Koniec tradycyjnego internetu? Czas na światłowód!

/ Martinelle; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Coraz więcej osób decyduje się na zmianę tradycyjnego Internetu na światłowodowy, z prędkością nawet do 900 Mb/s. Poprzednio stosowane rozwiązania nie były dostosowane do transmisji tak wielu danych, dlatego obecnie kluczowa jest modernizacja sieci i budowa nowych, które sprostają teraźniejszym oczekiwaniom użytkowników Internetu. To wszystko zapewnia właśnie sieć światłowodowa, w budowę której intensywnie inwestują operatorzy telekomunikacyjni.

Nowoczesny światłowód to przede wszystkim zwiększona szybkość (zarówno pobierania, jak i wysyłania danych liczone w setkach megabitów na sekundę) i stabilność transmisji danych. Światłowód jest też bardziej ekologiczny, gdyż urządzenia w sieci światłowodowej pobierają o wiele mniej prądu niż tradycyjne systemy.

- Jeżeli już ktoś zmieni Internet na światłowodowy nie będzie chciał wrócić do starego. Szybkość Internetu jest nieporównywalnie większa, obecnie nawet ponad 900 Mb/s. Nie ma też limitów ilości pobieranych i wysyłanych danych, a opóźnienia liczone są w pojedynczych milisekundach. To tylko przykłady korzyści, jakie otrzymamy zmieniając Internet na światłowodowy. Zalety te docenią zarówno zwykli użytkownicy Internetu, jak i osoby lubiące gry komputerów - podkreśla Karol Wieczorek PR Manager Netia.

Wykorzystywane światłowody są bardzo cienkie i elastyczne, dzięki czemu łatwe w instalacji. Dlatego podczas montażu światłowodu praktycznie nie ma potrzeby większych ingerencji, które wymuszałby remont w mieszkaniu.

- Często zarządy spółdzielni i wspólnot obawiają się inwestycji w modernizację lub budowę sieci światłowodowych. Do głównych obaw należą zniszczenie klatek schodowych, dodawanie nowych skrzynek, układanie mikrokanalizacji. Zawsze jednak staramy się minimalizować te potencjalne niedogodności. Instalacja w dogodnych warunkach pozwala na bezproblemowe zamienienie okablowania i nie jest w żaden sposób negatywnie odczuwalna dla klienta – wyjaśnia ekspert.

Czas modernizacji jednego budynku – w zależności od liczby klatek i pięter – wynosi od 8 godzin do 3 dni. Jednak sam proces inwestycyjny to nawet kilka miesięcy, co wynika z konieczności stworzenia dokumentacji oraz pozyskania zgód.  
 
Operatorzy przekonują, że raz poczyniony wysiłek będzie procentował przez wiele lat, gdyż dalsze przyspieszanie łączy światłowodowych do nawet dziesiątek czy setek gigabitów na sekundę będzie wymagało jedynie wymiany urządzeń sieciowych, a nie samej sieci. Dzięki temu można szacować, że obecnie układane światłowody posłużą nawet 30 lat.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Newsrm.tv

Tagi

Wczytuję komentarze...

Bodnarowi nie podobali się "pisowscy" sędziowie TK. Teraz zdenerwował się na prezydenta Dudę

/ Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

- Stanowisko prezydenta Andrzeja Dudy jest krzywdzące i niekonsekwentne. Niektóre wnioski musiałem wycofać z Trybunału Konstytucyjnego, ponieważ nastąpiły nieuprawnione zmiany składu orzekającego - oświadczył Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar, stając w obronie sędziów Sądu Najwyższego.

Bodnar odniósł się w ten sposób do wtorkowego przemówienia prezydenta Andrzeja Dudy, w którym - jak ocenił - prezydent "zarzucił Rzecznikowi Praw Obywatelskich, jak również I prezes Sądu Najwyższego i posłom, że mając krytyczną opinię o zgodności z konstytucją niektórych ustaw i projektów ustaw, nie kierują wniosków do Trybunału".

"Z całą stanowczością i przykrością zmuszony jestem oświadczyć, że stanowisko Prezydenta RP jest krzywdzące i niekonsekwentne. Nie wskazując, co jest przyczyną, a co skutkiem, jego autor próbuje przerzucić odpowiedzialność za zaistniały w państwie kryzys ustrojowy na inne instytucje"

- podkreślił Bodnar w oświadczeniu zamieszczonym na stronie Rzecznika Praw Obywatelskich.

We wtorek prezydent Duda w przemówieniu wygłoszonym podczas corocznego uroczystego Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego powiedział m.in., że "jest daleko idącym nadużyciem, jeżeli przedstawiciele władz - mający możliwość prawną skierowania określonej sprawy do TK celem zbadania zgodności z konstytucją np. ustawy - podnoszą w mediach twierdzenia o tym, że mamy do czynienia z niezgodnością z konstytucją, ale nie wykonują wręcz swojego konstytucyjnego obowiązku, jakim jest w takiej sytuacji skierowanie tej ustawy do kontroli przez TK".

W tym kontekście prezydent wymienił m.in. "byłą I prezes SN". Dodał, że dotyczy to też Rzecznika Praw Obywatelskich i posłów. "Jest to daleko nie w porządku, jest to nieuczciwe i jest to tak naprawdę robienie publicznie polityki, a nie wykonywanie urzędu, z którym wiąże się odpowiedzialność za sprawy państwa" - mówił prezydent.

W swym oświadczeniu Bodnar zaznaczył, że jako Rzecznik Praw Obywatelskich wielokrotnie składał wnioski do Trybunału Konstytucyjnego. "Niektóre z nich musiałem jednak wycofać, ponieważ nastąpiły nieuprawnione zmiany składu orzekającego, w tym z niezrozumiałych względów wyznaczane były do nich osoby nieuprawnione do orzekania w TK" - dodał, sugerując wprost, że... nie uznaje sędziów TK, którzy mu się nie podobają.

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl