Huragan Florence uderzył w Karolinie Północnej. "Pustoszy nasz stan"

Huragan Florence; zdjęcie satelitarne / By NASA - https://worldview.earthdata.nasa.gov/, Public Domain, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=72715200

  

Huragan Florence uderzył dziś na południu leżącego na wschodnim wybrzeżu USA stanu Karolina Północna - podało amerykańskie Krajowe Centrum ds. Huraganów (NHC). Wiatr wieje z prędkością 130 km/h. Według władz stanu żywioł może zniszczyć nawet całe miejscowości.

- Huragan pustoszy nasz stan

- ocenił na konferencji prasowej gubernator Karoliny Północnej Roy Cooper. - Jesteśmy poważnie zaniepokojeni, że zniszczone mogą zostać całe miejscowości".

NHC przewiduje jednak, że siła Florence - mającego obecnie pierwszą kategorię w pięciostopniowej skali Saffira-Simpsona - będzie słabnąć. Huragan, który uderzył na wybrzeżu, niedaleko przylądka Cape Fear, ma w ciągu weekendu kierować się w głąb lądu.

W wyniku żywiołu ulice przybrzeżnych miejscowości zalewane są ulewnymi deszczami, wzbierają wody powodziowe, na sile przybierają fale oceanu. NHC ostrzega przed "katastrofalnymi powodziami" w Karolinie Północnej i Południowej.

Agencja AFP wyjaśnia, że szczególnie groźna jest wyjątkowo mała prędkość - 6 km/h - z jaką porusza się huragan Florence, przez co ulewne deszcze przez długie godziny występują w jednym rejonie. Jak powiedział gubernator Cooper, tak intensywne opady "zdarzają się raz na tysiąc lat". Pozbawionych prądu jest około pół miliona ludzi.

W ostatnich kilku dniach ze wschodnio-południowych wybrzeży USA ewakuowano 1,7 mln mieszkańców. Stan wyjątkowy został wprowadzony w obu Karolinach, Wirginii i Georgii. Ci, którzy zostali w swoich domach, gromadzili zapasy wody i wszelkie środki niezbędne do przetrwania. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Starosta przejmuje szpital w Połczynie

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/CC0/cezjaw

  

Zarząd powiatu świdwińskiego do końca I kwartału 2019 r. ma spłacić byłych udziałowców spółki dzierżawiącej szpital w Połczynie-Zdroju. Chodzi o ok. 350 tys. zł. To wartość drugiej raty za sprzedaż 100 proc. udziałów w "Przyjaznym Szpitalu", za które zarząd zgodził się zapłacić 696 tys. zł.

Od lipca 2018 r. zarząd powiatu świdwińskiego jest właścicielem 100 proc. udziałów w spółce "Przyjazny Szpital" dzierżawiącej połczyński szpital. Przez blisko cztery lata spółka była w rękach osób prywatnych, które utworzyły ją w konkretnym celu, by przystąpić do konkursu na dzierżawcę szpitala zorganizowanego przez świdwińskie starostwo.

Zgodnie z umową sprzedaży 100 proc. udziałów w spółce, podpisaną przez prywatnych właścicieli, a kupującym je zarządem powiatu, ten zobowiązał się zapłacić za nie 696 tys. zł. Prywatni udziałowcy, zakładając spółkę w 2014 r., wnieśli do niej nieco ponad 100 tys. zł wkładu własnego.

- Do lipca połowa kwoty za udziały została zapłacona, a do końca I kwartału przyszłego roku uregulowana zostanie reszta

– poinformował świdwiński starosta Mirosław Majka.

Zgodnie z decyzją obecnego właściciela spółki prezesem jednoosobowego zarządu została Edyta Terlecka (gdy spółka była w prywatnych rękach, była jej wiceprezesem) z wynagrodzeniem stałym ustalonym na kwotę 12.410 zł na 2018 r. Była prezes została prokurentem.

W spółce powołana została trzyosobowa rada nadzorcza. Jej skład został częściowo zmieniony zanim zdążyła się zebrać po raz pierwszy.

- Pojawiła się możliwość zatrudnienia w radzie prawnika, który ma duże doświadczenie we współpracy z radami nadzorczymi i zarządami w spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością. (...) Dla nas rada nadzorcza to nowość, nie czuliśmy tego, nigdy nie mieliśmy rady nadzorczej, dlatego szybko zmieniliśmy skład rady

– powiedział Majka.

Świdwiński starosta w rozmowie z PAP w kwietniu 2018 r. wyjaśniał, że powiat, kupując udziały w "Przyjaznym Szpitalu", nie dopuści do zaprzestania działalności leczniczej w szpitalu. Majka mówił wówczas, że "obecni właściciele spółki nie chcą już dłużej jej prowadzić".

Rok 2017 spółka "Przyjazny Szpital" zakończyła stratą ponad 200 tys. zł ze względu na koszty amortyzacji budowy bloku operacyjnego. Na tę inwestycję spółka otrzymała w 2017 r. od powiatu świdwińskiego 2,4 mln zł pożyczki, którą ten, już jako właściciel spółki, musi spłacać.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl