Sztuczna inteligencja - użyteczność kontra prywatność

/ Angel-Kun; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Rozwój sztucznej inteligencji wiąże się z ingerowaniem w naszą prywatność. Możliwości techniczne cały czas się zwiększają, a my stajemy w obliczu oddawania coraz większych ilości naszej prywatnej przestrzeni.

Nie jest już tajemnicą, że chińska policja testuje okulary z wbudowaną kamerą, połączone z systemem AI (Artificial Intelligence) do rozpoznawania twarzy. Celem jest natychmiastowa identyfikacja osób poszukiwanych przez organy ścigania. Facebook z kolei niedawno wysłał do użytkowników zapytanie o zgodę na uruchomienie funkcji rozpoznawania twarzy.

- Wydaje się, że znowu mamy do czynienia z sytuacją, kiedy postęp technologiczny i jego nagła adaptacja wyprzedza zdroworozsądkową ostrożność. Rozwój sztucznej inteligencji i prywatność nie idą w parze. Algorytmy będą w stanie bez najmniejszego problemu rozpoznać nasz wizerunek, a nawet głos, dopasować i połączyć dane zgromadzone na rozmaitych portalach społecznościowych (oraz randkowych), rozbijając ostatecznie iluzję anonimowości w sieci. Należy też pamiętać o ryzyku związanym z coraz bardziej powszechnymi asystentami głosowymi – najczęściej ceną wygody jest prywatność i postępujące cyfrowe obnażanie się – tłumaczy Leszek Tasiemski, ekspert ds. cyberbezpieczeństwa F-secure.

Zarówno naukowcy, jak i eksperci zajmujący się kwestiami cyberbezpieczeństwa nie mają wątpliwości, że najprawdopodobniej już w najbliższych latach będziemy świadkami rozwoju metod manipulacji opartych właśnie na sztucznej inteligencji.

- Możliwe jest opracowanie algorytmów potrafiących perfekcyjnie udawać głos danej osoby (na podstawie kilkusekundowej próbki), a nawet generujących wideo osoby mówiącej swoim głosem i robiącej rzeczy, których nigdy nie zrobiła, ani nie powiedziała. To bardzo potężne narzędzia, które mogłyby trafić w ręce zarówno pospolitych oszustów, jak i agencji państwowych manipulujących opinią publiczną. Odróżnienie prawdy od fałszywej informacji (fake news) będzie coraz trudniejsze, może nawet niemożliwe.  Jednocześnie warto pamiętać, że twórcy rozwiązań wykorzystujących sztuczną inteligencję kierują się dobrymi intencjami, a ich motywacją jest zapewnienie wsparcia dla człowieka na różnych płaszczyznach życia. Możliwość podyktowania treści maila lub listy zakupów nawet w trakcie jazdy samochodem, zidentyfikowanie twarzy poszukiwanych przestępców dzięki inteligentnym systemom monitoringu czy odnalezienie starego przyjaciela – to tylko część funkcjonalności, które mają szansę poprawić naszą wydajność, bezpieczeństwo publiczne oraz kontakty międzyludzkie – wyjaśnia Leszek Tasiemski, ekspert ds. cyberbezpieczeństwa F-secure.

Dlatego właśnie tak duże znaczenie ma kwestia odpowiedzialności i świadomości w kontekście korzystania z nowych technologii. W przeciwnym razie rozwój sztucznej inteligencji może stać się obok szansy, jednocześnie poważnym zagrożeniem.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Newsrm.tv

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kierowca z Turcji zapłaci karę... 80 tys. zł

/ pixabay.com; Tama66

  

Inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego w Chyżnem zatrzymali tureckiego kierowcy. Kontrola wykazała aż 36 naruszeń norm czasu pracy. Suma kar to ponad 80 tysięcy złotych.

 

"Turecki przewoźnik przewoził rzeczy na trasie Turcja – Polska. Pojazd skontrolowali inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego z Nowego Targu. Liczba ujawnionych naruszeń norm czasu pracy jest bardzo duża. Kierowca dwukrotnie skrócił wymagany odpoczynek tygodniowy - o ponad 28 i o blisko 22 godziny"

- czytamy w komunikacie ITD.

Kierowca naruszył normy wymaganego odpoczynku dziennego, skracając go m.in. o prawie 10 godzin. Turek parokrotnie przekroczył również dzienny czas prowadzenia pojazdu o niemal 33 godziny.

Jak podaje GITD, inspektorzy odnotowali aż 36 naruszeń norm czasu pracy, a suma kar za wszystkie naruszenia przekroczyła 80 tys. zł.

"Ustawa wprowadza jednak ograniczenia. W tym przypadka kara dla przewoźnika nie może być wyższa niż 12 tysięcy złotych"

Mężczyzna został ukarany mandatami na 2 tys. zł. Musiał również odstawić auto na parking strzeżony i odebrać regulaminowy 45-godzinny odpoczynek.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezależna.pl/PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl