Kard. Dziwisz wspomina wybór Karola Wojtyły na papieża. "Świat podziwiał papieża młodego , a starszego - kochał jak ojca"

Jan Paweł II / By PapaJCruz_Brazil.jpg: José Cruz/Abrderivative work: Protonus (talk) - PapaJCruz_Brazil.jpg, CC BY 2.5 br, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=11826349

  

- Ludzie zgromadzeni na placu św. Piotra przyjęli wybór nowego papieża z wielkim entuzjazmem i radością. A kiedy Jan Paweł II przemówił do nich z balkonu bazyliki św. Piotra, stało się jasne, że podbił ich serca. Mówiono o nim: "To jest nasz papież" - wspomina wybór Karola Wojtyły na papieża kard. Stanisław Dziwisz, wieloletni osobisty sekretarz papieża-Polaka.

16 października minie 40 lat od wyboru metropolity krakowskiego, kard. Karola Wojtyły na papieża. Pierwszy papież-Polak przyjął imię Jan Paweł II. Była to, jak twierdzi wieloletni osobisty sekretarz papieża, kard. Stanisław Dziwisz, sugestia kard. Stefana Wyszyńskiego.

- Tym wyborem papież chciał uczynić gest wobec Włochów, którzy z miłością przyjęli wybór Jana Pawła I, a jego śmierć wywołała w nich głęboki smutek

- powiedział kard. Dziwisz w rozmowie z PAP.

Wybór Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową został ciepło przyjęty przez wiernych.

- Ludzie zgromadzeni na placu św. Piotra przyjęli wybór nowego papieża z wielkim entuzjazmem i radością. A kiedy Jan Paweł II przemówił do nich z balkonu bazyliki św. Piotra, stało się jasne, że podbił ich serca. Mówiono o nim: "To jest nasz papież". Podziwiali go, ale potem, po latach, zwłaszcza gdy był już schorowany, w podeszłym wieku, podkreślali: "Teraz go kochamy". Młodego papieża świat podziwiał. Cierpiącego, starszego – po prostu kochał jak ojca

- wspomina kard. Dziwisz.

Wielcy tego świata, przywódcy państw, chętnie przybywali do Rzymu, by spotkać się z nowym papieżem. Byli pod wrażeniem jego umysłowości. Pamiętam słowa prezydenta Włoch Sandro Pertiniego, który wychodząc po spotkaniu z Janem Pawłem II, powtarzał sam do siebie: "To będzie wielki papież"

- dodaje.

Na pytanie, jakie było największe i najtrudniejsze wyzwanie, które stanęło przez papieżem-Polakiem, Stanisław Dziwisz odpowiada, że był to "kryzys w środowiskach teologicznych".

Od samego początku szukał współpracownika, który wraz z nim podjąłby troskę o poprawność teologii i nauczania w Kościele. Jego wzrok padł wtedy na kard. Josepha Ratzingera, który wspierał papieża w tych dążeniach. Stanął u jego boku i kierował kongregacją, której misją była ochrona prawdy Ewangelii przed wypaczeniami czy błędnymi interpretacjami

- wskazał kardynał.

Kard. Stanisław Dziwisz podkreślił, że przełomowość pontyfikatu Jana Pawła II jest widoczna w kilku wymiarach.

- Jego pontyfikat okazał się przełomowy dla narodów uciskanych przez dyktaturę komunistyczną. Runął mur berliński, a dążenia do jedności Europy zaczęły się urzeczywistniać. Ojciec Święty przyczynił się do zjednoczenia Starego Kontynentu, akcentując jego chrześcijańskie korzenie. Papież nie był politykiem, ale pasterzem, jednak wlewając w ludzkie serca odwagę i nadzieję, stał się katalizatorem dziejowych przemian

- zaznaczył hierarcha.

- Papież szeroko otworzył Kościół na świat współczesny, na naukę i kulturę. To się przełożyło na nowe struktury w Kościele, takie jak np. Rada ds. Kultury. Jan Paweł II zapraszał do tych gremiów ekspertów, nie bał się głosu ludzi świeckich. Przeciwnie: wsłuchiwał się w ten głos i go szanował. Tutaj wyraźnie zarysowała się też papieska troska o młodzież, która później zaowocowała Światowymi Dniami Młodzieży, ale także o rodziny i ochronę życia ludzkiego. Trzeba też pamiętać o tym, że w czasach pontyfikatu Jana Pawła II znacząco wzrosła liczba powołań kapłańskich i zakonnych, i to nie tylko w Polsce, gdzie po każdej pielgrzymce w seminariach duchownych notowano "efekt Jana Pawła II" w postaci większej liczby nowych powołań, ale również w Rzymie i w wielu innych miejscach

- dodał.

Co powiedziałby Jan Paweł II swoim rodakom w 100-lecie odzyskania niepodległości?

- Jan Paweł II, syn polskiej ziemi, który wzrastał w czasach nazizmu, a potem pracował i służył Kościołowi w warunkach reżimu komunistycznego, doświadczył, co to znaczy życie w zniewoleniu i walka o wolność sumień, przekonań, wolność narodu, dlatego to pojęcie było dla niego niezwykle ważne. Wolność według niego jest darem i zadaniem. To dar, do którego wciąż trzeba dojrzewać i zarazem zadanie zagospodarowania go w taki sposób, by wolność nie stała się zniewoleniem dla pewnych grup czy jednostek w społeczeństwie. Ojciec Święty wielokrotnie przypominał Polakom, że autentyczna wolność opiera się na wartościach. W przeciwnym razie grozi jej wynaturzenie i przekształcenie w dyktaturę

- powiedział kard. Stanisław Dziwisz.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kandydaci do lustracji

Lustracja / By Adrian Grycuk [CC BY-SA 3.0 pl (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/deed.en)], from Wikimedia Commons

  

Około 130 tys. osób sprawdzi Instytut Pamięci Narodowej pod kątem współpracy ze służbami PRL - czytamy w "Rzeczpospolitej".

Jak podaje gazeta, wśród ponad 191 tys. zarejestrowanych kandydatów na radnych gmin, powiatów, sejmików, a także na prezydentów, burmistrzów i wójtów startują osoby prawomocnie uznane przez sąd za kłamcę lustracyjnego. Informacja taka znajduje się przy nazwisku kandydata, na obwieszczeniach komisji wyborczych.

Dzięki nowelizacji kodeksu wyborczego, od lipca tego roku Państwowa Komisja Wyborcza prowadzi bazę osób objętych zakazem wybieralności w wyborach do Sejmu, Senatu i Parlamentu Europejskiego oraz w wyborach do samorządu z powodu złożenia nieprawdziwego oświadczenia lustracyjnego. Nowy przepis nałożył na prezesów sądów obowiązek niezwłocznego przesłania informacji o wyrokach i zakazach do PKW.

Celem tej nowelizacji jest weryfikacja kandydatów - by nie startowały w wyborach osoby, wobec których orzeczono taki zakaz

- wyjaśnił w rozmowie z "Rz" dyrektor biura lustracyjnego IPN w Warszawie Jarosław Skrok.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl