Prowokacja Rosjan na Morzu Azowskim

/ By Vitaly V. Kuzmin - http://vitalykuzmin.net/?q=node/375, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=27869278

  

Kuter straży granicznej Rosji prowokował okręty marynarki wojennej Ukrainy, które w niedzielę przepłynęły pod kontrolowanym przez Rosję Mostem Krymskim - podało dziś dowództwo ukraińskiej floty. Mimo zdarzenia, jednostki bezpiecznie dotarły do Mariupola.

Okręt poszukiwawczo-ratunkowy Donbas, któremu towarzyszył holownik Korec, wpłynął na Morze Azowskie, by wzmocnić infrastrukturę floty ukraińskiej. Jest to następstwo agresywnych działań Rosji na tym akwenie. Ukraińska marynarka oświadczyła, że gdy dwie jednostki zakotwiczyły na redzie portu w Mariupolu, starał się do nich zbliżyć rosyjski kuter patrolowy typu Mangust.

- Kuter straży granicznej Federacji Rosyjskiej, płynąc z dużą prędkością, starał się zbliżyć do naszych okrętów, jednak dzięki zdecydowanym działaniom ekip małych opancerzonych kutrów artyleryjskich Łubny i Kremenczuk został zatrzymany i nie dopuszczony do miejsca kotwiczenia okrętu Donbas i holownika Korec

– głosi komunikat.

Marynarka wojenna Ukrainy poinformowała, że ten sam rosyjski kuter podejmował niedawno podobne działania, niebezpiecznie manewrując w pobliżu ukraińskiego kutra Ochrony Morskiej.


Według ukraińskiej Państwowej Służby Granicznej od kwietnia Rosja zatrzymała na Morzu Azowskim ponad 150 zagranicznych jednostek, które płynęły do portów Ukrainy. Zatrzymań dokonywano na mocy porozumienia o współpracy i wykorzystaniu Morza Azowskiego i Cieśniny Kerczeńskiej. Ukraińscy parlamentarzyści wystąpili z wnioskiem do prezydenta Petra Poroszenki, by wypowiedział to porozumienie.

W połowie września Państwowa Służba Graniczna poinformowała o wysłaniu kilkuset przedstawicieli służb specjalnych do pododdziałów na morzach Azowskim i Czarnym w celu przeciwdziałania poczynaniom Rosji. Na początku września Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy zatwierdziła szereg działań na rzecz obrony interesów Ukrainy na obu tych akwenach. Biuro prasowe podało, że Kijów zamierza zwiększyć swą obecność wojskową w regionie, rozmieszczając tam broń precyzyjną.

Dwa tygodnie później specjalny wysłannik USA do spraw Ukrainy Kurt Volker powiedział, że USA są gotowe przekazać Ukrainie dodatkową broń w celu wzmocnienia obrony przeciwlotniczej obrony wybrzeża morskiego w warunkach, gdy Moskwa stara się „zwiększyć swą dominację” na Morzu Azowskim.

Zbudowany w Szczecinie okręt Donbas ma być sztabem przyszłej bazy Ukrainy na Morzu Azowskim, natomiast holownik Koriec miałby holować inne okręty i służyć do ich rozładunku. Oba okręty powstały prawie 50 lat temu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

„Za wasze we wrześniu złamane słowo walczyli polscy piloci”. Obejrzyj Kapelę z Placu Wolności! [FILM]

Wojciech Winiarski / fot. arch. Wojciecha Winiarskiego

  

„Pamiętasz Brytanio, pamiętasz Europo Dywizjon 303? Gdy wielką paradą pokój witano zabrakło ich!” – śpiewa mocno poznańska Kapela z Placu Wolności. Rafał Piechota, znany głównie jako lider kabaretu „Afera” i wybitny gitarzysta Wojciech Winiarski stworzyli zespół, który bez cenzury politycznej poprawności opowiada o polskiej historii. A także o historii Poznania, zupełnie odmiennej od jego współczesności. Obejrzyj poniżej ich twórczość i rozmowę z Wojtkiem Winiarskim w „Wywiadzie z chuliganem”.

„Za deszcz angielski i chłód Londynu walczyli polscy piloci. Za Archibaldów, Winstonów, Kevinów walczyli polscy piloci. Za uśmiech Mary, jeden dzień przy niej, walczyli polscy piloci. Za łyk herbaty o piątej godzinie walczyli polscy piloci. Pamiętaj Brytanio, pamiętaj Europo Dywizjon 303! To dzięki im – odważnym pilotom, masz dziś spokojne sny”.
– śpiewa w najbardziej chyba przejmującej z piosenek Kapela z Placu Wolności.

„To było tylko raz” – tak zatytułowany jest z kolei utwór o Powstaniu Wielkopolskim, czyli jedynym wygranym dużym polskim powstaniu. Skąd dziś kryzys poznańskości i podobne sytuacje w innych wielkich miastach?.

Kiedy wychodzimy w miasto, to elementów poznańskości jest w nim nie za wiele, nie są dominujące. Mamy Lecha Poznań, tak jak każde duże miasto na swój klub, z którym się utożsamia. Lech Poznań jest bardzo mocnym nośnikiem emocji, czasami nawet zbyt mocnym. Ale kibice mają to poczucie poznańskości, bo chociażby poprzez klub są z miastem bardzo mocno emocjonalnie związani. A my? Żyjemy sobie w tym mieście, ale co o nim, o jego historii wiemy?
- pyta Wojciech Winiarski.

Zarówno Winiarski, jak i Piechota przyznają, ich dzieci słuchają rapu, w którym mocno brzmią opowieści o polskiej historii i patriotyzmie.

Moi synowie słuchają rapu. Z racji pokoleniowych niekoniecznie chce się wniknąć w tę muzykę, ale doceniam to, że raperzy śpiewają naprawdę o czymś. Mają jakąś wizję, chcą coś konkretnego opowiedzieć. Czasami dzieje się to w mocnych słowach.
mówi Winiarski.
Obejrzyj twórczość „Kapeli z Placu Wolności” oraz zespołu Good Staff i rozmowę z Wojciechem Winiarskim w „Wywiadzie z chuliganem” poniżej:

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Radio Poznań

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl