stworzyć powszechny i sprawnie działający system zabezpieczenia Polaków na przyszłość.

W przypadku PPK sytuacja może być zupełnie odmienna, bo na oszczędności złożą się trzy strony – pracodawca, pracownik i państwo. Firma wniesie tzw. wpłatę podstawową, czyli 1,5 proc. wynagrodzenia brutto pracownika + dobrowolnie dodatkowo do 2,5 proc. tego wynagrodzenia. Pracownik – jeśli nie zrezygnuje z PPK, wpłaci 2 proc. swojej pensji brutto lub mniej (dla osób o niższych dochodach 0,5 proc. wynagrodzenia brutto). Dodatkowo jeżeli chce oszczędzić więcej, może w każdym momencie podwyższyć swoją składkę do 4% wynagrodzenia brutto. No i wreszcie państwo dołoży od siebie wpłatę powitalną równą 250 zł i co roku przekaże jeszcze 240 zł.

Zyska polska gospodarka

Tworząc PPK ustawodawca pomyślał i o pracowniku, i o pracodawcy. Dzięki możliwości podniesienia składki na PPK pracownik będzie bardziej lojalny względem pracodawcy i przywiązany do firmy. Pracodawca z kolei zyska dodatkowe narzędzie, dzięki któremu będzie mógł pozyskać i utrzymać wartościowych pracowników. Łatwiej będzie mu też kreować pozytywny wizerunek na rynku pracy. Wpłaty firm zwolnione będą ze składek na ubezpieczenie społeczne, a poniesione przez nie wydatki na realizację obowiązków wynikających z ustawy będą kosztami uzyskania przychodu. Ogromną korzyścią powstania PPK będzie też fakt, że gospodarka zyska dostęp do tańszego, krajowego kapitału finansującego rozwój polskich firm – szacunki wskazują na kilkanaście miliardów złotych. Pojawi się impuls rozwojowy dla przedsiębiorstw i wzmocni się rynek kapitałowy. Poza tym wrośnie równowaga sektora finansów publicznych i poprawi się ogólna stabilność makroekonomiczna kraju, co z pewnością znajdzie odzwierciedlenie w ocenie naszej międzynarodowej pozycji inwestycyjnej.

Ustawodawcy zadbali, żeby każdy pracodawca i pracownik mieli możliwie pełną wiedzę o PPK. Polski Fundusz Rozwoju utworzy specjalny portal internetowy, gdzie wszyscy zainteresowani będą mogli znaleźć potrzebne informacje o funkcjonowaniu PPK. Na portalu tym będą także umieszczone wszystkie dane instytucji finansowych oferujących PPK, w tym warunki umów o zarządzanie i prowadzenie PPK, statuty (regulaminy), kluczowe informacje dla inwestorów oraz inne dokumenty. Planuje się także utworzenie specjalnej infolinii, gdzie zainteresowane programem osoby – zarówno pracodawcy, jak i pracownicy – będą mogli uzyskać odpowiedzi na wszelkie pytania dotyczące systemu. Większość obowiązków administracyjnych związanych z PPK spocznie na instytucjach finansowych, które mają wypracowane mechanizmy w zakresie obsługi programów.

 

Artykuł powstał przy współpracy z PFR

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze


Wczytuję komentarze...

Olsztyn: NSA za ulicami komunistów!

/ PublicDomainPictures

  

Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i zaskarżone przez olsztyńską radę miasta zarządzenia wojewody warmińsko-mazurskiego o zmianie nazw ulic Poznańskiego i Pstrowskiego w Olsztynie w związku z tzw. ustawą dekomunizacyjną.

NSA uchylił wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie i zarządzenia wojewody, które zmieniały nazwę ul. prof. Stefana Poznańskiego na ul. prof. Antoniego Jutrzenki-Trzebiatowskiego oraz ul. Wincentego Pstrowskiego na ul. Żołnierzy 5. Wileńskiej Brygady Armii Krajowej. Taki wyrok przywraca pierwotne nazwy tych ulic.

Jak powiedział radca prawny biura rady miasta Adrian Napiórkowski, w ocenie NSA wojewoda nie wykazał, że postacie Poznańskiego i Pstrowskiego symbolizują komunizm, a taki był ustawowy wymóg dokonania zmiany nazw.

Zarządzenia zastępcze o zmianie nazw tych ulic wydał w grudniu ub. roku wojewoda warmińsko-mazurski. Było to efektem realizacji ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego. Zgodnie z prawem zmian nazw powinny dokonać samorządy, a jeśli tego nie zrobiły w wymaganym terminie, do zmiany miał prawo wojewoda.

Od decyzji wojewody odwołała się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego olsztyńska rada miejska. Ten w kwietniu oddalił skargi miasta na zarządzenie wojewody zmieniające ul. Poznańskiego na ul. Jutrzenki-Trzebiatowskiego oraz ul. Pstrowskiego na "ul. Żołnierzy 5. Wileńskiej Brygady Armii Krajowej". Uchylił jednak późniejsze zarządzenie zastępcze, w którym wojewoda skrócił nową nazwę do brzmienia "ul. 5 Wileńskiej Brygady AK" - jak wynika z informacji w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych w tej sprawie wyrok WSA jest już prawomocny. Natomiast miasto złożyło skargi kasacyjne do NSA od niekorzystnych dla siebie wyroków sądu pierwszej instancji.

Rzeczniczka wojewody warmińsko-mazurskiego Bożena Ulewicz powiedziała, że do sprawy czwartkowego wyroku NSA urząd wojewódzki odniesie się w piątek.

"Gdy otrzymamy oficjalne pismo z wyrokiem NSA, wówczas wprowadzimy zmiany nazw ulic do ewidencji gruntów i budynków. Następnie zawiadomimy o tym fakcie sąd, który zajmuje się prowadzeniem ksiąg wieczystych"

- przekazała rzecznik prasowa Urzędu Miasta Olsztyna Marta Bartoszewicz.

W związku z tzw. ustawą dekomunizacyjną samorządy w województwie warmińsko-mazurskim samodzielnie zmieniły 106 nazw ulic w ustawowym terminie, czyli do 2 września ub. roku. Po upływie tego terminu nazwy sześciu ulic w Olsztynie i jednej w Dywitach zmienił wojewoda, wydając zarządzenia zastępcze.

Na rozpatrzenie przez NSA czeka jeszcze skarga kasacyjna wojewody na wyrok WSA uchylający jego zarządzenie zastępcze o zmianie nazwy ul. Dąbrowszczaków w Olsztynie na ul. Erwina Kruka.

Wincenty Pstrowski to górnik, w PRL uznany za wzór przodownika pracy. Działał w Komunistycznej Partii Belgii, a po powrocie do kraju w komunistycznej PPR.
Stefan Poznański to działacz komunistyczny i akademicki, poseł na Sejm PRL VII i VIII kadencji (1976–1982). W Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej działał od 1955. r Dwukrotnie pełnił funkcję I sekretarza Komitetu Uczelnianego PZPR, trzykrotnie członka egzekutywy Komitetu Uczelnianego, dwukrotnie członka plenum Komitetu Miejskiego w Olsztynie, a dwukrotnie zastępcy członka plenum Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Olsztynie. Zasiadał też w Komisji Rolnej Komitetu Centralnego.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl