Co teraz zrobi nasz „przyjaciel” Timmermans? „Jego ścieżka rozgrywki z Polską powinna zostać zamknięta”

/ © European Union 2017 - European Parliament". (Attribution-NonCommercial-NoDerivatives CreativeCommons licenses creativecommons.org/licenses/by-nc-nd/4.0/).

  

– Proces związany z art. 7 unijnego traktatu powinien zostać zatrzymany, państwa powinny czekać na wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej – ocenił w rozmowie z Dorotą Kanią w Polskim Radiu 24 były szef MSZ, Witold Waszczykowski.

Komisja Europejska podjęła decyzję o skierowaniu do Trybunału Sprawiedliwości UE skargi przeciwko Polsce w związku z przepisami ustawy o Sądzie Najwyższym. KE występuje o rozpatrzenie sprawy przez sędziów w Luksemburgu w trybie przyspieszonym. Chce również, by TSUE wydał tymczasową decyzję zabezpieczającą (tzw. środki tymczasowe), aby do czasu wydania ostatecznego orzeczenia niektóre przepisy ustawy o Sądzie Najwyższym pozostały zawieszone.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Kiedy decyzja Komisji Europejskiej ws. ustawy o Sądzie Najwyższym? Może być szybciej, niż myślimy

Decyzję tę komentował w rozmowie z Dorotą Kanią w Polskim Radiu 24 były minister spraw zagranicznych, Witold Waszczykowski.

Ta sprawa to większy problem dla szeroko rozumianego establishmentu Unii Europejskiej. Co teraz zrobi nasz "przyjaciel", Frans Timmermans? Skoro sprawa została przekazana do TSUE, to znaczy, że jego ścieżka rozgrywki z Polską powinna zostać zamknięta, a przynajmniej zamrożona. Proces związany z art. 7 unijnego traktatu powinien zostać zatrzymany, państwa powinny czekać na wyrok TSUE – ocenił.

Witold Waszczykowski zadał też pytanie o to, co ma być "punktem odniesienia w orzeczeniu TSUE".

W jakich dokumentach UE jest napisane, że Sąd Najwyższy powinien funkcjonować w taki, a nie inny sposób? Nigdzie. W dokumentach UE pojawia się sam termin "praworządność", ale on nie jest zdefiniowany. W związku z tym, do czego ma się odnieść TSUE? To państwa członkowskie powinny decydować o systemie sądownictwa – mówił.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: polskieradio.pl, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Niemiec z polskim obywatelstwem skazany za terroryzm. Miał problemy psychiczne

Zdjęcie ilustracyjne / flickr.com/Jordi Bernabeu Farrús/CC BY-SA 2.0

  

W lutym bieżącego roku w prowincji Helmand na południu Afganistanu zatrzymano niemieckiego taliba, z polskim obywatelstwem. Dzisiaj Wyższy Sąd Krajowy w Duesseldorfie skazał Thomasa K. za działalność terrorystyczną na sześć lat więzienia.

Thomas K. wyjechał w 2012 roku do Afganistanu i przyłączył się do talibów. Wcześniej był już obserwowany przez niemieckie służby ze względu na sympatię okazywaną dżihadystom. Podejrzewano, że mógł on brać udział w zamachach na placówki Bundeswehry w Afganistanie.

Oskarżony przyznał się do winy, zeznał również, że cierpi z powodu silnych problemów psychicznych.

Z tego powodu przebywał wcześniej na oddziale psychiatrycznym oraz już w wieku 25 lat został rencistą. Mimo to biegły psychiatra uznał, że Niemiec jest zdolny ponieść całkowitą odpowiedzialność karną

- czytamy w dw.com. 

Początkowo postawiono mu zarzut próby zabójstwa, ale, sąd uznał, że nie jest za nie odpowiedzialny.

Thomas K. urodził się w Polsce, a wychowywał sie w okolicach Worms w Nadrenii-Palatynacie. 

 

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, dw.com

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl