Zmarł wieloletni prezydent Rybnika

/ twitter.com/@LukaszKohut

  

W wieku 67 lat zmarł były wieloletni prezydent Rybnika Adam Fudali - jeden z najbardziej znanych śląskich samorządowców, przez 16 lat pełniący funkcję prezydenta tego blisko 140-tysięcznego śląskiego miasta. O jego śmierci poinformował Urząd Miasta w Rybniku.

- Różniliśmy się w wielu sprawach, ale na pewno jedno nas łączyło – Rybnik. Jako mieszkańcy zawdzięczamy mu rozwój miasta w czasach konstytuującego się samorządu i początków obecności Polski w Unii Europejskiej. Odważne decyzje, które podjął w niełatwych czasach, mają wpływ na miasto dziś i będą jeszcze oddziaływać na nie przez wiele lat. Niech spoczywa w pokoju - powiedział prezydent Rybnika Piotr Kuczera, cytowany przez biuro prasowe magistratu.

Adam Fudali był prezydentem Rybnika w latach 1998-2014. Po raz pierwszy wybrała go na to stanowisko Rada Miasta, później zwyciężał w kolejnych wyborach samorządowych. Przegrał w 2014 r. w drugiej turze wyborów z Piotrem Kuczerą. Od grudnia 2014 r. do października 2016 r. był przewodniczącym Rady Miasta Rybnika, potem pozostał radnym miasta. Zmarł po ciężkiej chorobie.

Fudali był absolwentem rybnickiego Technikum Mechanicznego. W latach 1973-1998 prowadził firmę handlowo-usługową. W latach 1990-1994 był radnym, szefował też Komisji Działalności Gospodarczej Rady Miasta. W 1998 r. został wybrany prezydentem Rybnika. Działał na rzecz powstania w mieście Zespołu Szkół Wyższych, otwarcia nowej siedziby Państwowej Szkoły Muzycznej, uruchomienia Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 3 oraz wybudowania - dzięki rekordowej dotacji z UE - kanalizacji sanitarnej we wszystkich dzielnicach miasta.

- Jego kadencje to czas budowy hal i sal gimnastycznych oraz wielofunkcyjnych boisk przyszkolnych i placów zabaw. Zmodernizowano też stadion miejski i lekkoatletyczny, halę widowiskowo-sportową w Rybniku-Boguszowicach i kąpielisko Ruda. Do użytku oddano krytą pływalnię w Boguszowicach, park tematyczny na Kampusie czy salę ćwiczeń dla zespołu Przygoda. Adam Fudali czynił starania na rzecz rewitalizacji ulic Jana III Sobieskiego i Powstańców Śląskich, dzięki czemu nowe oblicze zyskał śródmiejski deptak i sąsiadujący z nim zieleniec - podał we wtorek rybnicki magistrat.

Prezydentura Adama Fudalego została też zapamiętana jako czas pojawienia się Rybnika na koncertowej mapie występów międzynarodowych gwiazd sceny muzycznej - w 2011 r. w mieście wystąpił Bryan Adams, w 2012 r. zespół Guns n’Roses, w 2013 r. Rod Stewart, a w 2014 r. grupa 30 Seconds to Mars.

Adam Fudali był m.in. laureatem ogólnopolskiego konkursu „Lider Samorządu 2014”. W 2010 r. prezydent Bronisław Komorowski odznaczył go Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. W 2006 r. został laureatem Samorządowego Oskara w dziedzinie działań w samorządzie lokalnym o znaczeniu ponadlokalnym. Otrzymał również „Śląskiego Oskara 2004” – wyróżnienie, przyznawane przez Kapitułę Nagrody Godła Promocyjnego „Śląski Oskar”. Był wyróżniony Honorowym Medalem Europejskim za propagowanie idei Unii Europejskiej.

Były prezydent był współtwórcą Związku Gmin i Powiatów Subregionu Zachodniego Woj. Śląskiego z siedzibą w Rybniku. W Zarządzie Śląskiego Związku Gmin i Powiatów oraz w komitetach sterujących powołanych przez marszałka woj. śląskiego działał na rzecz rozwoju regionu. Był współtwórcą Strategii Zintegrowanego Rozwoju Miasta Rybnika i Strategii Rozwoju Województwa Śląskiego na lata 2000-2015. Współuczestniczył w tworzeniu Izby Przemysłowo-Handlowej Rybnickiego Okręgu Przemysłowego.

Adam Fudali zmagał się z niepełnosprawnością po tym, gdy jako młody człowiek stracił w wypadku kolejowym obie nogi. Od tej pory korzystał z protez. W ostatnim czasie ciężko chorował.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Pałowali kobiety i młodzież. Teraz Emmanuel Macron da brutalnym policjantom premie!

/ 2 Neutron

  

Rząd Francji proponuje przyznanie wyjątkowej premii w wysokości 300 euro funkcjonariuszom sił porządkowych zmobilizowanych w czasie protestów "żółtych kamizelek". Poprawkę tej treści wniesiono w ramach dyskusji nad projektowanym przyszłorocznym budżetem. To o tyle szokujące, że działania policji cechowały się olbrzymią agresją, a nieraz wręcz okrucieństwem.

Prezydent Francji obiecał wypłatę premii podczas obiadu z przedstawicielami Republikańskich Kompanii Bezpieczeństwa (CSR, policyjne oddziały prewencyjne) 3 grudnia, dzień po gwałtownych starciach w Paryżu podczas III aktu mobilizacji "żółtych kamizelek". Ale nie określił kwoty.

Zgodnie z poprawką rządową do przyszłorocznego budżetu, której kolejne czytanie odbędzie się wieczorem we wtorek w parlamencie, z 300 euro premii za mobilizację podczas sześciu tygodni protestów "żółtych kamizelek" skorzysta 111 tys. policjantów i żandarmów.

Łączny koszt premii oceniono na 33 mln euro.

Zapytany dzisiaj szef francuskiego MSW Christophe Castaner powiedział, że kwestie premii będą tematem rozmów ze związkami; z ich przedstawicielami spotka się jeszcze tego samego dnia późnym popołudniem.

Ponadto rząd proponuje w kolejnej poprawce wypłatę "specjalnej rekompensaty" w wysokości 200 euro dla około 5 000 pracowników prefektury, zgodnie z "postępowaniem i wspieraniem niedawnych działań w zakresie ochrony i porządku publicznego" podczas manifestacji "żółtych kamizelek".

Oto kilka przykładów działań policji, nagrodzonej przez "liberała" Macrona:

 

 

 
 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl