Japonia chce pracować nad własnym myśliwcem

/ flickr.com

  

Po odrzuceniu ofert koncernów Lockheed Martin, Boeing and BAE System rząd w Tokio zdecydował się na realizowanie rodzimego programu rozwoju myśliwców jakie mają zastąpić samoloty myśliwskie F-2.
Japońskie Siły Samoobrony dysponują 92 myśliwcami F-2 które ze służby mają zostać wycofane po roku 2030. Rząd w Tokio szukał konstrukcji jakie miały zastąpić te samoloty. 
Lockheed Martin zaproponował myśliwce przewagi powietrznej F-22, Boeing -  myśliwce F-15, natomiast BAE Systems myśliwce Eurofighter Typhoon. Rząd w Tokio zdecydował się odrzucić propozycję Lockheed Martin, gdyż nie było gwarancji dotyczących zniesienia zakazu sprzedaży za granicę myśliwców F-22. Jeśli zaś chodzi o pozostałe konstrukcje to  nie spełniły technicznych parametrów oraz okazały się zbyt kosztowne - podaje japoński dziennik Mainichi Shimbun. Nowe myśliwce będą projektowane w ramach następnego pięcioletniego planu modernizacji sił obrony jaki zostanie przyjęty pod koniec br.  Samolot ten powstanie przy udziale zagranicznych oraz rodzimych korporacji bądź też całkowicie przy zaangażowaniu japońskiego przemysłu zbrojeniowego.
Resort obrony Japonii przeznaczył od 2009 do 2018 roku już 190 miliardów jenów na realizacje prac konstrukcyjnych dot. silników oraz elektronicznych systemów do myśliwców nowej generacji. Obecnie prace nad silnikami są w fazie testów, aby sprawdzić ich zdolności. 
Rząd w Tokio zastanawia się nad współpracą z brytyjskimi, niemieckimi oraz francuskimi partnerami, którzy również pracują nad stworzeniem myśliwców piątej generacji. Nie jest jednak jasne, czy te konstrukcje spełnią wymagania stawiane następcom F-2. 
Jeśli program będzie zrealizowany oznaczać to, że będą to już kolejne myśliwce piątej generacji jakimi dysponować mają Japońskie Powietrzne  Siły Samoobrony. Rząd w Tokio należący do programu F-35 zdecydował się w 2016 roku na zakup 42 myśliwców F-35A (na zdjęciu) za kwotę 8 mld dolarów dla Japońskie Powietrzne Siły Samoobrony. Pierwsze cztery samoloty mają być wybudowane w Stanach Zjednoczonych kolejne 38 będą składane w japońskich zakładach Mitsubishi Heavy Industries w Nagoi.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Tagi

Wczytuję komentarze...

Z Olsztyna polecisz do Burgas

/ Nasomatrix [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html) or CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/)]

  

Latem 2019 r. z portu lotniczego Olsztyn-Mazury zostanie uruchomione połączenie do Burgas. Loty będą realizowane przez linie lotnicze Bulgarian Air Charter - podała samorządowa spółka Warmia i Mazury, zarządzająca lotniskiem w Szymanach.

W tegoroczne wakacje z mazurskiego lotniska można już było polecieć do Burgas liniami lotniczymi Small Planet i loty te cieszyły się bardzo dużą popularnością. Połączenia do Bułgarii miały być kontynuowane również w przyszłym roku - podała spółka Warmia i Mazury.

Jednak przewoźnik w październiku ogłosił upadłość i tym samym kwestia lotów czarterowych stanęła pod znakiem zapytania. Port Lotniczy Olsztyn-Mazury rozpoczął współpracę z tour operatorem Neckermann Polska. W biurach podróży będzie możliwość kupienia zarówno wczasów w Bułgarii, jak i indywidualnych biletów lotniczych na to połączenie. Loty realizowane będą w okresie od 9 czerwca do 15 września 2019 r. przez linie lotnicze Bulgarian Air Charter. Trasa obsługiwana będzie raz w tygodniu w niedzielę.

Przedstawiciele Polskich Linii Lotniczych LOT poinformowali niedawno, że z portu lotniczego Olsztyn- Mazury od kwietnia 2019 r. będzie można latać do Krakowa oraz do Lwowa. Inauguracyjny lot do Krakowa zaplanowany jest 25 kwietnia 2019 r. Rejsy będą realizowane dwa razy w tygodniu w czwartki i niedzielę. Do siatki połączeń portu lotniczego Olsztyn-Mazury w rozkładzie letnim 2019 r. wracają także połączenia ze Lwowem. Zostaną one zawieszone po 15 stycznia 2019 r., by powrócić także w kwietniu. Rejsy będą odbywać się od 27 kwietnia do 1 października 2019 r.

Jak podała spółka Warmia i Mazury, dużym zainteresowaniem pasażerów cieszy się niezmiennie połączenie z Londynem realizowane przez dwóch przewoźników niskokosztowych- Ryanair oraz Wizz Air. Bardzo dobre wyniki osiąga również nowy kierunek w siatce połączeń mazurskiego lotniska - uruchomiona przez Wizz Air w maju tego roku trasa do Dortmundu.

W ubiegłym roku samorząd województwa warmińsko-mazurskiego dopłacił do działalności operacyjnej lotniska 11 mln zł. Samorząd szacuje, że w tym roku będzie to podobna kwota. W 2024 r. według planów lotnisko ma obsłużyć 450 tys pasażerów. Wówczas także przyjmuje się, że przychody zbilansują się z wydatkami.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl