Tauron i PKN Orlen podpisały list intencyjny ws. elektrociepłowni

/ Pixabay/ 4232252

  

Tauron i PKN Orlen podpisały list intencyjny ws. warunków udostępnienia Tauronowi - przez spółkę z grupy Orlen - gruntu pod budowę elektrociepłowni w czeskich Neratowicach - poinformował Tauron w komunikacie prasowym.

"W ramach podpisanego listu intencyjnego Tauron i PKN Orlen zadeklarowały powołanie zespołu roboczego. Jego zadaniem będzie m.in. analiza warunków współpracy na jakich spółka z Grupy Kapitałowej Orlen udostępni Tauronowi teren do ewentualnej budowy nowoczesnego źródła wytwarzania w czeskich Neratowicach. Zespół będzie się składał z przedstawicieli każdej z firm, a liderem oraz koordynatorem jego prac będzie Tauron"

- napisano w komunikacie.

"Inwestycja, której dotyczą analizy, ma być wysokosprawnym źródłem energii elektrycznej i ciepła w postaci pary m.in. dla należącej do Grupy Kapitałowej Orlen, jednej z największych firm chemicznych w czeskim przemyśle – spółki Spolana"

- dodano.

Podano również, że wytworzona w ramach inwestycji energia elektryczną będzie mogła być dostarczana dla spółki obrotu Tauron Czech, z przeznaczeniem na czeski lub polski rynek energii.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Brejza alarmował, że ktoś chciał go zabić. Teraz w sprawie #ToiToi Gate głos zabrali biegli

Krzysztof Brejza / fot. Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

  

Podpalenie było najbardziej prawdopodobną przyczyną majowego pożaru toi-toia przy kamienicy posła PO Krzysztofa Brejzy w Inowrocławiu - wynika z ekspertyzy biegłego z zakresu ochrony przeciwpożarowej. W najbliższych dniach prokuratura planuje czynności z udziałem podejrzanego o podpalenie przenośnej toalety. W maju poseł Brejza zawiadomił policję, że była to próba zabójstwa jego i jego rodziny. - Powstały pożar nie spowodował w trakcie jego trwania zagrożenia życia i zdrowia wielu osób, albo mienia w wielkich rozmiarach - orzekli biegli w ekspertyzie.

- Z opinii [biegłego] wynika, że najbardziej prawdopodobną przyczyną pożaru kabiny toaletowej typu toi fresh było podpalenie. Tą opinią dysponuje prokurator i teraz będzie wykonywał czynności, m.in. z podejrzanym

 - powiedziała dzisiaj szef Prokuratury Rejonowej w Inowrocławiu Robert Szelągowski.

29 maja 50-letni Sławomir M. usłyszał w Prokuraturze Rejonowej w Inowrocławiu zarzut nieumyślnego sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia oraz mienia wielkich rozmiarów przez wywołanie pożaru przy kamienicy, w której mieszka poseł PO Krzysztof Brejza.

- Konieczne są czynności z podejrzanym, ale z opinii wynika m.in., że powstały pożar nie spowodował w trakcie jego trwania zagrożenia życia i zdrowia wielu osób, albo mienia w wielkich rozmiarach. Jakie wynikają z tego konsekwencje dla postępowania przygotowawczego i losu podejrzanego? Nie mogę jeszcze w tej chwili powiedzieć

 - podkreślił prokurator Szelągowski.

Wskazał, że czynności z podejrzanym powinny zostać przeprowadzone w tym tygodniu. Obecny status podejrzanego się nie zmienił.

- Prokurator bierze wszystkie możliwości pod uwagę i nie zakłada z góry, jak zakończy się ta sprawa. Chcemy tę sprawę zakończyć tak, żeby uwzględnione zostały wszystkie materiały zgromadzone w sprawie. Opinia pisemna nie stoi w kontrze do ustaleń, które były na etapie oględzin

- podkreślił szef inowrocławskiej prokuratury rejonowej.

Podejrzany po zdarzeniu składał rozbieżne zeznania. Częściowo przyznał się do winy. Prokurator potwierdził wówczas wcześniejsze nieoficjalne ustalenia PAP, że rozważaną na tym etapie śledztwa przyczyną pożaru miało być wrzucenie niedopałka papierosa do przenośnej toalety. Od niego miał się zapalić toi-toi. Podejrzanemu grozi do trzech lat więzienia. [polecam:https://niezalezna.pl/226352-brejza-twierdzil-ze-chcieli-go-spalic-tymczasem-to-palil-sie-toi-toi]

Poseł Brejza w rozmowie z PAP 28 maja powiedział, że jest przekonany o celowym działaniu jakiejś osoby. "Nie można mówić, że materiały z włókna szklanego same się zapalają. Naprawdę trzeba dużo złej woli i dużo energii włożyć, żeby wywołać taki ogień, który obejmie instalację gazową. Ta instalacja została opalona w wysokiej temperaturze" - mówił wtedy.

- Jestem bardzo ciekaw wszystkich ustaleń śledczych. Na tym etapie nie chciałbym się jeszcze wypowiadać o szczegółach śledztwa. Nie ukrywam, że trwa na mnie nagonka - zwłaszcza mediów publicznych. Szkalowanie mojej osoby daje asumpt do rozmaitych zachowań. Na tym etapie nie chciałbym tego łączyć. Od samego początku byłem bardzo ostrożny w swoich wypowiedziach odnośnie przyczyn pożaru i motywów. Bardzo liczę, że był to czyn chuligański. Żadnej opcji jednak nie wykluczam

- dodał wówczas poseł PO. [polecam:https://niezalezna.pl/226466-brejza-dostaje-cios-za-ciosem-niedopalek-w-toi-toiu-proba-zabojstwa-w-sieci-smiech-memy]

Państwowa Straż Pożarna w Inowrocławiu nie otrzymała zgłoszenia o pożarze przy kamienicy, w której mieszka Brejza.

- Dowiedzieliśmy się o tym zdarzeniu z mediów. Państwowa Straż Pożarna w Inowrocławiu nie ma żadnego zgłoszenia o tym pożarze. Nie prowadziliśmy działań w takim zakresie. Nie braliśmy udziału w gaszeniu tego ognia

- powiedział 27 maja oficer prasowy Komendanta Powiatowego PSP w Inowrocławiu st. kpt. Artur Kiestrzyn. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl