Szef PSL w Łodzi wzywa do debaty

Władysław Kosiniak-Kamysz / By Radosław Czarnecki - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=72848314

  

Liderów wszystkich czołowych ugrupowań politycznych do debaty o stanie państwa i przyszłości Polski wezwał dziś w Łodzi prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. - Poznajmy programy, ale też zetrzyjmy się w dyskusji, bo dziś wymieniamy się poglądami na konferencjach - ogłosił szef ludowców.

- Wchodzimy w kluczowy czas kampanii wyborczej. Uważam, że Polacy mają prawo do debaty, nie tylko kandydatów na prezydentów miast, liderów list sejmikowych, ale po trzech latach od ostatnich wyborów (parlamentarnych) mają prawo do debaty między liderami partii politycznych

 – powiedział Kosiniak-Kamysz podczas konferencji prasowej w Łodzi.

Jak dodał, do debaty o stanie Polski i przyszłości kraju wzywa m.in. prezesa PiS - Jarosława Kaczyńskiego lub premiera Mateusza Morawieckiego, szefów PO – Grzegorza Schetynę i SLD – Włodzimierza Czarzastego oraz wszystkich liderów ogólnopolskich ugrupowań politycznych.

- Wzywam do debaty o Polsce, o przyszłości Polski, o stanie państwa, o tym, w jakim kierunku Polska ma zmierzać. Żeby każdy z nas mógł przedstawić swoją wizję Polski po wyborach samorządowych. Te wybory, jak żadne inne, nie są tylko i wyłącznie o wyborze dobrego gospodarza, ale są o wyborze przyszłości Polski. Czy mamy być Polską Rzeczpospolitą samorządową, jak my proponujemy, czy Rzeczpospolitą Morawiecką

 – tłumaczył lider ludowców.

W jego opinii taka debata jest Polsce bardzo potrzebna. Zaznaczył, że należy poznać programy i zetrzeć się w dyskusji, bo dziś – jak mówił – "wymieniamy się korespondencyjnie poglądami na konferencjach prasowych".

- A ja chcę stanąć twarzą w twarz z premierem Morawieckim i powiedzieć mu: panie premierze Morawiecki pan kłamie w sprawie prywatyzacji, pan kłamie w sprawie Horteksu, kłamie pan w sprawie cukrowni, wsparcia kół gospodyń wiejskich, dialogu społecznego. Pan niestety kłamie za każdym razem, każdego dnia w tej kampanii, naliczyliśmy już ponad sto kłamstw. Chcę to zrobić osobiście i każdy powinien do takiej debaty stanąć. Oczekuję jak najszybszej odpowiedzi przedstawicieli sztabów wyborczych i liderów formacji politycznych

 – oświadczył Kosiniak-Kamysz.

Szef PSL wziął udział w Łodzi w regionalnej konwencji programowo-wyborczej, na której przedstawiono kolejne punkty programu, z jakim ludowcy idą do wyborów samorządowych. Mówiono m.in. o wsparciu dla Kół Gospodyń Wiejskich i Ochotniczych Straży Pożarnych.

- Nasz program Rzeczpospolita samorządowa jest całościowy. Dotyczy organizacji pozarządowych, budowy dróg. Bardzo ważny element to emerytura bez podatku. Najwięcej, prawie 20 tys. podpisów pod tą inicjatywą, wpłynęło z woj. łódzkiego. To pokazuje, jak ten projekt jest dziś potrzebny. Będziemy też mówić o zielonych parkach, czyli miejscach bezpośredniej sprzedaży produktów rolniczych

 – wskazał lider Stronnictwa.

Przewodniczący PSL w Łódzkiem Dariusz Klimczak dodał, że wśród propozycji tego ugrupowania są również granty na poprawę infrastruktury sportowej w regionie oraz dla sołectw.

- Stawiamy też na sprawną komunikację. Stworzyliśmy Łódzką Kolej Aglomeracyjną i chcemy, żeby we wszystkich miastach i wsiach, do których ona dojeżdża, stworzony został wspólny bilet aglomeracyjny

 – zapowiedział.

W sobotę po południu w Małeczu w pow. tomaszowskim szef Stronnictwa ma wziąć udział w otwarciu domu ludowego, pierwszej tzw. "reymontówki".

- Tutaj, na ziemi Łódzkiej, trzeba wspomnieć o Władysławie Stanisławie Reymoncie. O polskim wybitnym pisarzu, nobliście, członku Polskiego Stronnictwa Ludowego. My zmieniamy rzeczywistość na co dzień. Budujemy świetlice miejskie, wiejskie. Będziemy od dziś nazywać je "reymontówkami". Na 100-lecie naszej niepodległości będziemy pokazywać jego postać, ale będziemy też tworzyć miejsca żywych pomników

 – wyjaśnił Kosiniak-Kamysz.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Koniec Mikołajek, jakie znamy?

/ PanSG; creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/

  

Rozpoczęła się gruntowna przebudowa nadbrzeża nad Jeziorem Mikołajskim w Mikołajkach - poinformował burmistrz tego miasta Piotr Jakubowski. W wyniku prac ma powstać nowoczesna promenada ze straganami i miejscami do odpoczynku oraz nowe miejsca do cumowania łodzi.

Burmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski przyznał, że przebudowa nadbrzeża to "inwestycja, która na dobre i na lata zmieni obraz Mikołajek".

"Powstanie znacznie szersza niż obecnie promenada, która także będzie znacznie, znacznie dłuższa niż obecnie, bo będzie ciągnęła się w stronę Śniardw niemal do granic administracyjnych Mikołajek. Tak naprawdę całe nadbrzeże będzie jednym wielkim portem. Poza tym powstaną nowe miejsca do cumowania łodzi, tarasy spacerowe, zacienione miejsca do odpoczynku, stragany, a na końcu mała mini-plaża"

- wyliczył burmistrz Jakubowski. Dodał, że na zmodernizowanym nadbrzeżu powstanie szereg przyjaznych żeglarzom rozwiązań m.in. zostaną zamontowane liny ułatwiające cumowanie, mają powstać nowe budynki, w których będzie się można wykąpać, a za usługi portowe będzie można zapłacić korzystając z aplikacji w telefonie.

"Wierzymy, że po przebudowie będzie to port XXI w." - przyznał Jakubowski.

W Mikołajkach już rozpoczęły się prace - zaczynają się one na wysokości amfiteatru i ciągnął w stronę Śniardw. "Obecnie m.in. planowane jest jezioro, ponieważ będą budowane nowe pomosty. Inwestycja wymaga wejścia na 2 metry w jezioro" - wyjaśnił burmistrz Mikołajek i jednocześnie zapewnił, że znana od lat wszystkim mazurskim żeglarzom wioska żeglarska zostanie "tylko nieco zmodyfikowana".

"Budynki wioski, w tym znana tawerna, zostaną" - zapewnił burmistrz.

Przebudowa nadbrzeża Jeziora Mikołajskiego ma być prowadzona tak, by nie utrudniać żeglarzom zawijania do Mikołajek. Burmistrz Jakubowski przyznał, że ma nadzieję, że do wiosny przyszłego roku część prac będzie już ukończona, a kolejny etap rozpocznie się dopiero po zakończeniu letniego sezonu. Całość inwestycji będzie kosztowała 40 mln zł, a środki na te prace pochodzą z Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury. W Mikołajkach z tych samych środków zbudowano już nową kładkę dla pieszych nad jeziorem.

Przebudowa nadbrzeża w Mikołajkach to część większego programu dla Mazur finansowanego z unijnych środków, którymi dysponuje samorząd województwa. Nadbrzeża mają być zmodernizowane także w Rynie, Giżycku, z tego samego programu ma być zbudowana nowa śluza Guzianka II i naprawiona stara śluza Guzianka, a także mają być naprawione kanały na trasie z Giżycka do Mikołajek. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl