Pomidory chronią przed rakiem prostaty

/ Couleur

  

Pomidory są używane powszechnie w naszym codziennym menu – na kanapkach, w sałatkach, sosach… Nie wszyscy zdajemy sobie sprawę, że zawierają bardzo cenny składnik, który chroni między innymi przed rakiem prostaty.

Likopen – tak nazywa się zawarty w pomidorach barwnik, któremu zawdzięczają pomidory swój czerwony kolor. Liczne badania wykazały, że ma on wiele prozdrowotnych właściwości. Przede wszystkim, jest silnym antyoksydantem, czyli przeciwdziała reakcjom utleniania się w organizmie. Wskutek tych reakcji wytwarzają się tzw. wolne rodniki, których nadmiar sprzyja rozwojowi chorób krążenia i nowotworowych. Antyoksydanty, do których zalicza się likopen, powstrzymują powstawanie nadmiernej ilości wolnych rodników. 
Liczne badania – jak wskazuje Małgorzata Różańska w książce "Super Żywność, czyli superfoods po polsku" – wskazują, że szczególnie korzystny wpływ ma likopen w profilaktyce raka prostaty:„W przeprowadzonych 6-letnich badaniach wśród mężczyzn odnotowano 35 procentową redukcję ryzyka raka prostaty przy spożyciu produktów pomidorowych w nie mniej niż 10 posiłkach w ciągu tygodnia, w stosunku do osób spożywających je półtora raza na tydzień. Kolejne badania, których wyniki opublikowano w 2000 roku wykazały, że  mężczyźni, którzy jedzą 2–4 porcje surowych pomidorów dziennie, mają znacznie (aż o 26%!) niższe ryzyko zachorowania na taka prostaty niż ci, którzy pomidorów nie jedzą. W tym samym badaniu wykazano także, że jedzenie sosu pomidorowego 2–4 razy w tygodniu obniża ryzyko tego nowotworu nawet o 34%!”. 

Aby zwiększyć działanie likopenu najlepiej jest – doradza Małgorzata Różańska – dodać do pomidorów odrobinę tłuszczu np. oliwy. To zwiększa przyswajalność likopenu kilkakrotnie. Podobnie, jak przetwarzanie pomidorów, czyli gotowanie czy przecieranie. Pomidor jest więc wyjątkowym warzywem, które lepiej ugotować niż spożyć na surowo. 
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

12 listopada wolny od pracy

/ DavidRockDesign

  

Sejm uchwalił ustawę o święcie narodowym z okazji 100. rocznicy odzyskania niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej ustanawiającą 12 listopada br. dniem wolnym od pracy.

Za projektem ustawy głosowało 233 posłów, 105 było przeciw, 77 wstrzymało się od głosu.

Wcześniej Sejm nie przyjął wniosku o odrzucenie ustawy w pierwszym czytaniu i posłowie przystąpili do drugiego czytania projektu.

Przed przystąpieniem do głosowania nad projektem ustawy posłowie przyjęli trzy poprawki złożone przez posła PiS Piotra Babinetza. Według jednej nich, świadczenia opieki zdrowotnej w szpitalach i ambulatoriach finansowanych ze środków publicznych miałyby być udzielane tego dnia według zaplanowanej kolejności. Dostępność miałyby zapewnić też apteki.

Projekt ustawy został złożony do Sejmu przez posłów PiS w poniedziałek. Zgodnie z nim 12 listopada 2018 r. ma być uroczystym świętem narodowym i dniem wolnym od pracy.

"W dniu 12 listopada nie obowiązują zasady dotyczące ograniczenia handlu oraz wykonywania czynności związanych z handlem w placówkach handlowych w niedziele oraz święta, o których mowa w ustawie z dnia 10 stycznia 2018 r. o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni"

– czytamy w projekcie.

Autorzy projektu przypomnieli, że 11 listopada w bieżącym roku wypada w niedzielę, stąd pomysł uczynienia 12 listopada dniem wolnym.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl