Kontrola CBA w bydgoskim ratuszu. Nieoficjalnie wiadomo, że dotyczy głośnej inwestycji

/ cba.gov.pl

  

Centralne Biuro Antykorupcyjne kontroluje bydgoski urząd miejski i inwestycje na Wyspie Młyńskiej na Brdzie - dowiedziała się dziś Polska Agencja Prasowa. Z nieoficjalnych informacji PAP wynika, że badana inwestycja to Młyny Rothera.

Rzeczniczka prasowa miasta Marta Stachowiak potwierdziła, że "w Urzędzie Miasta trwa kontrola dotycząca procesu zagospodarowania Młynów Rothera oraz realizacji inwestycji przy ul. Fordońskiej". Pytana o kontrolę powiedziała PAP, że kontrola nie została zainicjowana przez miasto, ale ratusz współpracuje z wykonującymi ją funkcjonariuszami.

- Kontrolujący uzyskali oczekiwane dokumenty

 - zapewniła.

Piotr Kaczorek z wydziału komunikacji społecznej Biura wyjaśnił, że agenci wydziału zamiejscowego CBA w Bydgoszczy weszli do urzędu i kontrolują dokumentację dotyczącą miejskich inwestycji i gospodarowania mieniem miasta w latach 2013-18.

- Kontrola dotyczy zachowania podczas działań miasta określonych przepisami prawa procedur podejmowania i realizacji decyzji dotyczących inwestycji

- powiedział.

Zaznaczył, że taka kontrola rozpoczęła się w sierpniu i potrwa do 21 listopada.

- Zgodnie z ustawa kontrole trwają trzy miesiące. W przypadkach szczególnych szef CBA może ją jednak przedłużyć - maksymalnie do sześciu miesięcy

- powiedział Kaczorek.

Główne zadanie funkcjonariuszy, to skontrolowanie inwestycji w ścisłym centrum Bydgoszczy na Wyspie Młyńskiej – tzw. Młynów Rothera odkupionych przez miasto od dewelopera za 29,5 mln zł. Transakcja z 2013 r. z firmą Nordic Development dotyczyła Młynu Rothera, Spichrza Zbożowego i Spichrza Mącznego. Miasto część kwoty przekazała w gotówce, a resztę przekazując firmie inne nieruchomości.

CBA zajmuje się też analizą uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla Brdyujścia przy ul. Pilickiej.

Biuro sprawdza teraz przetarg na wykonanie robót budowlanych na Wyspie Młyńskiej. Kontrolerzy przyjrzą się też dokładnie rozliczeniu pieniędzy z unijnego programu operacyjnego Infrastruktura i Środowisko uzyskanych na ten cel od 2014 r. przez Bydgoszcz.

Środki - 15 mln zł trafiły do miasta na I etap inwestycji w ramach konkursu przeprowadzonego przez resort kultury i dziedzictwa narodowego. Koszt tej części inwestycji na Wyspie Młyńskiej miał wynieść 21 mln zł.

Całość inwestycji rewitalizacji Młynów Rothera wykonywana jest przez Budimex i ma kosztować w sumie 74,9 mln zł netto według umowy z czerwca 2018 r. Termin zakończenia robót ustalono na 29 grudnia 2020 r.

Budynki w założeniu mają być nową wizytówką miasta. Wyspa Młyńska na Brdzie leży między Starym Rynkiem, a budynkiem Opery Nova.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

„Za wasze we wrześniu złamane słowo walczyli polscy piloci”. Obejrzyj Kapelę z Placu Wolności! [FILM]

Wojciech Winiarski / fot. arch. Wojciecha Winiarskiego

  

„Pamiętasz Brytanio, pamiętasz Europo Dywizjon 303? Gdy wielką paradą pokój witano zabrakło ich!” – śpiewa mocno poznańska Kapela z Placu Wolności. Rafał Piechota, znany głównie jako lider kabaretu „Afera” i wybitny gitarzysta Wojciech Winiarski stworzyli zespół, który bez cenzury politycznej poprawności opowiada o polskiej historii. A także o historii Poznania, zupełnie odmiennej od jego współczesności. Obejrzyj poniżej ich twórczość i rozmowę z Wojtkiem Winiarskim w „Wywiadzie z chuliganem”.

„Za deszcz angielski i chłód Londynu walczyli polscy piloci. Za Archibaldów, Winstonów, Kevinów walczyli polscy piloci. Za uśmiech Mary, jeden dzień przy niej, walczyli polscy piloci. Za łyk herbaty o piątej godzinie walczyli polscy piloci. Pamiętaj Brytanio, pamiętaj Europo Dywizjon 303! To dzięki im – odważnym pilotom, masz dziś spokojne sny”.
– śpiewa w najbardziej chyba przejmującej z piosenek Kapela z Placu Wolności.

„To było tylko raz” – tak zatytułowany jest z kolei utwór o Powstaniu Wielkopolskim, czyli jedynym wygranym dużym polskim powstaniu. Skąd dziś kryzys poznańskości i podobne sytuacje w innych wielkich miastach?.

Kiedy wychodzimy w miasto, to elementów poznańskości jest w nim nie za wiele, nie są dominujące. Mamy Lecha Poznań, tak jak każde duże miasto na swój klub, z którym się utożsamia. Lech Poznań jest bardzo mocnym nośnikiem emocji, czasami nawet zbyt mocnym. Ale kibice mają to poczucie poznańskości, bo chociażby poprzez klub są z miastem bardzo mocno emocjonalnie związani. A my? Żyjemy sobie w tym mieście, ale co o nim, o jego historii wiemy?
- pyta Wojciech Winiarski.

Zarówno Winiarski, jak i Piechota przyznają, ich dzieci słuchają rapu, w którym mocno brzmią opowieści o polskiej historii i patriotyzmie.

Moi synowie słuchają rapu. Z racji pokoleniowych niekoniecznie chce się wniknąć w tę muzykę, ale doceniam to, że raperzy śpiewają naprawdę o czymś. Mają jakąś wizję, chcą coś konkretnego opowiedzieć. Czasami dzieje się to w mocnych słowach.
mówi Winiarski.
Obejrzyj twórczość „Kapeli z Placu Wolności” oraz zespołu Good Staff i rozmowę z Wojciechem Winiarskim w „Wywiadzie z chuliganem” poniżej:

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Radio Poznań

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl