"Mieszkanie Plus" w Kaliszu? "To możliwe" - zapowiada Piotr Kaleta

/ fot. premier.gov.pl

  

W Kaliszu są dwie lokalizacje, na których może powstać łącznie 600 mieszkań w ramach programu Mieszkanie Plus – poinformował dziś na konferencji prasowej kandydat PiS na prezydenta miasta Piotr Kaleta. Towarzyszył mu Artur Soboń - wiceminister inwestycji i rozwoju.

Piotr Kaleta poinformował, że Kalisz nie uczestniczy w żadnym programie rządowym, a jako przykład wskazał na program Mieszkanie Plus. Tymczasem – jak podkreślił, w Kaliszu są dwie lokalizacje, na których może powstać łącznie 600 mieszkań.

Chodzi o tereny przy ulicach Melcera Henryka i Stawiszyńskiej, które jak poinformował obecny na konferencji wiceminister inwestycji i rozwoju Artur Soboń, są własnością Skarbu Państwa oraz Agencji Nieruchomości Rolnych.

„Inwestycje na etapie projektowania można zacząć już w przyszłym roku, ale żeby do tego doszło, potrzebna jest współpraca samorządu z rządem” – powiedział wiceminister i wskazał na Piotra Kaletę, jako kandydata PiS na prezydenta, który „jest sprawdzonym człowiekiem, wiarygodnym w swoim postępowaniu i daje gwarancję realizacji programu wyborczego, bo nasz rząd jest wiarygodny w skali kraju”.

Soboń podkreślił, że rząd „niezwykle poważnie” traktuje samorząd jako partnera w zakresie polityki mieszkaniowej.

Wiceminister przypomniał, że w Polsce brakuje ok. 2,5 mln mieszkań i „takich mieszkań dostępnych cenowo brakuje również w Kaliszu” – oświadczył.

Piotr Kaleta powiedział, że dlatego postanowił kandydować na prezydenta, ponieważ „o Kalisz trzeba dbać, sprawić, żeby mógł się odpowiednio rozwijać i stał się bardzo ważnym ośrodkiem, nie tylko w Wielkopolsce" 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zakrywają plakaty Kacpra Płażyńskiego i atakują premiera Morawieckiego! Mamy OŚWIADCZENIE

Kacper Płażyński / Fotomag/Gazeta Polska

  

Plakaty Kacpra Płażyńskiego, kandydata Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Gdańska są na mieście zakrywane innymi afiszami. - To brzydkie zachowanie, które nie ma nic wspólnego z cywilizowanym prowadzeniem dialogu z mieszkańcami - ocenił dla portalu niezalezna.pl Kacper Płażyński. Okazuje się zaklejanie plakatów kandydatów ZP to zorganizowana akcja.

Jak dowiedział się portal niezalezna.pl, na plakaty Kacpra Płażyńskiego naklejane są plakaty oczerniające premiera Mateusza Morawieckiego.

Liczę, że to wybryk wandali, a nie zorganizowane działania któregoś z naszych konkurentów. My robimy swoje, wciąż rozmawiamy z gdańszczanami i przekonujemy mieszkańców do naszego programu. Liczymy na wyborczą mobilizację i dobry wynik w niedzielę

- ocenił dla niezalezna.pl kandydat Zjednoczonej Prawicy na fotel prezydenta Gdańska.

Najprawdopodobniej, jest to zorganizowana akcja, mająca na celu nie tylko oczernienie premiera, ale też zakrywanie plakatów wyborczych kandydatów ZP.

Komitet Obrony Demokracji na swoim oficjalnym profilu na Twitterze publikuje takie zdjęcia:

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl