Utalentowany skoczek wraca do sportu. "Nauczyłem się pokory"

/ By Ailura, CC BY-SA 3.0 AT, CC BY-SA 3.0 at, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=43952445

  

Jeden z najbardziej utalentowanych norweskich skoczków narciarskich Kenneth Gangnes zapowiedział, że powróci w nadchodzącym sezonie do rywalizacji, pomimo że w ostatnich latach czterokrotnie zrywał więzadła w obu kolanach.

Gangnes, nazywany przez norweskie media „ptakiem z podciętymi skrzydłami”, podczas mistrzostw świata w lotach narciarskich w 2016 roku w Kulm zdobył złoty medal drużynowo i srebrny indywidualnie.

Od 2010 roku cztery razy zerwał więzadła kolana, po dwa razy w każdym, a ostatni raz w listopadzie. Teraz jak stwierdzili lekarze jest już zdrowy, a po letnich treningach oraz testach fizycznych, jak twierdzą działacze, może startować w Pucharze Świata.

Austriacki trener norweskich skoczków Alexander Stoeckl powiedział na łamach dziennika „Verdens Gang”, że jest zdumiony i pełen szacunku: "wiele lat jestem związany z tą dyscypliną, ale jeszcze nigdy nie spotkałem zawodnika, który po czterech tak poważnych kontuzjach zdecydował się powrócić na skocznię. Kenneth imponuje nam przede wszystkim siłą psychiczną i otrzyma każdą możliwą pomoc”.

Pierwsze skoki Norweg wykona jak tylko spadnie śnieg. W grę wchodzą dwie skocznie normalne, w Midtstubakken w Oslo oraz w Lillehammer.

Wyjaśnił, że chodzi mu głównie o prywatną walkę ze sobą, lecz istnieje też strona finansowa.

„Kontuzjowany skoczek nie zarabia, a premie w zawodach Pucharu Świata są bardziej interesujące niż moja obecna praca jako sprzedawca w sklepie sportowym na pół etatu. Moim celem jest dobry sezon z mistrzostwami świata, ale po tylu urazach nauczyłem się pokory i traktowania każdego dnia bez kontuzji jako nagrody” - powiedział skoczek dziennikarzom „Verdens Gang”.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Rusza Festiwal Sztuk Czytanych

Festiwal odbędzie się w dniach 22-24 października / fot. Pixabay

  

W dniach 22–24 października w stołecznym Teatrze WARSawy odbędzie się Festiwal Sztuk Czytanych. Festiwal poświęcony będzie utworom ukraińskimi, duńskimi, austriackimi i niemieckim, a w jego ramach przewidziano również spotkania z ich autorami i tłumaczami. Festiwal Sztuk Czytanych został zorganizowany we współpracy z Agencją Dramatu i Teatru (ADiT).

Każdy z trzech dni festiwalu będzie poświęcony nowym sztukom z innego kraju

 - informuje Edyta Bach z Teatru WARSawy.

22 października o godz. 19 rozpocznie się "Dzień Ukraiński". Przeczytane zostaną dwie sztuki ukraińskie - "Chwała bohaterom" autorstwa Pavlo Arie, w reż. Wojciecha Urbańskiego oraz "Polarników" Maszy Wakuły w reż. Mikołaja Lizuta.

"Chwała bohaterom" jest tekstem nie tyle przewrotnym, co wywrotowym... Oto w szpitalu, w jednej sali, na dwóch sąsiednich łóżkach spotyka się dwóch weteranów – czerwonoarmista i upowiec. Autor wchodzi na grząski grunt ukraińskich wyborów, wsłuchuje się w racje obu stron, a także formułuje tezy, które do tej pory tak wyraźnie w ukraińskiej dramaturgii, w jednym utworze, wyartykułowane nie zostały – chodzi o zbrodnie dokonane przez obie formacje. Pamięć historyczna to ruchome piaski interpretacji. To raczej manipulacja "niepamięcią"

- napisano w zapowiedzi festiwalu.

Pavlo Arje jest ukraińskim dramaturgiem i artystą konceptualnym, autorem ponad dziesięciu sztuk, laureatem nagród. Był uczestnikiem międzynarodowych programów organizowanych m.in. przez londyński Royal Court Theater.

"Polarnicy" Maszy Wakuły to opowieść o pękającym świecie na zewnątrz i wewnątrz człowieka oraz między ludźmi. Do polarnika Di, pracującego na jedynej ukraińskiej stacji polarnej, przyjeżdża narzeczona – również Di. Ciągnie po śniegu swą suknię ślubną w nadziei, że tym razem uda im się pobrać. Ucieczka na koniec świata nie oznacza jednak ucieczki od problemów, a mróz niczego nie konserwuje

 - czytamy w zapowiedzi festiwalu.

Urodzona w Kijowie Masza Wakuła jest z wykształcenia architektką. Mieszka w Kanadzie. Oprócz literatury zajmuje się architekturą konceptualną i współczesnym wzornictwem.

23 października o godz. 19 rozpoczną się czytania performatywne w ramach "Dnia Austriacko-Niemieckiego". Zaprezentowane zostaną dramaty "Usadzeni" Austriaczki Miroslavy Svolikowej i "Bum" Mariusa von Mayenburga. Jak poinformowała Edyta Bach, dramat "Bum" niemieckiego dramaturga Mariusa von Mayenburga zostanie przeczytany w przekładzie Karoliny Bikont, wyreżyseruje je Grzegorz Chrapkiewicz.

 

24 października o godz. 19 rozpocznie się "Dzień Duński". Duńską dramaturgię reprezentować będzie aktorka i dramatopisarka Line Knutzon.

Jej styl bywa porównywany do stylu Samuela Becketta. Jej sztuki z powodzeniem są wystawiane w Danii i za granicą, były tłumaczone m.in. na szwedzki, angielski, norweski, niemiecki i francuski

- oceniła Bach. Przeczytane zostaną jej dwie komedie - "Wkrótce nadejdzie czas", w przekładzie Bogusławy Sochańskiej (reż. Karoliny Kirsz) oraz "Gitarzyści" w przekładzie i reżyserii Pawła Partyki.

Partnerami imprezy są: Ambasada Ukrainy w RP, Austriackie Forum Kultury oraz Duński Instytut Kultury. Wstęp na wszystkie wydarzenia festiwalu jest wolny

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl