Polacy zbudowali największy dzwon świata. 55-tonowy kolos popłynie do Brazylii

/ fot. pixabay

  

Ważący 55 ton największy kołysany dzwon na świecie "Vox Patris" - "Głos Ojca” został wykonany przez polskich ludwisarzy i odlewników. W przyszłym roku trafi do Sanktuarium Boga Ojca Przedwiecznego w Trinidade w Brazylii, na zamówienie którego powstał.

Gotowy już dzwon zaprezentowano w czwartek w Krakowie dziennikarzom. Ma ponad 4 m wysokości oraz 4,5 m średnicy. Odlano go ze stopu miedzi (78 proc.) i cyny (22 proc. ). Do jego poruszania potrzebne będą cztery specjalnie zaprojektowane największe na świecie silniki liniowe. Dzwon to dzieło specjalistów z Pracowni Ludwisarskiej Jana Felczyńskiego, krakowskiego Metalodlewu i firmy Rduch Bells & Clocks z Czernicy k. Rybnika. W wykonanie dzwonu zaangażowanych było ponad 100 osób. 

Wlanie materiału do formy jest jednym z najważniejszych etapów naszej pracy. Trwało to około 12 minut i towarzyszyły temu niesamowite emocje tym bardziej, że pierwszy odlew nam nie wyszedł. Istotne było, czy forma wytrzyma ciśnienie i ciężar metalu. Po chwili okazało się, że metal został w formie i to było ukoronowanie naszej ciężkiej pracy"

– mówił Waldemar Olszewski z Pracowni Ludwisarskiej Jana Felczyńskiego w Przemyślu.

Dodał, że do tej pory w firmie liczącej ponad 200 lat odlewano dzwony ważące do 10 ton.

Ale największym wyzwaniem było zrobienie tego kolosa

– podkreślił. 

Serce dzwonu zostało już zaprojektowane. Ma ważyć ok. 2 ton i będzie mieć wraz z mocowaniem długość ok. 6 metrów. Specjaliści po jego wykonaniu zrobią próby akustyczne brzmienia "Vox Patris" – wiadomo, że będzie to bardzo niski dźwięk słyszalny w promieniu kilku kilometrów od świątyni. Dzwon w przyszłym roku zostanie przetransportowany najpierw do portu, a potem drogą morską do Brazylii.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

„Za wasze we wrześniu złamane słowo walczyli polscy piloci”. Obejrzyj Kapelę z Placu Wolności! [FILM]

Wojciech Winiarski / fot. arch. Wojciecha Winiarskiego

  

„Pamiętasz Brytanio, pamiętasz Europo Dywizjon 303? Gdy wielką paradą pokój witano zabrakło ich!” – śpiewa mocno poznańska Kapela z Placu Wolności. Rafał Piechota, znany głównie jako lider kabaretu „Afera” i wybitny gitarzysta Wojciech Winiarski stworzyli zespół, który bez cenzury politycznej poprawności opowiada o polskiej historii. A także o historii Poznania, zupełnie odmiennej od jego współczesności. Obejrzyj poniżej ich twórczość i rozmowę z Wojtkiem Winiarskim w „Wywiadzie z chuliganem”.

„Za deszcz angielski i chłód Londynu walczyli polscy piloci. Za Archibaldów, Winstonów, Kevinów walczyli polscy piloci. Za uśmiech Mary, jeden dzień przy niej, walczyli polscy piloci. Za łyk herbaty o piątej godzinie walczyli polscy piloci. Pamiętaj Brytanio, pamiętaj Europo Dywizjon 303! To dzięki im – odważnym pilotom, masz dziś spokojne sny”.
– śpiewa w najbardziej chyba przejmującej z piosenek Kapela z Placu Wolności.

„To było tylko raz” – tak zatytułowany jest z kolei utwór o Powstaniu Wielkopolskim, czyli jedynym wygranym dużym polskim powstaniu. Skąd dziś kryzys poznańskości i podobne sytuacje w innych wielkich miastach?.

Kiedy wychodzimy w miasto, to elementów poznańskości jest w nim nie za wiele, nie są dominujące. Mamy Lecha Poznań, tak jak każde duże miasto na swój klub, z którym się utożsamia. Lech Poznań jest bardzo mocnym nośnikiem emocji, czasami nawet zbyt mocnym. Ale kibice mają to poczucie poznańskości, bo chociażby poprzez klub są z miastem bardzo mocno emocjonalnie związani. A my? Żyjemy sobie w tym mieście, ale co o nim, o jego historii wiemy?
- pyta Wojciech Winiarski.

Zarówno Winiarski, jak i Piechota przyznają, ich dzieci słuchają rapu, w którym mocno brzmią opowieści o polskiej historii i patriotyzmie.

Moi synowie słuchają rapu. Z racji pokoleniowych niekoniecznie chce się wniknąć w tę muzykę, ale doceniam to, że raperzy śpiewają naprawdę o czymś. Mają jakąś wizję, chcą coś konkretnego opowiedzieć. Czasami dzieje się to w mocnych słowach.
mówi Winiarski.
Obejrzyj twórczość „Kapeli z Placu Wolności” oraz zespołu Good Staff i rozmowę z Wojciechem Winiarskim w „Wywiadzie z chuliganem” poniżej:

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Radio Poznań

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl