Cyklon szaleje w Indiach. Pół miliona osób bez prądu

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Około 400-500 tys. osób zostało pozbawionych prądu przez tropikalny cyklon Titli, który w czwartek uderzył we wschodnie wybrzeże Indii - poinformowały indyjskie władze. Wichura wyrządziła duże szkody i zakłóciła transport, ale nie ma doniesień o zabitych.

Towarzyszące cyklonowi wiatry, wiejące w porywach z prędkością ponad 160 km/godz., prawdopodobnie doprowadzą do wytworzenia się na wodach Zatoki Bengalskiej fali sztormowej. Władze spodziewają się w związku z tym zalania nisko położonych obszarów w stanach Orisa i Andhra Pradeś.

Według indyjskich służb meteorologicznych Titli dotarł do indyjskiego wybrzeża w okręgu Srikakulam w Andhra Pradeś we wczesnych godzinach porannych.

"Obawiamy się, że przewróciło się 6-7 tys. słupów energetycznych. Bez elektryczności jest teraz około 400-500 tys. ludzi" - przekazał K. Dhananjaya Reddy z władz Srikakulam.

Rządowy koordynator ds. pomocy Bishnupada Sethi powiedział z kolei, że cyklon "wywołał obfite i bardzo obfite opady deszczu w niektórych częściach Orisy, uszkodził domy i latarnie uliczne, a drogi zostały zablokowane przez połamane drzewa". Jak dodał, władze wciąż jeszcze oceniają skalę zniszczeń, ale drogi są sukcesywnie oczyszczane z przeszkód.

W Orisie ewakuowano ponad 300 tys. osób, wstrzymano pracę portu Paradip oraz już w środę odwołano liczne połączenia kolejowe i loty. Również w środę regionalne władze podjęły decyzję o odwołaniu lekcji w szkołach do końca tygodnia.

O tej porze roku cyklony nad Zatoką Bengalską nie należą do rzadkości.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kandydaci do lustracji

Lustracja / By Adrian Grycuk [CC BY-SA 3.0 pl (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/deed.en)], from Wikimedia Commons

  

Około 130 tys. osób sprawdzi Instytut Pamięci Narodowej pod kątem współpracy ze służbami PRL - czytamy w "Rzeczpospolitej".

Jak podaje gazeta, wśród ponad 191 tys. zarejestrowanych kandydatów na radnych gmin, powiatów, sejmików, a także na prezydentów, burmistrzów i wójtów startują osoby prawomocnie uznane przez sąd za kłamcę lustracyjnego. Informacja taka znajduje się przy nazwisku kandydata, na obwieszczeniach komisji wyborczych.

Dzięki nowelizacji kodeksu wyborczego, od lipca tego roku Państwowa Komisja Wyborcza prowadzi bazę osób objętych zakazem wybieralności w wyborach do Sejmu, Senatu i Parlamentu Europejskiego oraz w wyborach do samorządu z powodu złożenia nieprawdziwego oświadczenia lustracyjnego. Nowy przepis nałożył na prezesów sądów obowiązek niezwłocznego przesłania informacji o wyrokach i zakazach do PKW.

Celem tej nowelizacji jest weryfikacja kandydatów - by nie startowały w wyborach osoby, wobec których orzeczono taki zakaz

- wyjaśnił w rozmowie z "Rz" dyrektor biura lustracyjnego IPN w Warszawie Jarosław Skrok.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl