Po burmistrzu z PSL-kolejne zatrzymania

/ cba.gov.pl

  

Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało dwie osoby prowadzące działalność szkoleniową dla Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Golądkowie k. Pułtuska (Mazowieckie) - podało w oświadczeniu CBA. Mieli przyjąć 1 mln zł za niewykonane szkolenia.

Piotr Kaczorek z wydziału komunikacji społecznej CBA potwierdził, że agenci z warszawskiej delegatury Biura zatrzymali dwie osoby - mężczyznę i kobietę.

- Według ustaleń funkcjonariuszy CBA mieli prowadzić dofinansowane ze środków unijnych kursy w Zespole Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego im. Jadwigi Dziubińskiej w Golądkowie k. Pułtuska. Kursy nie były realizowane, a mimo to zapłacono za nie ponad milion zł - powiedział PAP Kaczorek.

W tym śledztwie, ale innym jego wątku, w styczniu CBA zatrzymało osiem osób, m.in. burmistrza i wiceburmistrz Pułtuska. Burmistrz wcześniej pełnił funkcję dyrektora Zespołu Szkół w Golądkowie. Burmistrz i dwaj przedsiębiorcy trafili do aresztu.

Nadzorowane przez Prokuraturę Regionalną w Białymstoku śledztwo dotyczy m.in. przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych w latach 2009-16.

Burmistrzowi i pozostałym zatrzymanym w styczniu osobom zarzucono podejmowanie decyzji finansowych ze szkodą najpierw dla zespołu szkół, a później dla miasta. Śledczy podejrzewają ich też o wejście w porozumienie z innymi osobami w związku z publicznymi przetargami na przebudowę i remont budynków szkoły i internatu dla niej za kwotę ok. 1 mln zł, i budowy miejskiego żłobka za 3 mln zł.

Prace budowlane miały być realizowane wadliwie lub w ogóle nie były wykonywane, a działania burmistrza miały spowodować straty w mieniu miasta oraz zarządzanej przez niego wcześniej szkoły.

Do zatrzymań w związku ze sprawą korupcyjną dotyczącą przetargów budowlanych doszło w śledztwie z zawiadomienia ówczesnego ministra rolnictwa Krzysztofa Jurgiela. W sierpniu 2016 r. złożył on zawiadomienie dotyczące możliwej niegospodarności w Zespole Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego im. Jadwigi Dziubińskiej w Golądkowie k. Pułtuska w latach 2008-14.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Olsztyn: niezły bigos z Małkowskim!

/ Yarl; creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/deed.en

  

Komisarzem wyborczym w Olsztynie jest ten sam sędzia, który... prowadzi proces Czesława Jerzego Małkowskiego o gwałt. Małkowski, który startuje w wyborach na prezydenta miasta, nie chciał komentować tej sytuacji. Rzecznik sądu zapewnił, że prawo dopuszcza takie sytuacje.

Komisarzem wyborczym w Olsztynie jest sędzia Mariusz Stachowiak, który na co dzień orzeka w Sądzie Rejonowym w Olsztynie. Jako sędzia tego sądu prowadzi proces karny kandydata na prezydenta Olsztyna Czesława Jerzego Małkowskiego o gwałt na urzędniczce. Proces ten nie zakończy się przed wyborami - sąd wyznaczył już terminy rozpraw pod koniec października.

Sędzia Stachowiak w marcu 2018 r. został powołany przez Państwową Komisję Wyborczą na komisarza wyborczego w Olsztynie. Jak poinformował dyrektor olsztyńskiej delegatury Krajowego Biura Wyborczego Piotr Sarnacki formalnie funkcję komisarza sędzia objął 3 kwietnia, a jego kadencja będzie trwała 5 lat. "Kandydatów na komisarzy wyborczych wskazywał minister spraw wewnętrznych" - dodał Sarnacki.

W czasie, gdy trwała już kadencja sędziego Stachowiaka jako komisarza wyborczego, Czesław Jerzy Małkowski zdecydował o starcie w wyborach na prezydenta Olsztyna. Prezes Sądu Okręgowego w Olsztynie sędzia Olgierd Dąbrowski-Żegalski powiedział, że sędzia Stachowiak poinformował w czasie procesu Małkowskiego o tym, że jest komisarzem wyborczym i zapytał strony, czy w związku z tym zgłaszają jakieś wnioski.

"Strony o nic w związku z tym nie wnosiły, a sędzia uznał, że nie ma tu żadnego konfliktu, bo on jako komisarz będzie czuwał nad prawidłowością przebiegu wyborów, nie będzie bezpośrednio liczył głosów, czy w inny sposób decydował o wyniku wyborów. Kodeks postępowania karnego dopuszcza takie sytuacje"

- podkreślił sędzia Dąbrowski-Żegalski.

Czesław Małkowski, który  na konferencji podsumowującej swoją kampanię publicznie apelował o "uczciwe liczenie głosów" odmówił odpowiedzi na pytanie, czy ma jakieś obawy względem tego, że sędzia, który prowadzi jego proces jest komisarzem wyborczym. Przedstawicielka komitetu Małkowskiego Krystyna Flis zapewniła, że "absolutnie nikt nic nie ma przeciwko".

"Mówiąc o uczciwym liczeniu głosów mamy na myśli komisje obwodowe, tych co bezpośrednio liczą głosy, a nie pana komisarza. Absolutnie wierzymy w jego uczciwość"

- powiedziała Krystyna Flis.

Z sędzią Stachowiakiem nie udało się skontaktować.

Prowadzony przez sędziego Stachowiaka proces Małkowskiego jest drugim rozpoznawaniem sprawy - w 2015 r. (po czteroletnim procesie) sąd w Ostródzie skazał Małkowskiego na 5 lat więzienia oraz zakazał przez 6 lat sprawowania kierowniczych stanowisk w jednostkach samorządu terytorialnego. Małkowski został wówczas uznany za winnego zgwałcenia urzędniczki, która była w ostatnich tygodniach ciąży oraz jej molestowania - przy czym w ocenie sądu - czynów tych miał się dopuścić, wykorzystując relację zależności. Sąd apelacyjny w Elblągu uchylił ten wyrok i sprawa na nowo trafiła do sądu.

Małkowski był prezydentem Olsztyna od 2001 r., przez prawie dwie kadencje - do 2008 r., gdy mieszkańcy Olsztyna odwołali go w referendum lokalnym po wybuchu tzw. seksafery w ratuszu. Mimo toczącego się śledztwa, a potem nierozstrzygniętej sprawy przed sądem, Małkowski dwukrotnie (w 2010 r. i 2014 r.) kandydował na prezydenta Olsztyna. Za każdym razem przegrywał w II turze z obecnym włodarzem miasta Piotrem Grzymowiczem. Zdobył natomiast mandat radnego, który nadal sprawuje.

Małkowski jest z zawodu nauczycielem historii, od 1986 r. był dyrektorem Okręgowego Urzędu Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk w Olsztynie. Po zlikwidowaniu PRL-owskiej cenzury powrócił do wyuczonego zawodu, zostając w jednej z olsztyńskich szkół nauczycielem historii. Na początku lat 90. wstąpił do SdRP, a później do Sojuszu Lewicy Demokratycznej, w 1998 r. został wybrany do rady miasta Olsztyna, a następnie zaczął jej przewodniczyć. W tym samym roku został sekretarzem Rady Wojewódzkiej SLD. Potem wystąpił z partii.

Na stanowisko prezydenta Olsztyna kandyduje ośmiu kandydatów: Beata Bublewicz (Koalicja Obywatelska); Monika Falej z Komitetu Wyborczego Wyborców "Wspólny Olsztyn", Michał Wypij (Zjednoczona Prawica); miejski radny Krzysztof Kacprzycki (SLD); poseł Andrzej Maciejewski (Kukiz'15); Czesław Małkowski (własny komitet), Tomasz Pitura (Komitet Wyborczy Wyborców Olsztyn Kocham), a także obecny prezydent Piotr Grzymowicz (własny komitet, popierany przez PSL).

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl