Europa będzie współpracować przy tworzeniu obrony terytorialnej

/ CO MON

  

Doskonale rozumiem, jak ważna dla naszego bezpieczeństwa jest efektywna współpraca międzynarodowa, w tym regionalna, w wielu dziedzinach związanych z obronnością. Dziś, tu w Warszawie, staramy się zapoczątkować ją w obszarze obrony terytorialnej – powiedział Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej podczas spotkania z dowódcami Wojsk Obrony Terytorialnej.

Szef MON wziął udział w obradach dowódców obrony terytorialnej w ramach Europejskiej Inicjatywy Regionalnej OT, zorganizowanej w dniach 9-11 października w Warszawie.

Ta nowa, zainicjowana w Polsce, inicjatywa obejmuje 13 państw, w tym dwa państwa spoza Europy: USA i Izrael. Celem głównym inicjatywy jest zbudowanie platformy umożliwiającej wymianę doświadczeń, współdzielenie zasobów  szkoleniowych, a także wymianę informacji dotyczących zagrożeń. Inicjatywa ta dobrze wpisuje się zarówno w politykę NATO, jak i wzmacnianie bezpośrednich relacji bilateralnych. Współpraca międzynarodowa, czerpanie z doświadczeń państw bardziej zaawansowanych w tworzeniu struktur obrony terytorialnej, wymiana bieżących doświadczeń oraz zwiększenie potencjału szkoleniowego to bardzo istotne czynniki, które będą służyły wzmacnianiu naszego wspólnego bezpieczeństwa i możliwości reagowania na sytuacje kryzysowe, w tym zagrożenia płynące z zewnątrz

— powiedział szef MON. 

Warszawskie spotkanie służy także wymianie informacji dotyczących zagrożeń czy kwestii związanych ze szkoleniem wojsk. W wydarzeniu uczestniczą dowódcy i  przedstawiciele z 13 państw: Polski, Estonii, Litwy, Łotwy, Izraela, Niemiec, Szwecji, Finlandii, Danii, Norwegii, Wielkiej Brytanii, Węgier oraz Stanów Zjednoczonych – jako partnera strategicznego – reprezentanci Gwardii Narodowej stanu Illinois oraz Wirginii.

Sytuacja w naszym regionie wymaga, abyśmy podejmowali działania zwiększające bezpieczeństwo i wzmacniali zdolności do obrony terytorium naszego kraju. Celem mojego działania jako ministra obrony narodowej jest doprowadzenie do tego, żeby Wojsko Polskie było liczniejsze, żeby Wojsko Polskie było wyposażone w  nowoczesny sprzęt i żeby Wojsko Polskie było mocniej osadzone w ramach relacji sojuszniczych 

– zaznaczył minister.

Podczas wystąpienia Mariusz Błaszczak odniósł się także do tworzonych w Polsce Wojsk Obrony Terytorialnej.

Niecałe dwa lata temu Polska dołączyła do grona państw, które posiadają Wojska Obrony Terytorialnej. Wojska, które wydają się być efektywną odpowiedzią na współczesne zagrożenia bezpieczeństwa, takie jak wojna hybrydowa, czy też konflikty szarej strefy. (…) Żołnierze WOT będą bronić przede wszystkim swoich „małych ojczyzn”. Ten fakt wzmacnia ich zaangażowanie i determinację. Proces szkolenia polskich Terytorialsów przebiega szybko i przynosi dobre efekty. Formacja stawia na nowoczesność, w szkoleniu stosowane są innowacyjne metody i narzędzia 

— powiedział minister Błaszczak.

Aktualnie, zgodnie z moją decyzją, WOT rozpoczął proces budowy Centrum Szkolenia w Toruniu. Zdecydowałem, że wybrane zasoby tego Centrum w przyszłości będą mogły być udostępnione na potrzeby naszych sojuszników, przyczyniając się do wzrostu ich zdolności obronnych 

— dodał.

Według założeń w Polsce utworzonych zostanie siedemnaście Brygad Obrony Terytorialnej, po jednej w każdym województwie, za wyjątkiem województwa mazowieckiego, gdzie powstaną dwie takie brygady. Obecnie w WOT służbę pełni ponad 14 tys. żołnierzy, w tym ponad 11 tys. ochotników oraz 2,4 tys. żołnierzy zawodowych. Do końca 2018 roku w strukturach WOT może służyć do 20 tys. żołnierzy, w tym ok. 17 tys. żołnierzy pełniących terytorialną służbę wojskową. Tzw. „mapa drogowa” budowy formacji zakłada napływ ochotników na poziomie około 10 tys. rocznie. Zakończenie procesu formowania planowane jest na 2021 rok, wtedy liczebność formacji ma osiągnąć stan 53 tys. żołnierzy, a brygady obrony terytorialnej będą rozwinięte w każdym województwie. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: CO MON
Tagi

Wczytuję komentarze...

Celne podsumowanie wiarygodności PO: Dzień po wyborach obietnice wyrzucają do kosza

/ Rafal Trzaskowski fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

W dzisiejszej audycji "Sygnały Dnia" gościem Katarzyny Gójskiej był Przewodniczący komisji ds. VAT Marcin Horała. Nawiązując do ostatniej decyzji Rady Warszawy, polityk Prawa i Sprawiedliwości mówił o wiarygodności obietnic wyborczych Platformy Obywatelskiej. - Platforma Obywatelska właśnie tak działa, że dzień po wyborach wszystkie obietnice wyrzuca do kosza i dobiera się do kieszeni Polaków - powiedział poseł.

Horała przypomniał o zmniejszeniu bonifikaty przy przekształceniu prawa użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości z 98 proc. do maksimum 60 proc.[polecam:https://niezalezna.pl/250172-ratusz-drenuje-kieszenie-warszawiakow-potezna-podwyzka-wbrew-wyborczym-zapowiedziom]

W zeszłym tygodniu projekt uchwały zyskał akceptację radnych na sesji rady miasta Warszawy. Wiceprezydent Soszyński informował, że przy 98-proc. bonifikacie utrata przychodów Warszawy jest szacowana w stosunku do zerowej bonifikaty na poziomie 3,5 mld zł, a w stosunku do 60-proc. bonifikaty – na poziomie ok. 1,8 mld zł. Radni PiS głosowali przeciw uchwale.

"PO właśnie tak działa, że dzień po wyborach wszystkie obietnice wyrzuca do kosza i dobiera się do kieszeni Polaków. To jest rzeczywisty problem Platformy, toteż teraz to, co obiecują, jest na pierwszy rzut oka czysto absurdalne. Przed chwilą mówili, że nie ma i nie będzie pieniędzy na "Program 500 plus", a teraz zapewniają wydatki co najmniej pięć razy większe. Jednak mogą mówić dowolne rzeczy. Grzegorz Schetyna może obiecać po 50 czy 100 tys. zł plus na każdego Polaka albo słonia w karafce, a i tak nic z tego nie będzie" 

– powiedział Marcin Horała.

Według polityka PiS w zbliżającym się maratonie wyborczym Platforma będzie prowadziła kampanię podobnie jak przy okazji wyborów samorządowych. [polecam:https://niezalezna.pl/250595-podwyzki-ekipy-trzaskowskiego-moga-nie-wejsc-w-zycie-warszawiacy-maja-sie-o-co-bic]

"Z naszej strony będą konkretne propozycje programowe, a ze strony opozycji będzie przede wszystkim nakręcanie negatywnych emocji. Jak pokazały wyniki w dużych miastach, to niestety do pewnego stopnia jest skuteczne, ale na szczęście nie jest w ogóle skuteczne" 

– podkreślił Marcin Horała.

"Generalnie rzecz biorąc, w demokracji dobra opozycja, taka, która proponuje swoje pomysły, propozycje programowe, która wskazuje tak merytorycznie, co rządzący robią źle, jest bardzo potrzebna, no i wielka szkoda, że w Polsce te główne siły opozycyjne zupełnie takiej roli nie pełnią. Tak jak mówię, będzie to granie na takich dosyć niskich emocjach"

- mówił.

Pytany przez Katarzynę Gójską o realizację obietnic wyborczych PO na poziomie największych miast, polityk stwierdził:

"To pewien polityczny teatr, bo to przecież nie tylko Warszawa i nie tylko bonifikaty w Warszawie. W wielu miastach – w Łodzi, w Bydgoszczy – z dnia na dzień dowiadujemy się o kolejnych. Tam, gdzie Platforma doszła do władzy lub potwierdziła władzę na kolejną kadencję, natychmiast"

- podsumował Marcin Horała.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, polskie radio

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl