Ziobro o przesłuchaniu Tulei: Prawo jest równe dla wszystkich

Zbigniew Ziobro / twitter.com/screenshot/@DariuszSmo

  

Jeśli takie było przesłuchanie to znaczy, że działo się w ramach obowiązujących przepisów - stwierdził szef MS Zbigniew Ziobro pytany, czy przesłuchanie sędziego Igora Tulei w postępowaniu dyscyplinarnym bez obecności jego pełnomocnika nie jest naruszeniem prawa. Prawo jest równe dla wszystkich - dodał.

Sędzia Tuleya ze stołecznego sądu okręgowego został w środę przesłuchany w charakterze świadka przez sędziowskiego zastępcę rzecznika dyscyplinarnego. Przesłuchanie dotyczyło pytań prejudycjalnych do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Przesłuchanie odbyło się bez obecności pełnomocnika sędziego mecenasa Jacka Dubois.

Rzecznik dyscyplinarny, który prowadzi postępowanie nie podlega ministrowi sprawiedliwości, więc to jest autonomiczne działanie korporacji sędziowskiej i na to nie mam żadnego wpływu. Jeśli takie było przesłuchanie, to znaczy, że działo się w ramach obowiązujących przepisów prawa

– powiedział dzisiaj w Kielcach Ziobro pytany, czy przesłuchanie sędziego bez obecności adwokata nie jest naruszeniem prawa.

Minister sprawiedliwości dodał, że „prawo jest równe dla wszystkich".

Pan Tuleya nie może oczekiwać, że będzie traktowany inaczej niż każdy Kowalski, kiedy staje przed tym samym prawem i często uosabia sąd, którego przewodniczącym jest właśnie pan Tuleya. Prawo jest równe dla wszystkich. Powinniśmy okazywać szacunek prawu, niezależnie kim jesteśmy

– podkreślił minister sprawiedliwości.

Podczas spotkania szefa MS z dziennikarzami na kieleckim rynku kilkudziesięcioosobowa grupa skandowała hasła: „konstytucja”, „wolne sądy”. Ziobro zaznaczył, że „są tacy, którzy chcieliby być traktowani jak nadzwyczajna kasta”.

Mówiąc o konstytucji, mówią tak naprawdę o specjalnych przywilejach nadzwyczajnej kasty. My jesteśmy obrońcami konstytucji, a ci, którzy dzisiaj gardłują przeciwko reformie wymiaru sprawiedliwości, są obrońcami nie tyle konstytucji, co nadzwyczajnej kasty

– powiedział minister sprawiedliwości.

Na początku września sędzia Tuleya na kanwie jednej ze spraw kryminalnych postanowił wystąpić do Trybunału Sprawiedliwości UE z pytaniem dotyczącym wykładni przepisów prawa unijnego ws. gwarancji niezależnego postępowania dyscyplinarnego wobec sędziów w Polsce.

W połowie września sędzia Tuleya i czworo innych sędziów otrzymało wezwanie od zastępcy rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych w celu złożenia wyjaśnień m.in. nt. wypowiedzi sędziów o reformie wymiaru sprawiedliwości.

Środowe przesłuchanie sędziego Tulei trwało około godziny. "Żeby być niezawisłym sędzią, trzeba być przede wszystkim odważnym człowiekiem" - mówił dziennikarzom w środę Tuleya po wyjściu od zastępcy rzecznika dyscyplinarnego.

Walczymy do końca, walczymy o niezależność, niezawisłość. Bronimy takich prostych wartości wspólnych wszystkim obywatelom, jak sprawiedliwość i przyzwoitość" - podkreślił sędzia. "Generalnie dotyczyło pytań prejudycjalnych zadawanych w ostatnim czasie przez sądy powszechne

- mówił Tuleya.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

W Budapeszcie będzie park im. Adama Mickiewicza. To efekt polsko-węgierskiej przyjaźni

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Budapeszt ma park im. Adama Mickiewicza. Uroczyste nadanie imienia parkowi w trzeciej dzielnicy Budapesztu odbyło się dziś z udziałem ambasadora Polski Jerzego Snopka, burmistrza Istvana Tarlosa oraz przedstawicieli węgierskiej Polonii.

„Podczas dzisiejszej uroczystości ponownie dajemy świadectwo polsko-węgierskiej przyjaźni, która ma swe źródło w historycznej wspólnocie losów.(…) Na znak naszego szacunku, na podstawie postanowienia Rady Stołecznej, od dzisiejszego dnia z okazji 220. rocznicy urodzin poety i 100. rocznicy wywalczenia przez Polaków niepodległości ten park nosi imię Adama Mickiewicza

– oświadczył Tarlos.

Park znajduje się w III dzielnicy, nazywanej Obudą, w północnej części Budapesztu po peszteńskiej stronie Dunaju.

Burmistrz przypomniał losy i dokonania Mickiewicza, nazywając go bodaj najbardziej znanym w literaturze światowej polskim poetą i jedną z największych postaci europejskiego romantyzmu. Ambasador Snopek ze swej strony zaznaczył, że w 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości Mickiewicz „jawi się nam również jako jeden z praojców owej niepodległości”.

„W znacznej mierze dzięki niemu przetrwaliśmy w kulturze jako Polacy”

– oznajmił.

Podkreślił, że Mickiewicz był cudotwórcą poetyckim, który potrafił „glinę prostej mowy i powszednich tematów przekształcać w szlachetny kruszec poezji", w pewnym momencie zrozumiał jednak, że słowa to za mało i potrzebny jest czyn.

Uroczystość nadania parkowi imienia Adama Mickiewicza rozpoczęła się od odegrania hymnów obu krajów, a zakończyła odtworzeniem pieśni „Wezwanie” Mihalya Voeroesmarty’ego.

Tabliczka z nazwą parku została odsłonięta w obecności dyplomatów, dyrektor Instytutu Polskiego w Budapeszcie Joanny Urbańskiej oraz przedstawicieli Polonii, w tym prezes Polskiego Stowarzyszenia Kulturalnego im. Józefa Bema Korinny Wesolowski i przewodniczącej stołecznego samorządu narodowości polskiej Doroty Varnay.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl