I ona była ministrem?! Ohydny atak Bobińskiej - za pomocą fejka - na poseł Pawłowicz. Mamy odpowiedź

Lena Kolarska-Bobińska / Krzysztof Sitkowski

  

Politycy Platformy Obywatelskiej nie wahają się sięgać po metody wyjątkowo niskich lotów. Stają się jednak wręcz żałośni, gdy za pomocą ordynarnych fejków próbują atakować posłów PiS. Było to już wcześniej i zapewne będzie w przyszłości. Ale to co zrobiła dzisiaj była minister nauki Lena Kolarska-Bobińska jest po prostu ohydne.

Kampania wyborcza trwa - emocje biorą nierzadko górę. Niektórzy jednak przekraczają miarę.

Dzisiaj wieczorem na profilu twitterowym byłej minister nauki w rządzie Platformy Obywatelskiej Leny Kolarskiej-Bobińskiej pojawił się komentarz, w którym "podała dalej" wpis internauty.

"Warto rozpowszechniać wypowiedzi posłanki pisorgpl przed wyborami, tymi i kolejnymi. Niech wyborcy zobaczą czystą pogardę i nienawiść" - napisała Kolarska-Bobińska.

W ten sposób rozpowszechniła wpis z fejkowego, czyli nieprawdziwego konta poseł PiS Krystyny Pawłowicz. Chodziło o wulgarne słowa o Kaszubach.

Gdyby jednak polityk Platformy chciała to zweryfikować, to po kilku sekundach by wiedział, że adres prawdziwego konta poseł Pawłowicz jest całkiem innym. Ne zrobiła tego.

Bardzo szybko pod wpisem Kolarskiej-Bobińskiej pojawiły się ostrzeżenia, że kolportuje fejka, ale przez kilkanaście minut nie zareagowała.

W końcu usunęła ohydny wpis.

Skontaktowaliśmy się z poseł Krystyną Pawłowicz - od nas dowiedziała się o wpisie polityk Platformy. Nie ukrywała zdenerwowania.

- To już jest zwykła gangsterka. Nie wiem, czy ta Pani prowadzi jeszcze działalność dydaktyczną, ale to ciężkie naruszenie etyki. Świadome oczernianie, poniżanie

- powiedziała nam prof. Pawłowicz, która w trakcie rozmowy z naszym reporterem odkryła, że już ktoś "podaje dalej" tego samego fejka.

A kilka godzin wcześniej poseł Pawłowicz zamieściła taki wpis.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Olsztyn: NSA za ulicami komunistów!

/ PublicDomainPictures

  

Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i zaskarżone przez olsztyńską radę miasta zarządzenia wojewody warmińsko-mazurskiego o zmianie nazw ulic Poznańskiego i Pstrowskiego w Olsztynie w związku z tzw. ustawą dekomunizacyjną.

NSA uchylił wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie i zarządzenia wojewody, które zmieniały nazwę ul. prof. Stefana Poznańskiego na ul. prof. Antoniego Jutrzenki-Trzebiatowskiego oraz ul. Wincentego Pstrowskiego na ul. Żołnierzy 5. Wileńskiej Brygady Armii Krajowej. Taki wyrok przywraca pierwotne nazwy tych ulic.

Jak powiedział radca prawny biura rady miasta Adrian Napiórkowski, w ocenie NSA wojewoda nie wykazał, że postacie Poznańskiego i Pstrowskiego symbolizują komunizm, a taki był ustawowy wymóg dokonania zmiany nazw.

Zarządzenia zastępcze o zmianie nazw tych ulic wydał w grudniu ub. roku wojewoda warmińsko-mazurski. Było to efektem realizacji ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego. Zgodnie z prawem zmian nazw powinny dokonać samorządy, a jeśli tego nie zrobiły w wymaganym terminie, do zmiany miał prawo wojewoda.

Od decyzji wojewody odwołała się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego olsztyńska rada miejska. Ten w kwietniu oddalił skargi miasta na zarządzenie wojewody zmieniające ul. Poznańskiego na ul. Jutrzenki-Trzebiatowskiego oraz ul. Pstrowskiego na "ul. Żołnierzy 5. Wileńskiej Brygady Armii Krajowej". Uchylił jednak późniejsze zarządzenie zastępcze, w którym wojewoda skrócił nową nazwę do brzmienia "ul. 5 Wileńskiej Brygady AK" - jak wynika z informacji w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych w tej sprawie wyrok WSA jest już prawomocny. Natomiast miasto złożyło skargi kasacyjne do NSA od niekorzystnych dla siebie wyroków sądu pierwszej instancji.

Rzeczniczka wojewody warmińsko-mazurskiego Bożena Ulewicz powiedziała, że do sprawy czwartkowego wyroku NSA urząd wojewódzki odniesie się w piątek.

"Gdy otrzymamy oficjalne pismo z wyrokiem NSA, wówczas wprowadzimy zmiany nazw ulic do ewidencji gruntów i budynków. Następnie zawiadomimy o tym fakcie sąd, który zajmuje się prowadzeniem ksiąg wieczystych"

- przekazała rzecznik prasowa Urzędu Miasta Olsztyna Marta Bartoszewicz.

W związku z tzw. ustawą dekomunizacyjną samorządy w województwie warmińsko-mazurskim samodzielnie zmieniły 106 nazw ulic w ustawowym terminie, czyli do 2 września ub. roku. Po upływie tego terminu nazwy sześciu ulic w Olsztynie i jednej w Dywitach zmienił wojewoda, wydając zarządzenia zastępcze.

Na rozpatrzenie przez NSA czeka jeszcze skarga kasacyjna wojewody na wyrok WSA uchylający jego zarządzenie zastępcze o zmianie nazwy ul. Dąbrowszczaków w Olsztynie na ul. Erwina Kruka.

Wincenty Pstrowski to górnik, w PRL uznany za wzór przodownika pracy. Działał w Komunistycznej Partii Belgii, a po powrocie do kraju w komunistycznej PPR.
Stefan Poznański to działacz komunistyczny i akademicki, poseł na Sejm PRL VII i VIII kadencji (1976–1982). W Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej działał od 1955. r Dwukrotnie pełnił funkcję I sekretarza Komitetu Uczelnianego PZPR, trzykrotnie członka egzekutywy Komitetu Uczelnianego, dwukrotnie członka plenum Komitetu Miejskiego w Olsztynie, a dwukrotnie zastępcy członka plenum Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Olsztynie. Zasiadał też w Komisji Rolnej Komitetu Centralnego.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl